Wycieczka z przewodnikiem: centrum Kuala Lumpur
Turyści, którzy mieli szczęście poznać najciekawsze miasto Malezji – Kuala Lumpur – z pewnością mogli docenić wszystkie jego zalety. Łączy jednocześnie zaawansowane osiągnięcia cywilizacji i niesie ze sobą wyjątkową aurę zachowaną z czasów starożytnych. Tutaj można spotkać wieżowce, odwiedzić niesamowite zabytki, a nawet odpocząć w cieniu zielonych parków krajobrazowych.
Meczet Jamka i Katedra Mariacka
Spacer proponujemy rozpocząć od znajomości najstarszego z meczetów znajdujących się w Kula Lumpur, który powstał w 1909 roku z pomysłu genialnego rodaka z Wielkiej Brytanii A. Hubbacka. Znajduje się w symbolicznym miejscu, w którym łączą się rzeki Klang i Gombak. Miejsce to nie zostało wybrane przypadkowo, ponieważ według informacji historycznych to właśnie tutaj istniała pierwsza osada, która miała wkrótce stać się stolicą państwa.
Dla tych, którzy rozumieją kierunki architektury, będzie oczywiste, że budynek wykonany jest w stylu mauretańskim, w jego kolorystyce dominuje czerwień i biel. Kompleks składa się z kilku wież, minaretów i trzech kopuł. A rolę tła odgrywają wieloletnie plantacje palm kokosowych. Nic dziwnego, że znajdują się tu szczątki najwybitniejszych postaci miasta i kraju, pod grobami których przeznaczono znaczną powierzchnię. Przez długi czas ten konkretny meczet był głównym meczetem w całym kraju, aż w 1965 roku ten zaszczyt otrzymał bardziej nowoczesny Negara.
Drugim uderzającym przypomnieniem długiej obecności kolonialnej Wielkiej Brytanii w Malezji jest Katedra Najświętszej Marii Panny. Zbudowana w 1898 roku ta wspaniała katedra jest prawdziwym przykładem gotyckiej architektury wczesnego europejskiego państwa wyspiarskiego. W jego rysach wszystko jest zwięzłe i nie ma w nim ani jednego zbędnego szczegółu. Tak według architektów powinno wyglądać święte miejsce obcowania z Bogiem. Ale w środku czekają najciekawsi turyści. W centrum sali znajduje się główna chluba katedry – stare organy, które stworzył uznany geniusz swoich czasów, Henry Willis, którego wynalazki zdobią najlepsze katedry w Londynie.
Wnętrze lokalu zaprojektowano w zwykłym stylu: ściany wyłożone są białym kamieniem, a figuralne okna zdobią wielobarwne witraże. Przechodzące przez nie promienie słońca tworzą niepowtarzalną grę kolorów i niepowtarzalną iluzję kolorystyczną. Warto zgodzić się, że twórcom udało się osiągnąć główny cel – stworzyć atmosferę powagi i spokoju. Nawiasem mówiąc, nie tak dawno do tych sal wpuszczano tylko Brytyjczyków, którzy byli głównymi uczestnikami ceremonii kultu. Dziś w katedrze można spotkać parafian z różnych klas etnicznych.
Klub Golfowy
Niedaleko katedry znajduje się Royal Selangor Golf Club, gdzie Brytyjczycy przyzwyczajeni są do spędzania wolnego czasu po porannym nabożeństwie. Nietrudno zgadnąć, kto wpadł na pomysł stworzenia pierwszego klubu golfowego w Malezji. W końcu Brytyjczycy od dawna słyną z uzależnienia od tego wymierzonego wydarzenia sportowego. W 1893 roku w gazecie pojawiło się ogłoszenie, zgodnie z którym każdy mógł wziąć udział w pierwszym turnieju golfowym, który miał się odbyć na miejscowym wzgórzu Petaling.
Gdy tylko miejscowy bogaty pochodzenia angielskiego uderzył piłkę, postanowiono stworzyć na tym wzgórzu pierwsze pole golfowe. Graczom spodobał się teren mieszany i naturalne przeszkody wodne.
Pomimo tego, że klub Royal Selangor w swoich wczesnych latach miał tylko kilku członków i tylko jedno małe pole, sto lat później stał się jednym z najbardziej prestiżowych klubów naszych czasów. Obecnie na jego terenie znajdują się już trzy różnej wielkości pola golfowe, korty tenisowe, baseny i sale gimnastyczne, a nawet prawdziwa szkoła do nauki sztuk walki! W związku z tym, aby wyżywić klubowiczów i gości, trzeba było przemyśleć sieć punktów gastronomicznych. Dziś gości i członków klubu obsługuje kilka restauracji i kawiarni, w których można skosztować nie tylko lokalnych potraw, ale także docenić rozpoznawalne receptury kuchni europejskiej i azjatyckiej.
