Muzeum Fridy Kahlo w Meksyku – zdjęcie, opis, historia, mapa
Jak jasne gwiazdy, płonące, zostawiają wieczny ślad we Wszechświecie, tak kobieta o imieniu Frida Kahlo pozostawiła w sercach wszystkich Meksykanów wieczną pamięć o sobie, niczym czarująca kometa, która przebłysła przez firmament życia. Jej romantyczny wizerunek uosabia buntowniczość i witalność odległych indyjskich przodków, meksykańską pasję i temperament, błyskotliwy talent artysty o nietuzinkowym wyglądzie. Całe jej krótkie burzliwe życie jest wyraźnym potwierdzeniem, że skrzydlata dusza jest silniejsza od fizycznych dolegliwości i cierpienia. Dziś opowiemy Wam o biografii tej wyjątkowej osobowości, przez jakie cierpienie przeszła i jak odkryła w sobie dar, jak znalazła miłość i prawie zapłaciła za swoją pasję. Porozmawiamy także o Muzeum Domu Fridy Kahlo w Mexico City.
Zanim porozmawiamy o domu-muzeum Fridy, chciałbym opowiedzieć historię życia tej silnej kobiety, abyście mogli w pełni docenić wartość i znaczenie muzeum.
Biografia Fridy
Patrząc na portret płonącej urody, promieniującej kobiecym wdziękiem, czarującą duchowością, nigdy nie uwierzysz, że jej właściciel był w istocie inwalidą, poważnie okaleczonym chorobą i w dodatku wypadkiem drogowym. W wieku 6 lat dziewczynka zachorowała na polio, co spowodowało, że stała się „kulawa”, a w wieku 17 lat musiała jeździć autobusem, który zderzył się z tramwajem. Obrażenia odniesione przez dziewczynę w tym wypadku nie dały jej szansy na przeżycie: liczne złamania żeber, kręgosłupa, obojczyka, nóg (w 11 miejscach!), nakłucie żołądka – czy to jest zgodne z życiem?! Ale najwyraźniej Boża opatrzność pozwoliła nieszczęsnej kobiecie przeżyć, by później stać się nieugiętym symbolem Meksyku i genialnym twórcą artystycznym, którego płótna szokują wszystkich swoją malarską mocą.
Rok męki i walki o przetrwanie zmienił kruchą, udręczoną dziewczynę w niezłomnego ołowianego żołnierza, a jakiś wgląd z góry obudził w niej talent artysty. Będąc jeszcze przykuta do łóżka, zapragnęła podnieść pędzel i farby, które na jej prośbę rodzice przywieźli na oddział szpitalny. Aby ułatwić jej rysowanie, ojciec zaprojektował dla ukochanej córki rodzaj sztalugi, która pozwalała malować na leżąco. W lustrze zawieszonym nad łóżkiem Frida zobaczyła swoje odbicie, a autoportrety stały się w przyszłości pierwszymi i ulubionymi obiektami obrazu.
Przywiezione do oglądania obrazy Fridy wywarły takie wrażenie na słynnym meksykańskim artyście Diego Riverze, że od razu zainteresował się dziewczyną i wkrótce został jej mężem. Pomimo swojego bynajmniej nie atrakcyjnego wyglądu, ogromny grubas Diego umiał oczarować kobiety, więc Frida również nie mogła się oprzeć i zgodziła się na małżeństwo, którego nie można nazwać szczęśliwym. Udało mu się zarazić ją komunistycznymi ideami, uosabianymi przez utalentowanego artystę w błyskotliwych dziełach poświęconych przywódcom komunizmu oraz figuratywnych wyobrażeniach autora o jasnej epoce stworzonej przez śmiałą wyobraźnię. Na jednym z płócien przedstawiła się obok jednego ze swoich idoli – Stalina.
