🥲 Wszystko o turystyce i ciekawych miejscach do wypoczynku. Recenzje miejsc wakacyjnych. Mapy, miasta i wiele więcej dla turystów.

🎸 24 godziny w Liverpoolu: przewodnik po ojczyźnie The Beatles

26

Liverpool to muzyka, piłka nożna, historia, port, zabawny akcent i dobre poczucie humoru. Optymalna ilość dni w tym mieście waha się od 3 do 5, ale jeśli czas ucieka, to łapcie ten przewodnik na 24 godziny, włączajcie Beatlesów i ruszamy!

Dok Alberta

Zaznajomienie się z miastem proponuję rozpocząć od portu Albert Dock, który jest objęty ochroną UNESCO. Przez długi czas było jednym z największych na świecie, a samo miasto, ze względu na żeglugę, handel i niestety niewolnictwo, najbogatsze w kraju. W tej samej części miasta znajduje się „ojczyzna” Titanica, do której nie był przeznaczony powrót.

24 godziny w Liverpoolu: co robić?

Dziś doki są centrum kulturalnym : światowej klasy muzeami, restauracjami, lokalnym designem i sztuką. Jeśli mowa o muzeach, Liverpool jest drugim miastem z największą liczbą muzeów w Wielkiej Brytanii, uprzedzając jedynie Londyn.

24 godziny w Liverpoolu: co robić?

Być może najważniejsze z nich w tej okolicy, nazwałbym Muzeum Niewolnictwa, muzeum miejskie i historii Beatlesów (jedyne płatne w tej okolicy).

24 godziny w Liverpoolu: co robić?

Trzy Łaski

Widoczne z Albert Docks „Trzy Gracje” uważane są za niekwestionowany symbol miasta: biuro Liverpool Port, Royal Liver, Canard Building. Te trzy niezwykle piękne budynki z początku XX wieku witają każdego, kto wpłynie do jednego z głównych portów Europy. Szczególnie podobał mi się Budynek Wątroby z jego eleganckimi zegarami i bajecznymi ptakami, o którym, nawiasem mówiąc, krąży cała miejska legenda.

24 godziny w Liverpoolu: co robić?

Mówi się, że ptak Wątróbka, spoglądający w stronę morza, reprezentuje żony marynarzy, które pozostają w domu, czekając na swoich mężów. Drugi ptak, zwrócony w stronę miasta, przedstawia samych marynarzy, spoglądających wstecz na swój dom i rodzinę. Istnieje przekonanie, że jeśli ta para kiedykolwiek odejdzie, Liverpool przestanie istnieć.

Superlambanana

„Świetne co?” – ty pytasz? Pewnego dnia rzeźbiarz Taro Chieso tak zainspirował się historią miasta, że ​​postanowił połączyć owcę i banana – dwa najpopularniejsze lokalne produkty eksportowane i importowane. Rzeźbę oczywiście umieszczono w pobliżu portu, początkowo na krótki czas. Ale nieoczekiwanie lokalni mieszkańcy polubili Superlambanana. W rezultacie zdecydowano się wykonać mniejsze kopie i ozdobić nimi miasto. Jeden z takich obiektów sztuki zdobi Albert Dock.

24 godziny w Liverpoolu: co robić?

Wycieczki

Najwygodniejszym sposobem na zwiedzenie miasta w krótkim czasie jest skorzystanie z autobusu wycieczkowego Hop-On Hop-Off. Jeśli Twój poziom języka angielskiego nie jest wystarczająco zaawansowany, to przed zakupem biletów sprawdź, czy potrzebujesz słuchawek z tłumaczeniem.

Autobus ma dwie gałęzie: wycieczkę po mieście i wycieczkę Beatlesów, podczas której turystom pokazywane są „miejsca chwały” Fab Four. Już w pierwszym wątku pokażą i opowiedzą o „Trzech Gracjach”, Trójkącie Bałtyckim, Katedrze w Liverpoolu, Chinatown, St. George's Hall, Ratuszu, kościele zbombardowanym podczas I wojny światowej i innych miejscach. Podczas podróży zawsze możesz wysiąść na przystanku, który Cię interesuje i lepiej poznać zabytki. Czas wycieczki bez przystanków wynosi 50 minut. Punktem odbioru jest Albert Dock, a godziny odjazdów i ceny można znaleźć na stronie internetowej.

