🚢 Kłajpeda: morska brama Litwy
W tym mieście czas się nie zatrzymał, lecz czai się w cieniach zielonych ulic i starożytnych budynków. Tym bardziej interesujące dla turystów jest szukanie w Kłajpedzie ciepłych pamiątek minionych dni i zaskoczenie nowymi modnymi rzeczami.
„ Kłajpeda ” – dla sowieckich turystów nazwa ta brzmiała atrakcyjnie w obcojęzyczny sposób. Odpoczynek tam uznawano za sprawę prestiżową. Do 1919 roku miasto należało do Niemiec, co znalazło odzwierciedlenie w wyglądzie architektonicznym i dodało europejskiego uroku. Dla obywateli zamkniętych w krajach ZSRR była to szansa na poznanie kultury zachodniej.
Dziś Kłajpeda jest trzecim co do wielkości miastem na Litwie, nowoczesnym, wolnym od lodu portem morskim i dobrym miejscem na spokojne i relaksujące wakacje.
Jak się tam dostać?
Podróż autobusem lub trasą z Wilna do Kłajpedy trwa 4 godziny. Bilet w jedną stronę będzie kosztować około 25 euro. Krajobrazy za oknem są przeważnie monotonne – pola i lasy liściaste, przez co droga wydaje się nudna.
O zbliżaniu się do miasta portowego świadczą liczne centra logistyczne i ogromne postoje dla ciężarówek. Ale wszystkie niedogodności długiej podróży zostają zapomniane, gdy w końcu widzisz morze!
Gdzie mieszkać?
W sezonie ceny hoteli i apartamentów w Kłajpedzie znacznie rosną. Za cenę trzygwiazdkowego hotelu ze śniadaniem w Wilnie otrzymasz pokój hotelowy z możliwością samodzielnego zameldowania i bez wyżywienia.
Rozwiązaniem może być wynajęcie mieszkania – już od 35 euro/doba. Wskazane jest jednak zapoznanie się z opiniami poprzednich gości – czasami apartamenty znajdują się w starych budynkach i nie mają klimatyzacji, a właściciele nie zawsze zapewniają wysokiej jakości sprzątanie. Jednak mieszkania oferowane są także w nowoczesnych drapaczach chmur (tak, tutaj są takie), o ultramodnym designie. To prawda, że cena będzie wynosić od 230 euro/dzień.
Próbowałem tego sam. W Kłajpedzie zatrzymałem się w hotelu Express Guest House, gdzie za 60 euro dostałem duży, przestronny pokój z prywatną łazienką i dwoma szerokimi łóżkami. Wyposażenie: lodówka, czajnik, naczynia i suszarka do włosów. Nie było klimatyzacji, ale hotel mieści się w starym budynku. Nawet przy +30 ℃ na zewnątrz w pokoju było wygodnie. Taki hotel bardziej nadaje się na wakacje dla dużej grupy młodzieży niż na przyzwoite wakacje rodzinne.
Jak poruszać się po mieście?
Najwygodniej i najtaniej jest skorzystać z litewskiego Ubera, który nazywa się Bolt. Po pobraniu aplikacji otrzymujesz możliwość wypożyczenia hulajnogi lub wezwania samochodu. Z mojego doświadczenia wynika, że koszt podróży samochodem jest dwukrotnie niższy niż opłaty pobierane przez lokalne taksówki.
Morze: złamane nadzieje
Bałtyk to Bałtyk. Na początku lata woda morska jest zimna – tylko +16℃, a według lokalnych mieszkańców nie nagrzeje się powyżej +18-20℃. Ponadto stale wieje silny, chłodny wiatr. Jest to bardzo przyjemne w upale, ale jeśli temperatura powietrza spadnie do +25 ℃ i poniżej, na plaży stanie się niekomfortowo. Dlatego doświadczeni turyści opalają się nie nad morzem, ale nieco wyżej – tam, gdzie zaczynają się drzewa i krzewy dzikich róż.
- Miniwakacje nad Bałtykiem: 4 dni na trasie Wilno-Ryga-Jurmala
- Podróżowanie po serialach: gdzie się udać dla fanów seriali
- Zamek w Trokach – historia zapisana w czerwonej cegle
Co zobaczyć?
Przyjemnie jest spacerować po mieście przy każdej pogodzie: wysokie drzewa chronią przed słońcem, a zimny wiatr nie przenika do wąskich uliczek.
Zwykle turyści odwiedzają Plac Teatralny, najstarszy most w Kłajpedzie „Birzhevoy” – oddziela Stare Miasto od Nowego Miasta. Można tu podziwiać niezwykłą architekturę starożytnych domów i obejrzeć oryginalne rzeźby, takie jak „Kot o twarzy dżentelmena”.
Zdecydowanie warto popłynąć promem do Parku Narodowego Mierzei Kurońskiej. Znajduje się tu kilka muzeów, w tym Litewskie Muzeum Morskie, dostępne są atrakcje przyrodnicze, małe wioski, hotele i pola namiotowe oraz dobre plaże.
Nowoczesne „nie klasyczne”
Jeśli wydawało się, że Kłajpeda żyje w starożytności, jest to błędne wrażenie. Czy po dniu spędzonym na pływaniu i opalaniu masz ochotę na spotkanie towarzyskie przy aromatycznej herbacie lub dobrym winie? A co najważniejsze spokojna atmosfera i przyjacielska rozmowa? Jeżeli znudził Ci się zgiełk plażowych fast foodów i najadłeś się tradycyjnej kuchni litewskiej, koniecznie zajrzyj do ToLi nuo klasikos.
Wszystko tutaj jest oryginalne i niepowtarzalne : od samego budynku pomalowanego na błękitno, po same sztućce i naczynia. Tutaj powstają najbardziej niezwykłe zdjęcia. To mieszanka stylu włoskiego, hiszpańskiego i gorącego Meksyku.
Ceny są dość wysokie, ale jedzenie tutaj jest tak wykwintne i niezwykłe, że nie masz nic przeciwko wydaniu pieniędzy. Zamówiony przeze mnie argentyński tatar wołowy (22 euro) przyszedł z dodatkiem dwóch rodzajów marynowanych grzybów, jajkiem w koszulce, miękkim serem i niezrównanym pieczonym ziemniakiem w ćwiartkach.
W cenę wliczony był także świeżo upieczony chleb, wysokiej jakości oliwa z oliwek, koc i przyjazne nastawienie kelnera. Idealna opcja na zakończenie przyjemnego dnia!



