🥲 Wszystko o turystyce i ciekawych miejscach do wypoczynku. Recenzje miejsc wakacyjnych. Mapy, miasta i wiele więcej dla turystów.

🏝️ Azory: 10 powodów na niezapomnianą podróż

21

Otworzyłem mapę, spojrzałem na lokalizację i stwierdziłem, że jest mało prawdopodobne, abym w ciągu najbliższych lat znalazł się na środku Oceanu Atlantyckiego. Ale nic nie jest niemożliwe! Poznałem rok 2023 na San Miguel, głównej wyspie archipelagu Azorów. 

Azory – dlaczego warto tam polecieć?

Dlaczego Azory są tak atrakcyjne? Aktywność wulkaniczna i wilgotne atlantyckie powietrze stworzyły cud – zakątek wiecznie zielonej przyrody z górzystym krajobrazem, kolorowymi jeziorami, skalistymi brzegami, wodospadami i gejzerami wyłaniającymi się z głębi ziemi. 

Klimat tutaj jest niesamowity. Zimą wynosi około +17, a latem około +25. Ale pogoda jest tak zmienna, że ​​czyste, słoneczne niebo w ciągu kilku minut może zakryć się deszczowymi chmurami. Kiedy leciałem do San Miguel, prognoza pokazywała ciągłe ulewy, co jest typowe dla okresu zimowego, ale tak naprawdę ani razu nie rozpakowałem płaszcza przeciwdeszczowego – przez całe siedem dni było sucho i ciepło. Mówią, że mam dużo szczęścia.

Azory – dlaczego warto tam polecieć?

Przejdźmy do atrakcji wyspy San Miguel. Nie mogę się doczekać, aż opowiem Wam o pięknościach, dla których warto polecieć na Azory.

Naturalne baseny termalne 

Po przybyciu udałem się do wioski Furnas. Stwierdziłam, że wspaniale będzie wykąpać się w gorących źródłach pośród dzikiej przyrody 31 grudnia, podczas gdy w krajach słowiańskich kroi się sałatki. 

Region Furnas znany jest z aktywności wulkanicznej, która trwa do dziś. Niesamowity widok: w niektórych miejscach w ziemi tworzą się kotły z wrzącą wodą lub po prostu wydobywa się para o silnym siarkowym zapachu.

„Czy na wyspie można znaleźć pierogi? Wiem, gdzie je ugotować” – zażartował mój mąż. Lokalne pierogi nie są robione, ale używa się naturalnych parowarów i gotuje na nich mięso do swojej wersji tradycyjnego dania z Porto Gali „Cozido das Furnas”.

Azory – dlaczego warto tam polecieć?

W tej samej miejscowości znajduje się Park Terra Nostra (Parque Terra Nostra). Wizyta kosztuje 10 euro. Zaraz przy wejściu zobaczysz imponującej wielkości jezioro z ciepłą (prawie 40°C) czerwoną wodą: jego kolor wynika z dużej zawartości żelaza. Ostrzegam: kąpielówki i kostiumy kąpielowe mogą się pobrudzić – noś ciemne lub takie, które Ci nie przeszkadzają.

Azory – dlaczego warto tam polecieć?

Po zabiegach lub przed nimi wybierz się na spacer po ogrodzie botanicznym. Rezerwat o powierzchni 12,5 ha z różnorodną roślinnością i drzewami, zadbanymi ścieżkami i stawami to raj. 

W niewielkiej odległości od parku Terra Nostra znajduje się kolejny basen termalny – Poça da Dona Beija. Wejście – 8 euro za 1,5 godziny. Uwierz mi, organizmowi nic więcej nie potrzeba: wtedy zaczyna kręcić się w głowie. Kompleks składa się z pięciu małych basenów. W jednym można położyć się jak w wannie, w innym wykonać hydromasaż ramion, w trzecim rozgrzać kości na gorących kamieniach – super! Bardzo pięknie jest tu wieczorem, gdy zapalają się światła.

Azory – dlaczego warto tam polecieć?

Klify wulkaniczne i latarnia morska Arnel

Zakochałam się w tym miejscu od pierwszego zdjęcia w Internecie. Na żywo okazało się jeszcze piękniejsze. Latarnię morską Arnel (Farol do Arnel) widać z miejsca niedaleko wioski Nordeste, ale polecam zejść do niej. Swoją drogą to pierwsza latarnia morska na Azorach. Został zbudowany w XIX wieku.

Azory – dlaczego warto tam polecieć?

Jeśli pójdziesz dalej stromą drogą, zobaczysz wysoki wodospad. Następnie przywitają Was domy rybaków, molo z łódkami i wreszcie skały węglowe. Tutaj możesz nawet dotknąć i przyjrzeć się z bliska warstwom zastygłej lawy – jest przepięknie! Szczególnie lazurowy wydaje się ocean na tle piasku z popiołu wulkanicznego. Tutaj jest tak, jakbyś miał kontakt ze wszystkimi czterema żywiołami: ogniem, wodą, powietrzem i ziemią. To miejsce przyprawia mnie o gęsią skórkę. 

