Niemcy dają milionom turystów setki powodów do odwiedzenia. Niektórych przyciągają opary piwa z Oktoberfestu. Niektórzy uwielbiają arcydzieła Galerii Drezdeńskiej. Niektórzy ludzie wolą brać pod uwagę know-how zamiast antyków. Ale zamki w Niemczech są zdecydowanie jednym z głównych powodów, dla których warto odwiedzić ten kraj.
W drodze do serca turysty potężne i wysokie mury nie są w stanie zatrzymać ich niepowtarzalnego ducha . Każdy zamek odzwierciedla geniusz architekta, ale mimo to odważamy się sporządzić listę obiektów, które spośród ogromnej różnorodności należy koniecznie odwiedzić. Jednak wcześniej wyjaśnijmy, że będziesz potrzebować wizy – a najlepszą opcją jest wiza gościnna do Niemiec.
Zamek Neuschwanstein
I oczywiście listę zaczniemy od najsłynniejszego i najbardziej magicznego przedstawiciela niemieckiej architektury. Niewiedza o tym zamku to dla turysty grzech śmiertelny. To jedno z najbardziej romantycznych miejsc w Niemczech. Podpowiedź dla szukających miejsca na oświadczyny małżeńskie.
Neuschwanstein położony jest na skrajnym południu Bawarii. Zamek został zbudowany na polecenie bawarskiego władcy Ludwika II pod koniec XIX wieku. Co ciekawe, przedsiębiorczy król niemal natychmiast zamienił go w atrakcję turystyczną. Aby zebrać brakujące fundusze na dokończenie budowy, w 1880 roku zamek został udostępniony turystom, co przynosiło stabilne dochody.
W Neuschwanstein znajduje się sala rycerska, 90-metrowa wieża z kościołem, park spacerowy z tarasami i fontanną. We wnętrzu zamku kluczową rolę odgrywają ilustracje do oper Wagnera i starożytnych niemieckich legend. I oczywiście łabędzie (z niemieckiego Neuschwanstein tłumaczy się jako „nowy kamień łabędzi”). Nawiasem mówiąc, ten konkretny zamek jest prototypem „Zamku Śpiącej Królewny” i widnieje w logo Disneya.
Bilet dla osoby dorosłej na zamek kosztuje 17,5 euro. Bilety należy zakupić przynajmniej z tygodniowym wyprzedzeniem. Informacje o godzinach otwarcia znajdują się tutaj.
Zamek Hohenzollernów
Nad Alpami Szwabskimi, 50 kilometrów od Stuttgartu, wznosi się rodowe gniazdo cesarskiej rodziny Hohenzollernów. Zamek ma wiele wspólnego z Neuschwanstein. Obydwa zamki są niemal w tym samym wieku; Hohenzollern został ukończony w 1867 roku, a dwa lata później rozpoczęto budowę jego bawarskiego bliźniaka. Podobnie jak Neuschwanstein, Hohenzollern jest ucieleśnieniem idei utopijnego zamku rycerskiego. Ze względu na swoje górzyste położenie Hohenzollern zyskał przydomek „zamku w chmurach”. Dla tych, którym brakuje romantyzmu w wystroju, jest to już w nazwie.
W sumie zespół zamkowy obejmuje 140 sal. Za ich główne zabytki uważa się koronę cesarzy niemieckich, dobytek króla pruskiego Fryderyka Wielkiego oraz ogromną kolekcję broni.
Zwiedzając zamek warto wcześniej zapoznać się z plakatami zamieszczonymi na oficjalnej stronie internetowej. Na terenie kompleksu można dostać się na niezwykłe wydarzenia: dni sokolnictwa, koncerty muzyki na żywo, a nawet całe przedstawienia, jak np. „Królewska zimowa opowieść”. Bilet na zamek dla osoby dorosłej będzie kosztować 22 euro.
Zamek w Heidelbergu
Heidelberg od dawna znany jest jako niemiecki odpowiednik Oksfordu, miasta uniwersyteckiego z najlepszymi placówkami edukacyjnymi w kraju. Skarbnica inteligencji schroniła się pod skrzydłami rodziny królewskiej – przez długi czas region Palatynatu był rezydencją królów niemieckich. Podczas gdy studenci tłoczyli się w akademikach, rodzina królewska budowała jeden z największych zamków w ówczesnej Europie – Heidelberg.
