🥲 Wszystko o turystyce i ciekawych miejscach do wypoczynku. Recenzje miejsc wakacyjnych. Mapy, miasta i wiele więcej dla turystów.

🇮🇹 20 lifehacków na idealne wakacje we Włoszech

21

Włochy to bez wątpienia kraj, który warto choć raz w życiu odwiedzić. Zachwycająca architektura , przyroda , gotowanie, wino – czego jeszcze potrzeba do szczęścia? Ale gdyby wszystko było tak idealne, takich tekstów by nie było. Skorzystaj więc z kilku lifehacków, które sprawią, że Twoje włoskie wakacje będą widoczne na Instagramie, a nie w stylu „O mój Boże, gdzie ja trafiłem”.

Leki

Zacznę od rady na poziomie „babci”: spakuj do domu apteczkę, zwłaszcza jeśli regularnie coś zabierasz. Na receptę od lekarzy w Twoim kraju raczej nie sprzedają niczego we Włoszech, a jeśli złapiesz przeziębienie, wypijesz łagodny środek przeciwgorączkowy w cenie lokalnej torebki, nawet replikę. 

Język

Będąc w Turynie weszliśmy do elitarnej restauracji, w której menu było wyłącznie po włosku, ale okazało się, że to miejsce dla miłośników surowego jedzenia. Przekąska z surowego mięsa mielonego to niezapomniane przeżycie. Dlatego nie polegajcie zbytnio na swoim angielskim, nie jest on tam tak powszechny jak w innych częściach Europy. Prowadzi to do porady: podłącz lokalną kartę SIM i skorzystaj z tłumaczy online, jeśli nie chcesz ponownie wpaść w niezręczną sytuację. W maleńkich, kolorowych włoskich wioskach szansa na spotkanie osoby mówiącej po angielsku jest zredukowana do absolutnego minimum.

Co musisz wiedzieć przed wyjazdem do Włoch?

Ładowarka

Dość często spotyka się włoskie rozety z trzema otworami. W nowych hotelach prawie ich nie ma, ale zdarzają się w starych hotelach czy apartamentach. W recepcji zwykle znajdują się odpowiednie adaptery, ale może się zdarzyć, że będziesz biegał po mieście w poszukiwaniu sklepu ze sprzętem elektrycznym. Zadbaj więc o to z wyprzedzeniem.

Porady

Zwykle są już wliczone w cenę, ale pozostawienie ich osobno nie jest zabronione. Czasami chcesz nawet zostawić wyjątkowo duży napiwek, ponieważ Włosi zapewniają bardzo wysoką jakość i szczerą obsługę w restauracjach, zwłaszcza rodzinnych, z pysznym, domowym jedzeniem. Koniecznie spróbuj!

Co musisz wiedzieć przed wyjazdem do Włoch?

Godziny pracy

Włosi uwielbiają spać po południu, dlatego częste są długie popołudniowe przerwy w lokalnych sklepach. Nie dotyczy to oczywiście miejsc turystycznych (praktycznie), ale rynki dla Włochów będą bardziej kolorowe.

Bezpieczeństwo

Włochy to jeszcze nie Norwegia, gdzie możesz zostawić portfel na ulicy, a oni Ci go zwrócą. Dlatego też, jeśli to możliwe, zostawiaj wartościowe przedmioty w hotelowym sejfie, nie zabieraj ze sobą wszystkich kart bankowych i dużej ilości gotówki. Zrób także kopię paszportu i noś ją przy sobie, ale oryginał zostaw w sejfie.



Woda

Woda pitna we Włoszech jest doskonała, im dalej na północ kraju, tym lepiej. Można pić z kranu. Dlatego zaopatrz się z wyprzedzeniem w butelkę wielokrotnego użytku. Jeśli w restauracji rozumieją angielski, mogą wlać trochę wody bezpośrednio do Twojego pojemnika. W przeciwnym razie poszukaj fontann do picia. Słyszałam, że w dużych miastach zaczynają też pojawiać się maszyny z czystą wodą.

Co musisz wiedzieć przed wyjazdem do Włoch?

Wycieczki

Prawie każde większe miasto oferuje bezpłatne wycieczki od mieszkańców. Korzystając z kart turystycznych, możesz zaoszczędzić na muzeach. W każdą pierwszą niedzielę miesiąca wszystkie muzea państwowe we Włoszech są bezpłatne.

Zakupy

Sezon rabatowy we Włoszech trwa od stycznia do marca, a wyprzedaże letnie od lipca do sierpnia. Tylko w dużych miastach centra handlowe będą otwarte do 20:00-21:00, dlatego warto zarezerwować czas na zakupy w ciągu dnia. Prawie nikt nie pracuje w niedzielę, z nielicznymi wyjątkami. A pod koniec sierpnia w kraju panuje „niski sezon” pod względem zakupów. Mówią, że wstrzymuje się wszelki handel, „wszyscy wyjechali nad morze”. Oczywiście zawsze coś znajdziesz, ale wybór będzie niewielki. Nie dotyczy to pamiątek.

Co musisz wiedzieć przed wyjazdem do Włoch?

Zgadzam się, to wszystko nie jest na tyle poważną przeszkodą, aby nie pojechać do zachwycających słonecznych Włoch i skosztować wszelkiego rodzaju „gelato” i pizzy. Jedyne co mnie trochę denerwowało to problemy w komunikacji wynikające z braku znajomości języka i szalenie zmiennego rozkładu zajęć. Ale dasz sobie z tym radę, więc życzę jasnych i pysznych włoskich wakacji!

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Więcej szczegółów