„Nie ma znaczenia, ile lat mają twoje tenisówki, jeśli chodzisz w nich po Paryżu” – to zdanie o jednym z najlepszych miast na świecie rozprzestrzeniło się na cały świat. Czy jest coś, czego wciąż nie wiesz o genialnym Paryżu? Jest całkiem możliwe, że tak.
-
W paryskim metrze wprowadzono samorząd dla pasażerów: drzwi nie otwierają się automatycznie, stacje nie są ogłaszane. Każdy monitoruje przystanki i jest obsługiwany sam. Nawiasem mówiąc, dzielny Francuz nie ma zwyczaju ustępować miejsca starszym…
-
Paryż uwielbia szokować. Nie przejmuj się, gdy zobaczysz osobę nagle leżącą na brzuchu na środku ulicy. To popularny flash mob prowadzony przez Nobody on the Stomach Society.
-
Psy są ulubieńcami Paryżan, można z nimi nawet chodzić do restauracji. W stolicy jest ponad pół miliona luksusowo przyciętych przedstawicieli różnych ras.
-
Nie zdziw się, widząc przezroczyste urny wyborcze na ulicach Paryża: ten obowiązkowy środek został wprowadzony po zamachach terrorystycznych w 1995 r. W tamtych czasach urny wyborcze były najpopularniejszym miejscem, w którym rzucano ładunki wybuchowe.
-
Kilometr Zero – punkt początkowy wszystkich odległości drogowych we Francji – znajduje się na placu przed katedrą Notre Dame. To jedno z ulubionych miejsc fotografii turystycznej.
-
Idealny system uzdatniania wody to duma Paryżan, którzy piją wodę bezpośrednio z kranu.
-
Paryżanie to świetni komicy. W posągu z brązu uwiecznili słynny epizod mistrzostw świata, kiedy w odpowiedzi na zniewagę Z. Zidane uderzył głową w klatkę piersiową M. Materazziego. Francuzi przegrali wtedy w rzutach karnych, ale czyn ich idola został doceniony.


