Ku wielkiej radości turystów, którzy uwielbiają odwiedzać dawne rezydencje monarchów, w pobliżu bułgarskiej Warny, lokalna atrakcja, rezydencja królewska, wznawia swoją pracę. Według wstępnych informacji, którymi podzielił się kierownik projektu przebudowy obiektu M. Roeva, pierwsze grupy turystów będą mogły wejść do majestatycznego pałacu już w trzeciej dekadzie marca.
Choć prace zostały w pełni zakończone pod koniec ubiegłego roku, specjaliści nie zdążyli dokończyć renowacji mebli. Dlatego też, gdy tylko zajmie swoje zwykłe miejsca, pałac znów będzie gotowy na otrzymanie premii do historii.
Kierownik projektu renowacji M. Roeva poinformował również o nowym koszcie zwiedzania dla zwiedzających. Tak więc od momentu otwarcia goście kompleksu będą musieli zapłacić nie więcej niż 15 lew, a kategorie preferencyjne (osoby starsze, młodzież szkolna i zorganizowane grupy odwiedzających) planują zapewnić dobre rabaty.
Konserwatorom udało się stworzyć wszystkie warunki dla osób niepełnosprawnych. W szczególności w centrum pałacu działać będzie panoramiczna winda, z której widać sypialnię książęcą, salon, w którym władcy przyjmowali gości honorowych (ściany wykonane są z luster), gabinet monarchy oraz szereg inne ciekawe pokoje.
Zwiedzający będą mogli również obejrzeć zachowaną do dziś kolekcję królewskich przedmiotów. Zostaną zebrane na trzecim piętrze. Na zakończenie wycieczki goście przespacerują się po stajniach i parku, gdzie rosną lilie i róże. Do zwiedzania udostępnionych będzie również kilka szklarni, w których można znaleźć szereg roślin nietypowych dla regionu. Osobno można odwiedzić ruiny starożytnej twierdzy „Kastritsi”, na terenie której prowadzone są wykopaliska.