W przeciwieństwie do dwóch powyższych zamków, Heidelberg jest siwym dziadkiem. Pierwsza wzmianka o nim pochodzi z XIII wieku. Osiem wieków wojen i kataklizmów (co najmniej dwukrotnie zamek uległ zniszczeniu od uderzeń piorunów) nie oszczędziło budowli, dlatego dotarła ona do nas w mniej dopracowanej formie niż Neuschwanstein. Tym bardziej interesujące jest zobaczenie dwóch twarzy zamku: odrestaurowanego Friedrichsbau i ruin pozostałej części.
Po wizycie zdecyduj, który z nich najbardziej Ci się podoba. Koszt biletu dla osoby dorosłej na zamek wynosi dziewięć euro. Turyści są mile widziani codziennie od 9:00 do 18:00. Przeczytaj więcej tutaj.
Zamek w Schwerinie
Poruszamy się z zachodu na północ. Wystarczy jedno spojrzenie na poniższy zamek, aby zrozumieć, dlaczego nazywany jest „Neuschwantein północy”. Ten sam wdzięk i romantyzm na obrazie, te same zwiewne formy. To prawda, że w odróżnieniu od swojego bawarskiego brata „gnieżdżącego się w górach”, zamek Schwerin postanowił być położony dosłownie na wyspie. Tylko most łączy je ze Schwerinem, stolicą Meklemburgii-Pomorza Przedniego.
Zamek Schwerin jest prawie tysiąc lat starszy od zamku Neuschwantain. Pierwsza wzmianka o nim pochodzi z 973 r. Najwyraźniej wtedy wyglądał na znacznie bardziej przysadzistego i potężnego, czasy i funkcje były inne.
Planując wycieczkę należy pamiętać, że w poniedziałki zamek jest nieczynny. Pełne godziny otwarcia znajdują się na stronie internetowej. Bilet wstępu dla dorosłych kosztuje 8,5 euro.
- Opuszczone miejsca, które zaskoczą nawet doświadczonych turystów
- Ścieżka iluminatów w Rzymie: na kartach „Aniołów i demonów” Dana Browna
- Zamek w Trokach – historia zapisana w czerwonej cegle
- Top 10 lokalizacji w Dreźnie: za co zakochała się w niej Perła Saksonii?
- Oktoberfest 2023 w Monachium – wszystko, co musisz o nim wiedzieć
Zamek Wartburg
Przez prawie rok zamek ten, położony w Turyngii we wschodnich Niemczech, był ostoją niemieckiego reformatora Marcina Lutra. To tutaj przetłumaczył Biblię na język niemiecki.
Duma narodowa Niemiec, pierwszy w kraju obiekt wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, sięga 1067 roku. W niektórych częściach zamku zachowały się ślady tej odległej epoki. Potężne obwarowania w stylu romańskim w połączeniu z ich położeniem na wysokości 400 metrów nie dawały wrogom wielkich nadziei na ich zdobycie.
Oprócz standardowych wycieczek można wybrać się na tradycyjny jarmark bożonarodzeniowy na zamku lub posłuchać „Tannhäusera” Wagnera w najbardziej odpowiedniej oprawie. Można tu zapoznać się z okresem funkcjonowania zamku i ciekawymi kamieniami milowymi w jego historii. Cena biletu wynosi dziewięć euro.
Zamek Cochem (Reichsburg)
Kolejny przystojny mężczyzna pochodzi z Cesarskiego Palatynatu. Podobnie jak wielu jego „kolegów”, pojawił się w średniowieczu, w XII wieku, przechodził okresy zniszczeń i zapomnienia, by w XIX wieku został odbudowany.
Zamek idealnie wpasowuje się w otaczającą przestrzeń. Przecież w miasteczku Cochem praktycznie nie ma nowych budynków. I takie połączenie starej zabudowy mieszkalnej z górującym nad nią zamkiem odtwarza feudalne obrazy przeszłości.