Choć klub przeznaczony jest dla profesjonalnych zawodników, dla których rozgrywane są zawody na dużą skalę, początkujący będą mogli nauczyć się umiejętności posługiwania się kijem i techniki uderzania od doświadczonych mistrzów i instruktorów.
główny plac
Plac Niepodległości był niegdyś popularnym miejscem do krykieta dla Brytyjczyków. Być może dlatego otrzymała takie imię, które wydaje się „krzyczeć” o umiłowanej wolności, jaką Malezja otrzymała po odejściu brytyjskich kolonialistów. W 1957 roku podniesiono tu po raz pierwszy flagę niepodległego państwa. Malezyjczycy tak bardzo chcieli uzyskać wolność, że do wzniesienia sztandaru postanowili stworzyć ogromny maszt flagowy, który osiąga wysokość 95 metrów i nadal jest prawdziwym rekordzistą.
Nawiasem mówiąc, najciekawsze zabytki miasta znajdują się na terenie placu, z których głównym jest pałac sułtana Abdula-Samada. Został wzniesiony w 1897 roku przez innego brytyjskiego przedstawiciela, Arthura Normana. Według źródeł autor czerpał inspirację ze stanu Wielkich Mogołów, którzy traktowali swoich władców ze szczególnym niepokojem i wszelkimi możliwymi sposobami chcieli podkreślić ich wysoki status, budując dla nich wspaniałe pałace.
Główną ozdobą budowli jest wysoka kaplica, której szczyt zdobi przepiękna kopuła pokryta złoceniami. Kaplica jednak, podobnie jak sama katedra, łączy jednocześnie dwa kierunki architektoniczne – mauretański i wiktoriański. Autorowi udało się idealnie połączyć różne nuty tych trendów, a efekt przerósł nawet najśmielsze oczekiwania. Turyści mogą spędzać godziny podziwiając wspaniałe łuki, minarety i kopuły, które kształtem są bardzo podobne do żarówek.
Nic dziwnego, że Malezyjczycy porównują kaplicę do angielskiego „Big Bena”. Cóż, jeśli wieczorem wejdziesz w okolice zamku, masz wrażenie, że jesteś w prawdziwej orientalnej bajce – setki różnokolorowych lampionów hojnie wylewają promienie na mury zamku i jego wież.
Muzeum Włókiennictwa
Jeśli kochasz historię, koniecznie zajrzyj do Narodowego Muzeum Włókiennictwa, w którego salach możesz prześledzić całą historię Malezji. Przechowywana jest tu pokaźna kolekcja próbek tkanin, strojów ludowych, odświętnych i codziennych strojów oraz barwnych wzorów. To właśnie z tych rysunków można było wyróżnić osoby należące do różnych grup klasowych.
Odwiedzający galerie dowiedzą się, jaka jest technika produkcji tkanin, jak i jakimi technikami nanoszone były wzory na ubrania. Aby ułatwić gościom poruszanie się, galerie podzielone są na cztery główne ekspozycje, z których każda zawiera wystarczającą ilość informacji i próbki tkanin, mechanizmów, które były używane w różnych epokach historycznych. Jedna z galerii zawiera tysiące unikatowej biżuterii, spinek do włosów i broszek typowych dla różnych regionów Malezji.
W uczciwości warto zwrócić uwagę na sam budynek repozytorium historii, który również stanowi żywy przykład architektury neomauretańskiej. Fasada jest bogato ozdobiona wieżami, rzeźbionymi łukami i wysokimi iglicami.
Rynek i Chinatown
Główny targ w Kuala Lumpur nie jest ostatnim miejscem w naszym codziennym przewodniku. Tutaj zawsze można znaleźć coś dla duszy, wreszcie kupując oryginalne pamiątki dla bliskich i przyjaciół. Początkowo pomyślany był jako rynek sprzedaży owoców morza i przypraw. Dziś bardziej przypomina ogromny pawilon, w którym mieszczą się wszelkiego rodzaju towary w wygodnym pomieszczeniu dla zwiedzających. Za atmosferę wewnętrzną odpowiadają dziesiątki klimatyzatorów. Ceny tutaj są więcej niż przystępne.
Nie zapomnij o Chinatown, które w Kuala Lumpur ma swoje własne cechy. Jakość towarów tutaj, choć nie wysoka, ale ceny staną się prawdziwym „balsamem na dusze” wielu zakupoholików. Cóż, dla tych, którzy od dawna marzyli o ubraniach lub dodatkach od znanego producenta, zaoferują doskonały egzemplarz w okazyjnej cenie.