Azory – dlaczego warto tam polecieć?

Wielokolorowe jeziora w kraterach wulkanicznych

Najbardziej utkwiło mi w pamięci heterochroniczne jezioro w wiosce Sete Cidades: w jednej jego części woda jest zielona, ​​a w drugiej niebieska. W górach znajduje się kilka platform obserwacyjnych, z których można zobaczyć zbiornik z różnych stron. Poszedłem na punkt widokowy Miradouro do Cerrado das Freiras. Wiosną przy drodze kwitną hortensje, to chyba potęguje wrażenie, ale już w styczniu widoki tutaj wyciskały łzy z oczu. Według legendy nad tymi jeziorami płakali kochankowie – księżniczka o niebieskich oczach i pasterz o zielonych, bo król zabronił im się spotykać.

Azory – dlaczego warto tam polecieć?

Jeśli wybierasz się na ten sam punkt widokowy, koniecznie zatrzymaj się w Miradouro da Lagoa de Santiago. Stamtąd zobaczysz jezioro Santiago. Jest otoczony zielonymi zboczami górskimi – widok hipnotyzujący.

Azory – dlaczego warto tam polecieć?

W centralnej części wyspy São Miguel znajduje się kolejne jezioro utworzone w kraterze wulkanu – Lagoa do Fogo. Znajduje się wyżej od pozostałych – około 950 metrów nad poziomem morza. Zbiornik trzeba podziwiać z samego szczytu, przez mgłę. Ale jeśli zejdziesz trochę niżej, mgły może nie być. Z tarasów widokowych można zobaczyć nie tylko Lagoa de Fogo, ale także ocean, z obu stron. Rozkosz! Wokół „Jeziora Ognia”, jak jego nazwa jest tłumaczona z języka portugalskiego, prowadzi kilka szlaków spacerowych.

Azory – dlaczego warto tam polecieć?

Niedaleko wioski, o której mówiłem na samym początku, znajduje się także jezioro wulkaniczne – Furnas (Lagoa das Furnas). Z jasnozieloną wodą bulgoczącą wzdłuż brzegów.

Azory – dlaczego warto tam polecieć?

Największe plantacje herbaty w Europie

Na San Miguel znajduje się najstarsza fabryka herbaty w Europie – Goreanna (Fábrica de Chá Gorreana). Powstała w drugiej połowie XIX wieku. Herbata jest tutaj zbierana ręcznie i wytwarzana przy użyciu starożytnej technologii. Następnie ponownie są ręcznie pakowane do pudełek.

Warsztat produkcyjny jest otwarty dla każdego. Na początku myślałem, że to muzeum, ale nie – to prawdziwa fabryka z zabytkowymi urządzeniami, w której nadal suszy się liście. Po wycieczce możesz wypić filiżankę lub dwie lokalnej herbaty, podziwiając plantacje, strome zbocza wyspy i niekończący się ocean. Herbata jest bardzo smaczna – wzięłam ze sobą kilka opakowań, Wam też polecam.

Azory – dlaczego warto tam polecieć?

W niewielkiej odległości znajduje się druga fabryka na wyspie, Porto Formoso (Fábrica de Chá de Porto Formoso). Proponuje również skosztować herbaty na tarasie z przepięknym widokiem. Na terenie fabryki znajduje się także muzeum historii azorskiej herbaty.

Azory – dlaczego warto tam polecieć?

Plantacje ananasów na Azorach 

Na wyspie jest wiele takich plantacji, ale tylko kilka z nich jest udostępnionych do zwiedzania. Proponuję zajrzeć do tego, który znajduje się niemal w samym centrum stolicy Azorów, czyli Ponta Delgada – Plantação de Ananás dos Açores.

Lokalny klimat nie jest rodzimy dla tych roślin, dlatego ananasy dojrzewają w szklarniach. Nie musisz płacić, żeby je zobaczyć. Dodatkowo na plantacji zostaniecie Państwo również poczęstowani lampką likieru ananasowego z dżemem. Taaaak pyszne! Mówi się, że ananasy z Azorów mają niską zawartość cukru i wysoką zawartość potasu, magnezu, cynku, żelaza i bromelainy. 

Azory – dlaczego warto tam polecieć?

To tylko niewielka część piękna Azorów. Chcę tu wrócić, żeby „polować” na wieloryby, odwiedzać najlepsze plaże, pływać w „gorącym” oceanie, fotografować najpiękniejsze wodospady , spacerować ścieżkami usianymi hortensjami i zobaczyć inne wyspy archipelagu. Tak, podczas mojej tygodniowej wycieczki nie udało mi się zobaczyć wszystkiego, ale to zdecydowanie wystarczyło, aby zakochać się w wiecznie zielonych Azorach.

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Więcej szczegółów