Stolica Bawarii, kolebka Oktoberfestu i BMW – to wszystko dotyczy Monachium, kolorowego i przyjemnego miasta na południu Niemiec. Można tam albo odpocząć w jednym z wielu parków, połączyć się z naturą i pomedytować, albo dosłownie ogłuszyć hałas turystów na centralnych ulicach w upalny dzień.
Radzę połączyć wizytę w mieście z wycieczką do pobliskich zamków, ale w samym Monachium też jest wiele wspaniałych miejsc i o nich opowiem. Nawet jeśli byłeś już w tym mieście, nadal będziesz przyciągany do centrum Monachium.
Plac Marienplatz
Centralny plac jest luksusowy i majestatyczny, a także jest najbardziej ruchliwą częścią miasta. Nazwali go na cześć Najświętszej Maryi Panny, której złocona statua wznosi się na 11-metrowej kolumnie. Od założenia miasta przez mnichów benedyktyńskich w XII wieku, Marienplatz był miejscem jarmarków, turniejów, a nawet publicznych egzekucji. Dziś wszystko jest trochę spokojniejsze, chociaż od czasu do czasu zdarzają się starcia między kibicami. Na placu często odbywają się święta i festiwale. Mieści się tu także Stary i Nowy Ratusz, w tym ostatnim mieści się obecnie siedziba rady miejskiej.
Plac przyciąga również mnóstwo turystów, gdyż codziennie (na pewno o godzinie 12.00) na dzwonach jednej z wież odgrywany jest spektakl teatralny rycerski. Koniecznie to sprawdź! Na szczycie wieży znajduje się taras widokowy, jeden z najlepszych w mieście, jednak nie widać z niego całego Marienplatz. To jak wspinaczka na Wieżę Eiffla. Widok jest piękny, ale brakuje czegoś istotnego.
Kościół św. Piotra
Najstarsza bazylika w Monachium, XII wiek. Co ciekawe, do połowy XX wieku jej dzwonnica (91 m) pełniła funkcję punktu obserwacji przeciwpożarowej, a obecnie mieści się w niej najlepszy taras widokowy w mieście. Koniecznie idź tam na górę. Będziesz musiał wspiąć się po 304 schodach, ale twój wysiłek się opłaci.
Kościół Frauenkirche
Również wizytówka miasta, świątynia z dwiema dzwonnicami, najwyższy budynek w Monachium – wysokość katedry Frauenkirche – 99 metrów. Nawiasem mówiąc, administracja miasta nie pozwala na budowę budynków wyższych niż 100 metrów w centrum Monachium. Nic więc nie przesłania wież Frauenkirche, są one widoczne z daleka i wyznaczają panoramę współczesnego Monachium – ten sam widok z co drugiej pocztówki.
Wnętrze katedry wygląda dość ascetycznie. Jego główną ozdobą są śnieżnobiałe kolumny i jasne witraże. W krypcie spoczywają członkowie dynastii władców Bawarii – Wittelsbachów.
- Oktoberfest 2023 w Monachium – wszystko, co musisz o nim wiedzieć
- Lista najpiękniejszych zamków w Niemczech
- Top 10 lokalizacji w Dreźnie: za co zakochała się w niej Perła Saksonii?
- Szwajcaria Saksońska: cud nad Łabą
Brązowy dzik
Spacerując po centrum najprawdopodobniej natkniemy się na dzika. „Mieszka” naprzeciwko muzeum łowiectwa i rybołówstwa, gdzie kiedyś stał kościół św. Augustyna. Pełniła niezwykle odpowiedzialną funkcję – przyczyniła się do dobrobytu finansowego mieszczan. Dlatego teraz panuje przekonanie, że jeśli pogłaskasz dzika po pysku, możesz szybko się wzbogacić, stać się szczęśliwym i nie raz wrócić do Monachium. Zgadzam się, to godny argument za polerowaniem brązowego grosza.
Restauracja piwna „Hofbräuhaus”
Monachium kojarzy się oczywiście z piwem. Nie jestem fanem tego trunku, ale nie mogę powstrzymać się od złożenia hołdu tradycji. Dlatego radzę wpaść do pierwszego w mieście browaru dworskiego z XVI wieku. Można tam spróbować różnych smaków piwa, kupić coś na prezent, posłuchać historii i tradycji warzenia piwa, a także zjeść coś z klasycznej kuchni niemieckiej.