Przypadkowo Frida poznała teoretyka światowej rewolucji – Leona Trockiego. Będąc do pewnego stopnia pokrewnymi duszami, zapłonęli pasją do siebie, ale burzliwe uczucie nie trwało długo: rozsądek zapanował i romans się skończył. Świat nie od razu docenił artystyczne arcydzieła utalentowanej Meksykanki o niezwykłym losie: dopiero w 1939 roku, 14 lat po rozpoczęciu jej twórczej biografii, obrazy Fridy zaszokowały zwiedzających zorganizowaną w Paryżu wystawę sztuki meksykańskiej. Jedna z jej prac została uhonorowana umieszczeniem w Luwrze.
Polecamy również:
W ostatnich latach swojego krótkiego życia artystka nie wstawała z łóżka, na którym została przywieziona na pierwszą autorską wystawę indywidualną. Rozdzierające cierpienie, jakie zadał jej piekielny ból kalekich narządów, zmusiło ją do zażycia silnych leków, które dodatkowo niszczą jej zdrowie. Fizyczna egzystencja obdarowanej przez Boga Fridy zakończyła się 13 lipca 1954 roku, a życie duchowe niezwykłej, nieugiętej osobowości i odważnej, pięknej kobiety trwa już wiele lat.
Muzeum Fridy Kahlo
Wszystko, co wiąże się z jej imieniem, zawarte jest w Muzeum Fridy Kahlo, mieszczącym się w „niebieskim domu”, w którym się urodziła i mieszkała przez wszystkie lata.
Dom-muzeum zyskało szczególną popularność po pokazie genialnego filmu „Frida” (w tym domu kręcono go), którego premiera odbyła się w 2002 roku i wzbudziła niespotykane dotąd zainteresowanie jej osobowością i sztuką. Do domu, pomalowanego jasnoniebieską farbą, nie zarasta „ludowy szlak” turystów, którzy chcą zobaczyć na własne oczy wyraziste płótna-arcydzieła malowane „krwią serca”.
Wchodząc na dziedziniec muzeum od razu zaczynasz odczuwać, jak Meksykanie w sposób święty czczą pamięć swojej rodaczki Fridy i jej życiowego partnera Diego Rivery – dwóch wielkich artystów Meksyku. Cały teren dziedzińca jest doskonale pomalowany, pośrodku na okrągłej wyspie ziemi pnie drzew symbolicznie sięgają słońca, pod którym szaleje zieleń luksusowych roślin kwiatowych. Ścianę wieńczy napis obramowany masywną drewnianą ramą, świadczący o życiu Fridy i Diego tutaj w latach 1929-1954.
Adres muzeum i jak się tam dostać?
Ten adres w Mexico City – Londres, 247 – jest dobrze znany nie tylko lokalnym mieszkańcom, ale także wielu miłośnikom twórczości artysty na całym świecie. Można tam dojechać metrem linii 3, wysiadając na stacjach Coyocan lub Viveros i pieszo z nich (podróż zajmie 15-20 minut) lub dowolnym autobusem jadącym wzdłuż ulicy. Londyn. Muzeum przyjmuje gości od czwartku do niedzieli w godzinach od 10.00 do 17.45, w środę od 11.00 do 17.45. Bilety wstępu w dni powszednie kosztują 120 pesos, w weekendy – 140 pesos.
Obrazy Fridy Kahlo i symbole życia tej twórczej pary
Wszystkie eksponaty muzeum jako całość chronologicznie ilustrują styl życia, pracę, wypoczynek i hobby słynnej pary. Oto różnorodne przedmioty osobiste: ubrania, pamiątki, biżuteria, albumy ze zdjęciami, książki, listy. Do tego dochodzą antyki życia meksykańskiego z XVII-XVIII wieku i przykłady dzieł sztuki „prekolumbijskiej”.
