Poleciałem do Rzymu, bo jest to jeden z najbardziej budżetowych kurortów we Włoszech. A bilety lotnicze z Warszawy tam kosztują grosze.
Czego oczekiwałeś? Ciepło i słońce każdego dnia, czyste morze z piaszczystymi plażami, spacery pięknymi uliczkami starożytnego miasta, pyszna włoska kuchnia i aktywne wieczorne życie imprezowe. Nie oznacza to, że tego nie zrozumiałem, ale były pewne niuanse.
Pogoda w Rzymie
Turyści, podobnie jak do innych europejskich kurortów, zaczynają tu masowo przyjeżdżać już w maju. Szczyt sezonu, według klasyków, to lipiec-sierpień. We wrześniu na wybrzeżu jest mniej gości.
Do Rzymu przyjechałem w drugiej połowie sierpnia. Przez pierwszą połowę wakacji pogoda była piękna: słonecznie i w okolicach +28-30°C. W ostatnich dniach uderzył w nas cyklon: porywisty wiatr, deszcz i jesienny chłód. Nie miałem ze sobą ciepłego ubrania ani płaszcza przeciwdeszczowego. Nie popełniajcie mojego błędu: zawsze zabierajcie coś na wypadek złej pogody – nikt w europejskich kurortach nie jest na to odporny.
Morze u wybrzeży Rimini
Wiele osób narzeka, że z regionu Emilia-Rumunia Morze Adriatyckie nie jest tak piękne, jak na przeciwległym wybrzeżu – w Chorwacji.
Osobiście podobał mi się Adriatyk: morze było ciepłe i spokojne, o pięknym zielonkawym kolorze. Nawet gdy nadeszła zła pogoda i zerwała się burza, woda nie była zimna, chociaż pływanie nie było dozwolone. Udało mi się jednak zmoczyć stopy ciesząc się pięknym widokiem i szumem fal.
Plaże
Piaszczyste wybrzeże w pobliżu Rimini rozciąga się na długości 15 kilometrów. Leżaki, parasole, przebieralnie, toalety i kawiarnie – plaże są wyposażone tak, jak powinny. Każdy może po prostu spacerować wzdłuż wybrzeża i pływać w dowolnym miejscu za darmo. Położyć się na własnym ręczniku można tylko na dwóch plażach: nr 1 i 100. Parasol z leżakiem w pozostałych punktach kosztuje około 15 euro. Wybrałem hotel na pierwszym wybrzeżu z własną plażą, gdzie leżak z parasolem wliczony jest w cenę.
Zabytki Rimini
Nie jestem wielkim fanem palenia godzinami na słońcu. Zrobiłem zakupy, poczytałem książkę w cieniu, zrobiłem zakupy ponownie – i byłem gotowy do dalszego działania. Rimini nie jest kurortem, ale miastem liczącym 150 tysięcy mieszkańców i historią, która zaczyna się jeszcze przed naszą erą! To także ważny powód, dla którego zdecydowałem się tu przyjechać.
Przygotowałam dla Was przewodnik po najważniejszych atrakcjach Rimini. Nie jest konieczne obejrzenie wszystkich lokalizacji w ciągu jednego dnia. Podziel trasę na wygodne dla Ciebie części.
Prawie każdy hotel oferuje możliwość wypożyczenia rowerów. Mój mąż i ja właśnie to zrobiliśmy. I poszliśmy zwiedzać centrum miasta.
Most Tyberiusza (punkt A) rozciąga się nad rzeką Marecchia. Uważany jest za jeden z najstarszych na świecie – ma już 2 tysiące lat!
Za nim znajduje się dzielnica rybacka San Giuliano. Małe, jaskrawo kolorowe domki, urokliwe wąskie uliczki – urocze i fotogeniczne.
Po drugiej stronie mostu znajduje się historyczne serce Rimini. Wejdźmy do niego najpierw zwiedzając zamek Sismondo (punkt B). Nazywa się ją również Rocca Malatestiana. Twierdza ta została zbudowana w XV wieku dla lokalnego władcy Sigismondo Malatesty. Dawno, dawno temu miejsce to było otoczone potężnymi murami. Obecnie zamek służy do jarmarków i wystaw. Oto Muzeum słynnego mieszkańca Rimini – dyrektora Federico Felliniego.
W pobliżu znajduje się średniowieczny Place Cavour (punkt C). Od tego czasu mieści się tu ratusz. Na placu, obok pałaców z XII-XIV w., w XVIII w. zbudowano targ rybny, a w XIX w. teatr.
Nadal można napić się wody ze starożytnej marmurowej fontanny, której urodą zachwycał się sam Leonardo da Vinci.
Kilkadziesiąt metrów od Cavour znajdują się ruiny z II wieku! Kompleks archeologiczny o powierzchni około 700 m2 przykryty jest ogromną szklaną kopułą. Jest to część starożytnej osady, w której odnaleziono wiele przedmiotów gospodarstwa domowego z tamtych czasów. Obecnie znajdują się w Muzeum Miejskim Luigiego Toniniego, które znajduje się tuż obok. A w „Domu Chirurga” (punkt D) odkryli narzędzia chirurgiczne, naczynia do sporządzania leków i imponujące oszczędności lekarza wojskowego.
- Parki wykonane z zestawów konstrukcyjnych dla dzieci: przegląd wszystkich Legolandów na świecie
- Rodzinne wakacje: gdzie wybrać się z dziećmi?
- Osobiste doświadczenie: najlepsze miejsca w Portugalii
Przejdź dalej do Placu Trzech Męczenników, czyli Piazza Tre Martiri (punkt E). Na tej stronie istniało forum rzymskie (rynek). Cezar przemawiał na ten temat przed swoimi żołnierzami. To tutaj ogłosił decyzję o przekroczeniu Rubikonu, rzeki stanowiącej granicę między Włochami a rzymską prowincją Galią Przedalpejską.
