Wśród nieskończonej różnorodności atrakcji w Niemczech jest jedna wyjątkowa. Nie jest tak sławny jak Neuschwanstein i nie jest tak popularny jak Oktoberfest. Ale jest żywym uosobieniem tego, że Niemcy są obdarzone cudami nie tylko sztucznymi, ale także naturalnymi. Jest to jeden z najpiękniejszych parków narodowych w Europie. Mówimy o Szwajcarii Saksońskiej.
Czym jest Szwajcaria Saksońska
Szwajcaria Saksońska to 93 km2 wyjątkowego górskiego krajobrazu. Jego podstawę tworzą góry z piaskowca, które od wieków dostarczają materiału budowlanego Dreźnie. W chmurach nie kryją się ośnieżone szczyty. Ale dziwaczne zarysy tutejszych bloków kamiennych przypominają galerię rzeźb pozostawionych w nieładzie przez pośpiesznego mistrza.
Niekończący się zielony dywan roślinności otaczający te gigantyczne kompozycje rzeźbiarskie przypomni Ci Jasia i Małgosię zagubionych w lasach z baśni braci Grimm . I oczywiście obraz byłby niepełny bez drogi wodnej – legendarnej Łaby. Pomimo swojego statusu ekologicznego w Szwajcarii Saksońskiej jest wiele do zrobienia: 755 miejsc wspinaczkowych, 400 km szlaków turystycznych i 50 km tras rowerowych.
Jak się tam dostać
Park Narodowy Szwajcarii Saksońskiej położony jest na granicy Niemiec i Czech: 125 km od Pragi i 30 km od Drezna. Park jest często objęty zorganizowanymi wycieczkami krajoznawczymi. Ale nawet indywidualny podróżnik może do niego łatwo dotrzeć.
Z Pragi
Najbliżej Pragi w Szwajcarii Saksońskiej znajdują się miejscowości wypoczynkowe Rathen i Bad Schandau. Pociągi kursują tam z Pragi, podróż trwa 2-3 godziny. Bilety można kupić zarówno na dworcu, jak i online za pośrednictwem strony internetowej narodowego przewoźnika kolejowego Republiki Czeskiej – Ceske drahy. Ceny biletów z Tartu zaczynają się od 460 koron czeskich (22 dolarów).
Z miejscowości Rathen można rozpocząć pieszą podróż do Szwajcarii Saksońskiej, natomiast z Bad Schandau trzeba dojechać lokalnym autobusem lub zabytkowym tramwajem Kirnichtalbahn. Wybierając tramwaj, będziesz mógł odbyć klimatyczną, choć krótką przejażdżkę obok piękna parku, a zwłaszcza wodospadu Lichtenhain.
Z Drezna
Trasa ze stolicy Saksonii do parku narodowego jest łatwiejsza i tańsza. Istnieje możliwość dojazdu pociągiem z dworca głównego w Dreźnie po sprawdzeniu rozkładu jazdy na stronie internetowej Deutsche Bahn. Pociągi do stacji Bad Schandau kursują co pół godziny, a podróż zajmuje tylko 45 minut. Należy jednak zachować ostrożność przy wyborze biletów do zakupu. Deutsche Bahn oferuje różnorodne taryfy, zarówno regionalne, jak i krajowe, z różnymi okresami ważności – od 4 do 49 euro. Jeśli masz wątpliwości, poczekaj z zakupem biletu do momentu udania się na stację.
Drugą opcją jest podróż autobusem. Z głównego dworca autobusowego w Dreźnie należy wsiąść w autobus nr 160. Do Bad Schandau można dojechać w 45 minut, a koszt wyniesie 5-7 euro.
Można także dojechać do miejscowości wypoczynkowej Rathen. Pociąg kursuje tam z nie mniejszą częstotliwością niż do Bad Schandau, podróż zajmuje tylko pół godziny. A z Rathen do parku narodowego wystarczy przeprawić się promem przez Łabę.
I wreszcie samochód można wypożyczyć w jednej z wypożyczalni w Dreźnie, na przykład w Europcar. Najdroższa ze wszystkich opcji transportu (cena samochodu za dzień zwykle zaczyna się od 100 euro), jest jednak idealna dla podróżujących z rodziną.
Co zobaczyć
W parku narodowym znajdziesz doskonały wybór miejsc dla miłośników szerokiej gamy rekreacji. Dla najbardziej aktywnych są szlaki spacerowe, dla miłośników fotografii naturalne widoki, a dla miłośników starożytności średniowieczny zamek. Porozmawiajmy trochę o wszystkim.
Wodospad Lichtenhaina
Jeden z pierwszych punktów na Twojej trasie, jeśli przemieszczasz się z Bad Spandau. Oczywiście nie Niagara, ale gdzie jeszcze na naszych szerokościach geograficznych można zobaczyć wodospady?
Do szemrzących potoków dowiezie Cię retro tramwaj. Łączy jednak retro z innowacją: porusza się kolejką wąskotorową z końca XIX wieku, ale częściowo zasilana jest panelami słonecznymi.
Jeśli chodzi o sam wodospad, reprezentuje on także symbiozę sił naturalnych i ludzkich. Aby wodospad wyglądał bardziej efektownie, półtora wieku temu przebiegli właściciele dobudowali małą tamę, która okresowo napełniała wodospad dodatkową ilością wody. Tama otworzyła się, a skromny wodospad zamienił się w ryczący potok.