Jeśli już dotarliście do Cochem, nie pogardźcie zwiedzaniem wnętrza za jedyne 8,5 euro. Najlepszy czas na wizytę w Reichsburgu to początek sierpnia. Na zamku odbywa się średniowieczny festiwal z targiem rzemiosła i żywności, występami poetów i muzyków.
Jednak najbardziej wyjątkową ofertą jest udział w średniowiecznej uczcie, która odbywa się w każdy piątek i sobotę. Zapraszamy i spróbuj dań opartych na starożytnych recepturach za 59 euro.
Zamek Eltz
Inny zamek Palatynatu, Eltz, nigdy nie widział stopy najeźdźcy na swojej ziemi. Trudne położenie u podnóża utrudniało zdobywców, ale teraz widoki cieszą oczy turystów.
Co ciekawe, zamek jest własnością prywatną. Nie zmienił swoich właścicieli od około 800 lat. Arystokraci łaskawie wpuszczają zwykłych śmiertelników na terytorium rodzinnej posiadłości. A my możemy podziwiać piękne wnętrza zamku: salę rycerską, zbrojownię, oryginalną XV-wieczną kuchnię i skarbiec z ponad 500 eksponatami.
Bilet wstępu obejmuje zwiedzanie zamku i kosztuje 14 euro. Zamek nie przyjmuje gości od 1 listopada do 1 kwietnia.
Zamek w Marburgu
Dla prozaików zamek ten jest interesujący, ponieważ jest jednym z najstarszych w Niemczech. Powstało w Hesji, prawdopodobnie już w X wieku. A dla autorów tekstów zamek jest ważny ze względu na inspirację, jaką czerpał ze słynnych niemieckich gawędziarzy – bracia Grimm Jacob i Wilhelm studiowali prawoznawstwo na Uniwersytecie w Marburgu. Część sal wykładowych instytucji edukacyjnej nadal znajduje się na terenie zamku. A kto wie, może śniąc w jednym z nich, bracia stworzyli Królewnę Śnieżkę. Niektóre firmy oferują ciekawe wycieczki do Niemiec.
Marburg jest częścią „Niemieckiego Szlaku Bajek”. Licząca 600 km trasa łączy miejsca, w których żyli i pracowali bracia pisarze, a także miejsca wspomniane w ich dziełach. Wpuszczenie bajki do serca i zwiedzanie zamku kosztuje tylko cztery euro. Więcej o trybie pracy przeczytasz tutaj.
Zamek w Marienburgu
20 kilometrów od Hanoweru znajduje się rodowy zamek władców tej niemieckiej ziemi. Zamek nadal należy do rodu królewskiego Hanoweru, ale jego drzwi są otwarte dla turystów.
Zamek swoje narodziny w 1867 roku zawdzięcza duchowemu impulsowi króla Jerzego V, który zdecydował się podarować tak wspaniały prezent swojej żonie, królowej Marii. Posiadłość przypadła jej do gustu i Maria zamieniła zamek w swoją główną letnią rezydencję.
Nie myl niemieckiego Marienburga z polskim, w przeciwnym razie nawigator zabierze Cię daleko na wschód. Bilet na zamek kosztuje 12,5 euro, a godziny otwarcia podane są na stronie internetowej.
Zamek Lichtenstein
Nie, nie, pomimo mylącej nazwy, nie jest on położony w małym księstwie, ale w Niemczech. Jego nazwa tłumaczy się jako „jasny kamień” i w pełni oddaje istotę budowli.
Zamek położony jest w Badenii-Wirtembergii, godzinę jazdy samochodem od Stuttgartu. Lichtenstein urodził się w czasie niemieckiego boomu budowlanego w połowie XIX wieku. Jak wszystko, w co inwestowali niemieccy arystokraci w tamtych latach, został zbudowany w stylu neogotyckim, nawiązującym do baśni. Wysoka, samotna wieża zamku przywołuje wspomnienia Roszpunki, która zdaje się mieć zamiar zapuścić warkocze. Jeśli nadal nie udało Ci się dostać do środka tą drogą, to prosimy o zakup biletu w cenie czterech euro. Godziny otwarcia znajdziesz tutaj.