24 godziny w Liverpoolu: co robić?

Dobrym dodatkiem lub doskonałą alternatywą byłby przeprawa promem przez rzekę Mörzy. Promy są integralną częścią miasta. Od 800 lat, od początków rozwoju Liverpoolu, po tej rzece pływają statki. Podczas spaceru poznasz portową, morską i przemysłową część życia miasta.

24 godziny w Liverpoolu: co robić?

Przed nami pocztówkowe widoki i solidna dawka świeżego powietrza. Obiecuję, że pod koniec wyjazdu piosenka Ferry Cross the Mersey zabrzmi w Twojej głowie! Z minusów: nie ma słuchawek dla tych, którzy słabo mówią po angielsku. Bilet można zarezerwować przy wejściu lub online.

24 godziny w Liverpoolu: co robić?

Muzeum Historii Beatlesów

To muzeum robi wrażenie! Nawet jeśli nie jesteś fanem legendarnego zespołu, już samo spacerowanie po korytarzach replik klubów, ulic i studiów nagraniowych z tamtych czasów jest już ogromną przyjemnością!

Katedra w Liverpoolu

Największa katedra w całej Wielkiej Brytanii znajduje się w Liverpoolu. Ambitny projekt kościoła anglikańskiego zaczęto budować w 1904 roku, ale ukończono dopiero 74 lata później. Przyjść może tu każdy i to całkowicie za darmo. Jeśli chcesz, możesz zostawić darowiznę lub kupić pamiątkę w sklepie. Wewnątrz znajduje się kilka ciekawych eksponatów, m.in. największe organy w Wielkiej Brytanii.

24 godziny w Liverpoolu: co robić?

Pomimo tego, że świątynia jest aktywnie wykorzystywana do celów religijnych, odbywają się w niej także wystawy i instalacje. Jedną z najgłośniejszych wystaw ostatnich czasów była wystawa współczesnego artysty Petera Walkera zatytułowana Być człowiekiem.

24 godziny w Liverpoolu: co robić?

W okresie świąt Bożego Narodzenia w kościele zwykle odbywają się pokazy świetlne, a znając całą przestrzeń i piękno witraży, mogę sobie tylko wyobrazić, jakie piękno czeka na publiczność! A oto jak występ wyglądał wcześniej.

Kościół św. Łukasza

Kolejny XIX-wieczny kościół czy wzruszający pomnik najważniejszej rzeczy? „Zbombardowany Kościół” reprezentuje pozostałości świątyni zniszczonej przez Niemców podczas II wojny światowej w „Blitzu Majowym”. Tak się złożyło, że Liverpool doznał najcięższych ataków (po Londynie) w kraju, około 70 tysięcy osób zostało bez dachu nad głową.

Pełne 60 lat po tragedii teren uporządkowano i wzniesiono pomnik pod nazwą „Teraz razem”. Przedstawia dwóch żołnierzy obu narodowości ściskających dłonie na polu czerwonych maków – symbolu „Rozejmu Bożonarodzeniowego” – epizodu z I wojny światowej. Posągi wykonał rzeźbiarz Andy Edwards, a czerwone maki wykonały miejscowe dzieci ze zużytych plastikowych butelek.

24 godziny w Liverpoolu: co robić?

Obecnie odbywają się tu także targi i wystawy, a nawet organizowane jest lodowisko. Z jednej strony to miejsce opowiada o okropnościach wojny, ale jednocześnie o znaczeniu przyszłości, o możliwości pójścia do przodu i pokonywania bólu. Więcej o historii kościoła można przeczytać na stronie internetowej.