W roboczej sypialni Fridy, na tle zakratowanego okna, znajduje się portret jej męża i odwiecznego wroga. Ogromna sztaluga stojąca pośrodku wypełniona jest pędzlami i pędzlami – głównymi narzędziami pracy artysty. Wózek Fridy opierał się o niego; na biurku, jak za życia, szkicownik z zestawem atramentów i długopisem; zestawy farb i inne drobiazgi.
W skromnej, niemal ascetycznej sypialni Diego Rivery na ścianach wiszą obrazy. Wszystkie nieliczne meble to przykłady rękodzieła wykonanego z drewna: fotel i łóżko o nietypowej konfiguracji i wzornictwie; lakoniczny regał w rogu; rzeźbione rzeźby na stołach. Na haczyku pod ścianą wiszą kombinezon artysty i jego ulubione kapelusze.
Szczególnie imponująca jest gablota, którą można nazwać mini-warsztatem artystki, w której spod genialnego pędzla wychodziły krzyczące wątki jej obrazów. Cały zalany światłem dziennym, on (biuro) jest uosobieniem jej głównej linii życiowej – twórczości artystycznej, której podporządkowane są wszystkie znajdujące się w nim przedmioty. Umieszczona na niej sztaluga z wesołą martwą naturą w jasnych kolorach; wózek inwalidzki przed nim; ogromna liczba tub i słoików z farbami na stole; lustro, dzięki któremu rozpoczęła się formacja artysty.
Wystawa prac Fridy Kahlo w Muzeum Faberge
3 lutego 2016 roku otwarto pierwszą w historii Petersburga wystawę prac kontrowersyjnego mistrza malarstwa, którego podstawą pracy były osobiste przeżycia i wrażenia, szereg problemów rodzinnych oraz walka z chorobami. Zwiedzanie wystawy obwarowane jest ograniczeniami wiekowymi: od 18 roku życia, ponieważ niektóre rozdzierające serce płótna mogą zobaczyć tylko osoby bardziej dojrzałe. Ból psychiczny i fizyczny, bolesna udręka Fridy, trudna relacja z mężem wyrażone w jej obrazach wywołują silne oddziaływanie emocjonalne i psychiczne.
Nagie kobiece ciało, pokryte śladami nacięć nożem, a obok mężczyzna trzymający w dłoni sztylet – obraz „Tylko kilka zadrapań” to ucieleśnienie rodzinnej relacji dwóch twórczych osobowości. Płótno z wizerunkiem krwawiącej kobiety, wylewającej się z rozdartego kobiecego łona na zakrwawione łóżko, porusza wyobraźnię. Fabuły o nienarodzonych dzieciach odpowiadają bólem w sercu – płaczem duszy Fridy (jej 3 poronienia). Nawet jeśli nic nie wiesz o życiu artystki, możesz przeczytać o wszystkich nieszczęściach, jakie spadły na kruchą kobietę z jej płócien.
Ale wśród jej obrazów są naprawdę afirmujące życie, jasne płótna pełnoprawnej kobiety, zdolnej do głębokiej i namiętnej miłości, cieszenia się każdym dniem, głębokiego oddychania. Obraz „Portret Doñy Rosity Morillo” to jedno z najlepszych dzieł, według samej Fridy, pełne spokoju ducha i spokoju. Niektóre autoportrety budzą podziw dla piękna i duchowego optymizmu wyrażającego się w pięknych oczach Fridy.
Wystawa odbywa się pod adresem: St. Petersburg, Fontanka Embankment, 21 (Pałac Szuwałowa) potrwa do 30 kwietnia od 10.00 do 20.45 codziennie oprócz piątku. Bilety sprzedawane są w kasie muzeum w dniu wizyty i kosztują 450 rubli. Nie ma i nie można przejść obok niej obojętnie: artystyczne świadectwa życia utalentowanego meksykańskiego artysty samouka będą budzić uczucia i emocje.
Wybierasz się do Meksyku? Polecamy zapoznać się z ciekawostkami o Meksyku i zastanowić się co przywieźć z Meksyku.
](