Obecnie na placu znajduje się pomnik wielkiego wodza oraz pamiątkowa trybuna słupowa. Wcześniej plac nosił imię Juliusza Cezara, jednak po II wojnie światowej postanowiono poświęcić go pamięci miejscowych partyzantów rozstrzelanych przez Niemców.
Jeśli pójdziesz prosto, natkniesz się na Łuk Augusta (punkt F). Te rzymskie bramy miejskie są najstarszymi zachowanymi bramami, datowanymi na okres przed naszą erą. Łuk pełnił swoją funkcję aż do średniowiecza. Co prawda w X wieku należało go odrestaurować, dlatego pojawiły się blanki z lukami, które wyraźnie wyróżniały się na tle architektury.
Niedaleko Łuku znajdują się ruiny rzymskiego amfiteatru (punkt G). Pochodzą z II wieku. Z areny niewiele zostało – nie było nawet czego robić zdjęć.
Proponuję udać się do amfiteatru przez park. Następnie ponownie wróć do zielonej strefy i kontynuuj wzdłuż niej swoją podróż. Jeśli jedziesz na rowerze, jest to zdecydowanie najlepsza opcja – park jest zielony i jest tam ścieżka rowerowa. Szczerze mówiąc, jazda dwukołowcem po ulicach Rimini nie była dla mnie zbyt komfortowa: nie ma specjalnych pasów ruchu, a ruch jest dość duży.
Wspomniałem już, że Federico Fellini urodził się i wychował w Rimini. Zdobywszy światową sławę reżyser przyjeżdżając do swojego ulubionego miasta, zaczął gościć w luksusowym Grand Hotelu. Park w pobliżu tego miejsca nosi dziś imię mistrza kina. Na jego cześć wzniesiono tu także ogromną rzeźbę aparatu fotograficznego.
Kolejną ozdobą Parku Federico Felliniego (punkt H) jest fontanna z czterema końmi.
Obok parku znajduje się Port w Rimini (punkt I). Port u ujścia rzeki Marecchia robi wrażenie. Miejsca do cumowania dla promów, łodzi rybackich, łodzi rekreacyjnych i fajnych jachtów – spójrz na to piękno zarówno z lądu, jak i z 55-metrowego diabelskiego młyna.
Rimini wieczorem
Wieczorna jazda na diabelskim młynie dostarcza wyjątkowych wrażeń. Cały nasyp jest oświetlony – romantyzm! Oto wylęgarnia nocnego życia w Rimini. Zatłoczone restauracje, bary i kluby zaczynają się od diabelskiego młyna i wychodzą daleko poza miasto.
Wygląda na to, że powinienem był znaleźć fajne miejsce na spędzenie czasu. Ale jakoś miałem pecha: albo muzyki było za mało, albo jedzenie było takie sobie. Mam nadzieję, że będziesz miał więcej szczęścia!
Żywność
Kocham pizzę! Jednak te, które zamówiłam w lokalnych restauracjach, nie przypadły mi do gustu. Ale spodobał mi się podpłomyk piadina z szynką i mozzarellą, który jest tak uwielbiany w tym regionie. To prawda, że trzeciego dnia byłem już tym zmęczony.
Na śniadanie serwują rogaliki i ciasta, na lunch makaron, na kolację pizzę – ok, dodatkowe kilogramy, a co ważniejsze, mój żołądek był niezadowolony. Znalezienie jajek czy owsianki na poranek, a zupy na obiad okazało się nierealne. Dobrze, że chociaż u nas gotują ryby i owoce morza, a w sklepach są jogurty – ratowałam się, jak mogłam. Żałowałem, że nie wynająłem mieszkania z własną kuchnią, w której mógłbym ugotować rosół.
W Rimini z dziećmi
Jeśli lecisz na wakacje z rodziną, polecam zatrzymać się po drugiej stronie rzeki Marecchia. Wieczorami jest tam cicho i spokojnie, plaże są dobrze wyposażone do zabawy dla dzieci, wejście do morza jest płynne i powolne.
Zabierz całą rodzinę do muzeum „ Włochy w miniaturze”. Zawiera ponad 270 replik zabytków z różnych części kraju. Razem z mężem, jak dzieci, jeździliśmy na wszystkich atrakcjach: łódkami po mini-Wenecji i pociągiem po parku – było fajnie i ciekawie.
Wzdłuż głównej promenady w Rimini znajduje się park Fiabilandia. Ma ponad 30 atrakcji, pięć bajkowych obszarów tematycznych, jezioro, zjeżdżalnie wodne i jest dość zielono. Na miejscu znajduje się restauracja serwująca owoce morza.
Niedaleko Rimini, w miejscowości Riccione, znajduje się duży park wodny „Aquafan”. Został otwarty w 1987 roku – podobno był pierwszym we Włoszech. Atrakcje w parku wodnym są dla każdego gustu, wieku i poziomu zamiłowania do adrenaliny. Na miejscu znajduje się kino i strefa gastronomiczna.
Kolejne 10 kilometrów wzdłuż wybrzeża – i zobaczysz akwarium „Akwarium Cattolica „. Jest to drugi co do wielkości park ssaków morskich we Włoszech. Rekiny, płaszczki, meduzy i inni mieszkańcy wody żyją w stu szklanych basenach. Można tu także zobaczyć pingwiny i wydry.
Dodatkowe informacje: zaledwie 20 km od Rimini znajduje się mały stan San Marino. Możesz wybrać się na wycieczkę autobusową, aby odkryć jego główne piękno. Właśnie to zrobiłem, ale o tym opowiem w następnym artykule.













