Studnia Thora w USA – brama do podziemi, zdjęcie, opis, jak się dostać
Czy uważasz się za konesera wszystkiego, co tajemnicze i mistyczne? A czy możesz znaleźć naukowe wyjaśnienie dla jakiegokolwiek naturalnego zjawiska? Następnie spróbuj wyjaśnić tajemnicę pochodzenia Studni Thora, która znajduje się pomiędzy skałami przylądka w Oregonie. Wybierzmy się więc na wycieczkę do jednej z największych tajemnic naszej planety, która jest naprawdę niesamowita, pozwala pomyśleć o swoim pochodzeniu.
Gdzie jest
Oregon to jedno z najbardziej malowniczych miejsc na naszej planecie. Złoty piasek obmywany jest przez wody Oceanu Spokojnego, jakby próbował dotrzeć do rosnących nieopodal nieprzeniknionych lasów. W nich coraz częściej można spotkać liczne jeziora, które zachwycają krystalicznie czystą wodą, a górskie szczyty w promieniach zachodzącego słońca wyglądają po prostu bosko. Oregon nie bez powodu nazywany jest Stanem Zachodu Słońca.
Atrakcje tu na każdym kroku. Nigdzie indziej nie znajdziesz takiej różnorodności naturalnych kolorów i egzotycznych krajobrazów. Na szczególną uwagę zasługuje jednak wyjątkowa w swej naturze formacja, którą nazwano Studnią Thora.
Brama do piekła
Nad zagadką, którą najeżona jest Studnia Thora, wielu naukowców łamało i nadal łamie sobie głowy. Do tej pory nikomu nie udało się wyjaśnić, dlaczego właśnie tutaj, w amerykańskim stanie Oregon, znajduje się na widoku jedno z najbardziej fascynujących zjawisk, które można śmiało przypisać liczbie znanych już cudów świata. Jedynie twórcą w tym przypadku była sama natura.
Ze względu na swój niezwykły wygląd i pewien mistycyzm, który skrywał tajemnicę tego miejsca, Studnia Thora została nazwana „Bramą do piekła”. Ktoś powie, że wszystko, czego nie można wyjaśnić za pomocą nauki, wiąże się z mistycyzmem. Być może po części jest to prawda. Ale kiedy zobaczysz to zjawisko na własne oczy, najbardziej fantastyczne myśli i domysły zaczynają odwiedzać twoją głowę. Aby efekt tego, co zobaczył, był bardziej wyrazisty, trzeba tylko pamiętać, że do tej pory naukowcom nie udało się nawet zbliżyć ani na cal do rozwikłania zagadki tego miejsca. Pomimo dostępności nowoczesnych technologii, najwyższej klasy sprzętu, Studnia Thora pozostaje niemal jedynym miejscem na świecie, które nie zostało w pełni zbadane.
Coś podobnego już się wydarzyło, wielu powie. Rzeczywiście, zjawisko zwane Studnią Jakuba, które jest bardzo podobne do tajemniczego miejsca w Oregonie, zostało już zbadane, ale śmiałek, który odważyłby się zajrzeć do „innego świata” przez lej Thora, nie został jeszcze znaleziony.
Czym jest studnia Thora
Średnica studni, która znajduje się dokładnie wśród skał przylądka Perpetua, wynosi aż pięć metrów. Interesujące jest obserwowanie go w czasie przypływu. Tony wody z gwałtownym krzykiem wpadają w głąb lejka. Wygląda na to, że jakaś podziemna pompa zaczyna z dużą siłą zasysać wodę. Mija kilka sekund i cała ta masa wodna wypływa z rykiem, pozostając jedynym gościem podziemi.
Aby być świadkiem niezwykłego widowiska, należy przybyć na brzeg około godziny przed przypływem. Fontanna mgiełki z wody, która jest wyrzucana z dużą siłą, może osiągnąć wysokość sześciu metrów. Tylko wyobraźnia! To tak, jakby jakieś niewidzialne stworzenie nabierało wody morskiej do pyska i wypluwało ją z wielkim naciskiem! A wszystko to w towarzystwie dziwacznych dźwięków, które w akompaniamencie orkiestry dętej wydają się jeszcze bardziej złowieszcze…
Niewątpliwie każdy, kto miał szczęście być świadkiem tego epickiego widowiska, gdyby miał pędzel i choć odrobinę talentu, od razu zacząłby malować kolejne boskie pejzaże. W międzyczasie turyści aktywnie klikają migawki swoich aparatów i z przyjemnością pozują na tle kipiącej studni Thora. Każde zdjęcie jest niepowtarzalne i niepowtarzalne, a każda minuta spędzona nad oceanem w tym malowniczym miejscu na zawsze trafi z wyróżnieniem „Najlepsze” do ogromnej galerii ludzkich wspomnień, gdzie zagości w sercach szczęśliwców.
