🏖️ Goa: raj dla miłośników plaży i imprez
Sezon wakacyjny tuż-tuż, a to oznacza, że czas pomyśleć o wyborze miejsca na wypoczynek. O indyjskich tradycjach i kuchni goańskiej wspominałam już już wcześniej. Czas wreszcie porozmawiać o najbardziej kurortowym stanie Indii – Goa.
- Przewodnik kulinarny po Goa: czego spróbować i gdzie zjeść
- Szacunek dla krów, trzydniowe wesela, ludzie boso – jakie są tradycyjne rytuały w Indiach?
- Osobiste doświadczenie: co musisz zrobić w Goa
Jogę o poranku na plaży, wieczorne zachody słońca, nocne imprezy, Morze Arabskie i wiele więcej można tu łatwo znaleźć. Jak tam dojechać, co warto zobaczyć i dlaczego warto pojechać, przeczytasz w tym przewodniku. Pomimo tego, że sezon w tym kurorcie trwa od października do maja, jak mówią, nigdy nie jest za późno, aby przestudiować tę kwestię wcześniej.
Północne plaże Goa znajdują się na jednej 16-kilometrowej linii brzegowej. Jednym z nich jest Arambol, centrum spotkań młodzieży. Bawi się tu zazwyczaj ogromna liczba kreatywnych ludzi, a lokalne bary co wieczór organizują szalone imprezy. W ciągu dnia na plaży można uprawiać jogę i uczyć się kitesurfingu.
Vagator to najbardziej zaciszna plaża. Miłośnicy wypoczynku na świeżym powietrzu zwykle przyjeżdżają tu na medytację i całkowite zanurzenie się w relaksie i samotności.
Anjunu to centrum imprez klubowych. Wcześniej panowała tu wybuchowa muzyka – Goa trance, a w latach 70. odbywał się tu targ LSD i odbywały się imprezy trance dla wielotysięcznej publiczności. Teraz wszystko to jest oczywiście zabronione. Wielbiciele „euforycznej” muzyki mogą bawić się jedynie w małych klubach i barach.
Co jest obowiązkowe w Północnym Goa?
- Wejdź na deskę lub naucz się kitesurfingu. Na Goa nie ma surfingu jako sportu wodnego ze względu na niskie fale. Jednak dla początkującego, który pierwszy raz wsiada na deskę, nie ma lepszego miejsca, aby złapać falę i nauczyć się kitesurfingu. Stabilne wiatry docierają do Arambol i Morjim w lutym i marcu, a styczniowa pogoda jest idealna dla tych, którzy dopiero uczą się latawca.
- Zobacz zachód słońca na Arambol. Zachody słońca w całych Indiach są niesamowite, ale Arambol to naprawdę widok, który warto zobaczyć! Są pewne miejsca, w których panuje duża koncentracja urlopowiczów. Gdy tylko zaczyna się ściemniać, plaża zapełnia się ludźmi, a ulice są puste. Łatwo tu spotkać przyjezdnych muzyków, wróżbitów, akrobatów i astrologów z całego świata.
- Odwiedź targ w Anjuna. W środy od rana do wieczora odbywa się tu największy targ w Goa. Znajdziesz tam szeroki wybór sklepów, od indyjskich ubrań po artykuły wyposażenia wnętrz. Ceny są wygórowane, a jakość pozostawia wiele do życzenia, ale zdecydowanie warto się tam wybrać.
Południowe Goa uważane jest za miejsce na relaksujące, luksusowe wakacje. Przyjeżdżają tu małżeństwa, osoby starsze i miłośnicy turystyki klasycznej.
Majorda to jeden z kurortów rodzinnych. Wypoczywają tu rodzice z małymi dziećmi. Starsze pokolenie doceni komfort lokalnych hoteli i niewielką liczbę gości w pobliżu.
Agonda, Palolem i Patnem to ciche i spokojne plaże na samym południu Goa. Tutaj nawet dyskoteki „milczą” i nie ma życia klubowego. Cavelossim i Mobor to plaże dla turystów z Europy, którzy uwielbiają nocować w drogich hotelach. Doskonałe kurorty dla tych, którzy preferują obsługę na najwyższym poziomie.
Co jest obowiązkowe w południowym Goa?
- Odwiedź „cichą” dyskotekę w Palolem. Najczęściej odbywają się tam słynne „ciche” wieczory taneczne. Różnią się od typowych przyjęć tym, że odbywają się niemal bezgłośnie. Na wejściu odbierasz słuchawki, wybierasz muzykę i dajesz czadu!
- Obejrzyj żółwie oliwne. Dawno, dawno temu plaże Goa były zdominowane przez żółwie oliwne. Jednak po najazdach turystów pozostało dla nich już tylko kilka miejsc noclegowych, a Agonda jest jednym z nich. Dlatego też zabronione są tu nocne rozrywki i jasne oświetlenie elektryczne, aby nie odwracać uwagi żółwi od okresu godowego.
- Wybierz się na przejażdżkę po lokalnych rezerwatach przyrody. Na południu Goa znajduje się największy obszar chroniony – Bhagwan Mahavir. To ogromny obszar zamieszkany przez słonie, tygrysy, lamparty, ptaki i wiele gadów. Oprócz zwierząt jest tu także wodospad Duhsagar. Jego wody spadają z hukiem z wysokości 300 metrów, tworząc rozpryski i zmiatając wszystko na swojej drodze.
Osobiście polecam odwiedzić Panaju, stolicę Goa. Tam sercem miasta jest plac kościelny, na którym znajduje się portugalski kościół Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny, ufundowany w 1541 roku .
Inne popularne miejsca w stolicy to na przykład ruchliwa arteria w centrum miasta oraz dzielnica handlowa dla turystów i mieszkańców, Mala Square, plaża Miramar i Cala Accademia. Ten ostatni to obiekt kulturalny, w którym odbywają się wystawy w Goa.
Również 55 kilometrów od Panaji znajduje się zoo Bandla. Odwiedzają go miłośnicy spacerów i pary z dziećmi. W wolnym czasie dostępny jest plac zabaw lub przejażdżka minikolejką. W „dzikiej” części rezerwatu można zobaczyć lamparta czy słonia, a także dotknąć ruin starożytnej świątyni zbudowanej setki lat temu.
Indie są kolorowe, oryginalne, zachwycające. Północne lub południowe Goa to obowiązkowy przystanek dla każdego turysty w każdym wieku. W końcu każdy bez wyjątku będzie mógł znaleźć rozrywkę i dobry wypoczynek według własnego gustu. I na pewno będzie o czym pamiętać i o czym opowiadać bliskim.