Tradycja została zachowana: co dwie godziny przy muzyce można zobaczyć, jak wodospad Lichtenhain demonstruje siłę i moc przy pomocy człowieka.
Bastei
To najbardziej rozpoznawalny i popularny zabytek Szwajcarii Saksońskiej. Całkiem możliwe jest oglądanie go codziennie, ponieważ jest zawarty w podstawowym pakiecie tapet na pulpit systemu Windows.
Bastei składa się z klifów wznoszących się 194 metry nad Łabą. Dawno, dawno temu ten naturalny mur był częścią kompleksu budowli obronnych zamku Neurathen, od którego Bastei wzięła się dumna nazwa (w tłumaczeniu z niemieckiego Bastei – bastion).
Podobnie jak wiele innych obiektów w parku, Bastei zasłynęło z korzystnej współpracy człowieka z naturą. Dwa wieki temu w tej pięknej, choć odległej okolicy zbudowano kamienny most o siedmiu łukach. Idealnie wkomponował się organicznie w naturalną panoramę.
Życiowa porada. Aby przedłużyć przyjemność kontemplacji mostu i naturalnej panoramy, zatrzymaj się w Berghotel Bastei lub przynajmniej zafunduj sobie lunch w restauracji w pobliżu Bastei. Cóż, dla krótkotrwałych, ale mocnych wrażeń, wybierz się na taras widokowy położony na wysokości 200 metrów.
- Top 10 lokalizacji w Dreźnie: za co zakochała się w niej Perła Saksonii?
- Oktoberfest 2023 w Monachium – wszystko, co musisz o nim wiedzieć
- Top 10 najpiękniejszych zamków w Niemczech
Twierdza Königstein
Nie do zdobycia piękno twierdzy Königstein jest największym skupiskiem ludzkiej pracy na dziewiczym terenie parku narodowego. Jego 40-metrowe ściany przeciwstawiają się naturalnym skałom swoją niedostępnością. W ciągu ośmiu wieków historii można było ją zdobyć jedynie głodując.
Najbardziej niezwykła wojna z udziałem Königsteina wybuchła w XVIII wieku. Tę wojnę nazwano… wojną beczkową. Elektor saski (także władca Rzeczypospolitej Obojga Narodów) August II spierał się ze swoim palatynackim „kolegą”, który z nich byłby w stanie zbudować największą beczkę na wino. Sasi odnieśli zwycięstwo, budując w 1725 roku gigantyczny zbiornik o pojemności 238 tysięcy litrów. Niezależnie od tego, czy świętowali zwycięstwo zawartością tej beczki, czy nie – historia milczy. Niestety, oryginalna lufa nie przetrwała do dziś. Ale „przegrana” beczka nadal stoi w Heidelbergu.
A w Königstein w XVIII wieku alchemik Böttger marniał. Pogrążony w melancholii, jako pierwszy w Europie wynalazł metodę produkcji białej porcelany. W ten sposób narodziła się legendarna porcelana miśnieńska.
Koszt zwiedzania twierdzy to 15 euro.
Kusztal
Całkiem romantyczny! Witamy w… stodole! Tak naprawdę natura przewidziała dla tego miejsca inny cel. Wykop o długości 11 metrów to nic innego jak skalista brama do piaskowcowych gór. Ale wydawały się zbyt odpowiednie do użytku gospodarczego.
Według legendy chłopi ukrywali tu swoje zwierzęta podczas wojny trzydziestoletniej w XVII wieku. Inna wersja mówi, że bydło ukrywano tu nie przed żołnierzami, ale przed ich prawdziwymi, okradzionymi właścicielami.
Teatr Rockowy Rathen
Piękne widoki wzbudziły twórczy entuzjazm Niemców. A plenerowy teatr rockowy istnieje już 90 lat. Od maja do września występy odbywają się niemal codziennie. Kamienne „zasłony” stanowią idealną dekorację przedstawień.
Wśród przedstawień można znaleźć baśnie braci Grimm, Wilhelma Hauffa i indyjskie westerny. Bilety dla dorosłych są dość przystępne, zaczynając od 10 euro. Harmonogram produkcji znajduje się tutaj.
Szlak Artystów
Wszystkie powyższe rozkosze można połączyć w jedną trasę. Co będzie wymagało cierpliwości, wytrzymałości oraz przyzwoitej ilości siły i czasu. W 2006 roku w Szwajcarii Saksońskiej otwarto szlak „Szlakiem Artystów” o długości 115 km, składający się z ośmiu etapów.
Trasa otrzymała tak romantyczną nazwę nie ze względu na patos, ale ze względu na artystów, którzy pracowali w parku i przedstawiali go na swoich obrazach. Swoją drogą Szwajcaria Saksońska swoją nazwę zawdzięcza kilku z nich, XVIII-wiecznym szwajcarskim mistrzom pędzla Adrianowi Tsingowi i Antonowi Graffowi. Jeśli jesteś gotowy podjąć wyzwanie ścieżki artysty, poszukaj czarnej litery „M” (Malerweg) na białym tle. Szlak lepiej rozpocząć od miejscowości Pirna, ale wejście na szlak (i wyjście z niego) jest możliwe w wielu innych miejscach. Wszystkie niezbędne informacje na temat Szlaku Artystów, etapów i wskazówek można znaleźć na jego oficjalnej stronie internetowej.