Niebezpieczna przygoda
Każdy turysta, czasem zaniedbując własne bezpieczeństwo, stara się zbliżyć niż ktokolwiek inny na skraj „Bramy do innego świata”. I to pomimo tego, że w każdej sekundzie ryzykuje, że będzie pierwszym z tych, którzy odwiedzą drugą stronę tego portalu. Przed niebezpieczeństwem ostrzega też porywisty wiatr, pod wpływem którego łatwiej niż kiedykolwiek można potknąć się o śliskie kamienie.
W miesiącach zimowych nikt nie będzie w stanie uciec przed zimnym rozbryzgiem, który unosi się z lejka, ponieważ rozpraszają się do rekordowych dziesięciu metrów. Ale to tylko dodaje skali naturalnego pokazu, trochę egzotyki i oczekiwania na wspaniałe ramki ze zdjęciami, dla których setki turystów i zwykłych gapiów codziennie gromadzą się na przylądku.
Istnieje opinia grona renomowanych naukowców, którzy kojarzą to miejsce z systemem jaskiń, które mogą znajdować się pod ziemią. Ale to tylko domysły.
Płetwonurkowie nie chcą ryzykować życia i zanurzać się w wrzącej wodzie. Jeśli studnia jest rzeczywiście połączona z całą siecią podziemnych jaskiń, to najwyraźniej istnieje tam podziemny prąd, który nie pozostawia nawet nikłej szansy na ocalenie. Ale dla turystów i odwiedzających stan Oregon jest to tylko pod ręką. Jak magnes przyciągają je tajemniczy lejek, u stóp którego można samemu spróbować wyjaśnić jego pochodzenie.
W trosce o bezpieczeństwo wszystkich gości tutejszej atrakcji, w pobliżu znajduje się centrum informacyjne, którego pracownicy prowadzą z turystami prace wyjaśniające, ostrzegają przed niebezpieczeństwem, które może czyhać podczas zwiedzania perły Cape Perpetua. Tutaj możesz podziwiać wspaniały widok na wybrzeże Pacyfiku i boskie zachody słońca wśród skalistych półek.
Czy wierzysz w legendy?
Jak wiele takich miejsc, Studnia Thora ma swoją legendę. Według legendy skaliste półki przylądka zostały wybrane przez dziesiątki zakochanych par. Wśród nich szczególną uwagę zwracała piękność i dostojny wojownik, który nie rozstawał się ani na chwilę. Jak to często bywa, stali się obiektem zazdrości. Przyjaciele dziewczyny oczerniali jej kochanka, mówiąc, że ją zdradza, a ona uwierzyła. Podczas następnej randki dziewczyna przebiła serce swojego kochanka, nawet nie słuchając.
Potężny Thor obserwował incydent, za pomocą którego krew młodego wojownika zamieniła się w lawę, a w miejscu morderstwa uformował się lejek. Jest to rodzaj przypomnienia, jak podstępna i bezbronna może być zazdrość, jak ogromne blizny może pozostawić w sercach ludzi.
Rzeczywiście piękna legenda o równie pięknym miejscu.
Jak się tam dostać
Jeśli zdecydowałeś się dodać do swojego albumu podróżniczego najnowsze zdjęcia Studni Thora, oto kilka wskazówek, jak się tam dostać. Najłatwiej jest skorzystać z samochodu. Jadąc autostradą numer 101, będziesz musiał minąć miasta takie jak Florence, Waldport. Nie ma tu bezpośredniego połączenia autobusowego, więc lepiej wybrać podróż prywatnym samochodem. W razie potrzeby zawsze możesz skorzystać z usług firm, które udostępniają samochody na wynajem krótkoterminowy.
Jeśli jesteś niepoprawnym romantykiem, poszukiwaczem mocnych wrażeń i osobą gotową zamienić przytulny dom na kilkudniową podróż w pogoni za wrażeniami, to zdecydowanie musisz odwiedzić to malownicze miejsce! Żywe wrażenia z kontemplacji kipiącej wody, która znika w trzewiach planety, a następnie z wielką siłą wybucha, pozostaną z tobą na zawsze.
Pod każdym względem niezwykłe zjawisko, które nie przestrzega praw fizyki i nie podlega logicznemu wyjaśnieniu. Bliskość tego urokliwego miejsca nie pozostawi nikogo obojętnym. Każdy, kto uważa, że widział już wszystko i jakiś lejek nie jest wart jego uwagi, zmieni zdanie. Nie da się nie zakochać w tym miejscu, położonym pośrodku Cape Perpetua, urzeka od pierwszego wejrzenia, a już nie sposób oderwać wzroku od tego, co się dzieje.
Studnia Thora została po prostu stworzona przez samą naturę, aby przypomnieć ludziom o wartości życia, o tym, jak cudownie jest po prostu żyć i móc na własne oczy cieszyć się tak cudownymi zjawiskami. To miejsce warto odwiedzić chociaż raz w życiu. Nigdy nie pożałujesz spędzonego czasu, ponieważ to, co otworzy się przed Twoimi oczami, wywoła szczery podziw i nieopisane emocje.
Jeśli jesteś zdeterminowany, aby odwiedzić to wyjątkowe miejsce, zachęcamy do samodzielnego zapoznania się z naszym life hackiem – Wiza do USA.