Chinatown

W wielokulturowym Liverpoolu znajdzie się miejsce dla każdego i oczywiście dla Chińczyków, jednej z najstarszych społeczności miasta. Pod koniec lat sześćdziesiątych XIX wieku po raz pierwszy do miasta przybyli chińscy migranci w wyniku programu zatrudniania chińskich marynarzy na linii żeglugowej Blue Funnel, która mocno łączyła Szanghaj, Hongkong i Liverpool. To właśnie Chinatown stało się pierwszym w Europie.

24 godziny w Liverpoolu: co robić?

Można go łatwo rozpoznać po tradycyjnym łuku. Notabene, sprowadzono go w częściach prosto z Szanghaju, siostrzanego miasta Liverpoolu. Znajdziesz tu szeroki wybór azjatyckich restauracji i supermarketów. Szczególnie ciekawie jest tutaj w lutym, kiedy lokalna społeczność i tysiące obywateli innych narodowości wspólnie świętują Chiński Nowy Rok.

Sala Świętego Jerzego

24 godziny w Liverpoolu: co robić?

Na pewno nie jest to katedra w Liverpoolu, ale tego budynku na pewno nie można przegapić. Zbudowany w 1854 roku jako wielkie centrum wydarzeń muzycznych oraz dworów cywilnych i królewskich, St George's Hall pozostaje w samym epicentrum życia kulturalnego Liverpoolu.

24 godziny w Liverpoolu: co robić?

Co roku, od drugiej połowy listopada aż do Wigilii, jarmark bożonarodzeniowy cieszy tutaj oko. Oprócz tego sala wykorzystywana jest także jako plan filmowy, w którym kręcono najnowsze, głośne filmy. Kręcono tu niektóre sceny do filmu „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” oraz serialu „Peaky Blinders”.

24 godziny w Liverpoolu: co robić?

Latarnia św. Jana

Zachód słońca proponuję spędzić na 138-metrowej wieży radiowej St John's Beacon z 360-stopniowym widokiem na miasto. Zapierająca dech w piersiach panorama jest tutaj zdecydowanie gwarantowana! Uroku dodaje fakt, że podczas spaceru po wieży zwiedzający nagrywa audycję radiową.

24 godziny w Liverpoolu: co robić?

Co ciekawe, drzwi wieży były zawsze otwarte dla mieszkańców i gości miasta: od końca lat 60. do początku lat 80. w tym samym miejscu mieściła się modna restauracja.

Dziś bilet dla osoby dorosłej kosztuje 7,50 GBP (9,44 USD), a bilet dla dzieci w wieku od 4 do 15 lat kosztuje 5,50 GBP (6,92 USD).

24 godziny w Liverpoolu: co robić?

Trójkąt Bałtycki

Nie mogę nie wspomnieć o „trójkącie bałtyckim” Liverpoolu. Nazywa się tak ze względu na statki przepływające przez Morze Bałtyckie. Było ich tak dużo, że trzeba było zbudować osobną dzielnicę. Nie znajdziemy tam nawiązań do krajów bałtyckich, ale okolica będzie przypominać londyński Shoreditch czy nowojorski Brooklyn. Jednakże nie jest to bynajmniej to samo.

24 godziny w Liverpoolu: co robić?

Wczorajsze magazyny to dziś biura, przestrzenie kreatywne, studia, markety, hotele, kluby i bary. Jestem pewien, że pokochasz gin bar z dobrą pizzą i wspaniałą atmosferą, czyli stare centrum recyklingu. Ogród Botaniczny czynny jest wyłącznie w sezonie letnim. Dla mnie Trójkąt Bałtycki to przede wszystkim miejsce, w którym żyje i oddycha sztuka uliczna.

24 godziny w Liverpoolu: co robić?

Trasy linowe

24 godziny w Liverpoolu: co robić?

Nazwa obszaru wzięła się od XIX-wiecznych rzemieślników, którzy wytwarzali liny do żaglowców. Obecnie jest to tętniący życiem ośrodek kulturalny, w którym rozsiane są teatry, galerie, butiki z markową (i nie tylko) odzieżą, restauracje oferujące dania wszelkiego rodzaju kuchni narodowych, bary i kluby nocne. Jeśli Trójkąt Bałtycki latem „ożyje”, to na tym imprezy się nie kończą!

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Więcej szczegółów