Muzeum BMW
Jeśli w głębi serca jesteś miłośnikiem motoryzacji lub przynajmniej lubisz od czasu do czasu popatrzeć na piękne samochody, muzeum z pewnością Ci się spodoba. Ekspozycja jest wyjątkowa, a prezentowane są nie tylko samochody, ale także motocykle, silniki, śmigła z niemal stuletniej historii koncernu. W niektórych miejscach można nawet robić zdjęcia w „samochodach”, ujęcia będą ogniste, obiecuję.
Już sama architektura budynku robi wrażenie: jest to 22-piętrowy budynek w formie 4-cylindrowego silnika. Muzeum bardzo popularne, co roku odwiedza je ćwierć miliona osób.
Pomnik Bayernu
Z moich osobistych obserwacji wynika, że nie jest to najpopularniejsza atrakcja, ale spodobała mi się tam, więc dodałem ją do selekcji. Jest to monumentalny posąg z brązu, który reprezentuje chwałę, siłę i moc całego regionu. Pierwsza od starożytności statua wykonana w całości z odlewanego brązu. W pewnym stopniu jest to technologiczny majstersztyk swoich czasów. Wysokość „Bawarii” wynosi około 19 metrów, wewnątrz znajdują się kręcone schody i rodzaj tarasu widokowego na górze, jak w głowie posągu.
Nie mogę powiedzieć, że widok stamtąd jest niesamowity, ale na pewno zapamiętasz wspinaczkę po stromych schodach. Punkt widokowy czynny jest wyłącznie w ciepłym sezonie. Na dachu może znajdować się jednocześnie tylko sześć osób.
sala sławy
Obok Bayernu znajduje się sala sław – miejsce, w którym oddaje się cześć pamięci wybitnych osobistości regionu. W istocie jest to galeria, tyle że zamiast obrazów znajdują się popiersia znanych Bawarczyków, na przykład artysty Albrechta Durera. Dach budynku wsparty jest na 48 przednich kolumnach. Jeśli masz czas, radzę wybrać się tam na spokojny spacer.
arenie Allianz
Przyznam, że poszedłem w towarzystwie na słynną arenę piłkarską, ale aż dziwne, że w ogóle mi się tam podobało. Fajna wycieczka po angielsku, sam kształt konstrukcji przypominający białą oponę i skala.
Wieczorem budynek jest oświetlony na różne kolory, dzięki czemu obiekt jest widoczny z wielu platform obserwacyjnych, choć znajduje się daleko od centrum.
Na terenie stadionu znajduje się kilka restauracji. Jedzenie jest tam dobre, jest księgarnia i największe w kraju muzeum klubu piłkarskiego Bayern.
Pałac Nymphenburg
Gdzie bylibyśmy bez pałaców? Choć ten urzekł mnie raczej niż park wokół zamku ze stawami i łabędziami. Latem można tam nawet pojeździć gondolą. Pałac monachijski został zbudowany w stylu barokowym w XVII wieku. Warto przeznaczyć przynajmniej trzy godziny na zwiedzanie pałacu, terenu parku i otaczających go budynków, np. domku myśliwskiego, jest to świetne miejsce na spacer i piknik.
Monachium to niesamowite i różnorodne miasto. Możesz tam iść i iść tam. Pyszna, obfita kuchnia niemiecka, rzeki piwa, niekończące się pałace, katedry, parki. Jeden z nich przez chwilę jest większy od słynnego Central Parku w Nowym Jorku – monachijski ogród angielski.
Pewnie jeszcze tam wrócę, bardzo chcę tam uczcić Oktoberfest, a także wpaść do muzeum ziemniaków (i nie mówcie, że nie chcieliście tam iść!). Ale tak na poważnie, wybór rozrywek jest tam ogromny. Na pewno znajdziesz coś dla siebie: czy to nawet ekstremalne wakacje, czy luksusowe zakupy. Przeżyj ekscytującą przygodę w Monachium!




