🍽️ Smaki Portugalii: 10 dań, których każdy turysta musi spróbować 🇵🇹
Poznawanie kuchni nowych krajów jest zawsze ciekawe i trochę ekscytujące: a co jeśli Ci się nie spodoba? Będąc pierwszy raz w Portugalii, z ciekawością przyglądałam się tamtejszym zupom – występują w różnych kolorach i zazwyczaj mają konsystencję przypominającą puree. Okazało się to dość zaskakujące, podobnie jak fakt, że kochają mięso i drób nie mniej niż my, ale… gotują je inaczej. A w menu ryb i owoców morza można się zgubić, co jest całkiem logiczne, bo Portugalię z obu stron obmywa ocean.
A jak zastanawiasz się, co zamówić? Nie panikuj: teraz opowiem Ci o najpopularniejszych daniach w Portugalii, których zdecydowanie powinieneś spróbować. Każdemu z nich przedstawię swoją gastronomiczną ocenę, a Wy wrażeniami podzielcie się w komentarzach. A swoją drogą, zdecydowanie nie polecam czytać tego tekstu na pusty żołądek.
Caldo zielone
Zupa ta bazuje na niezwykłej dla nas odmianie kapusty – galega (couve-galega). Ta ciekawostka rośnie na wysokich łodygach i nie zwija się w głowy. Przygotowując caldo verde, Portugalczycy kroją liście kapusty w cienkie paski i dodają je do bulionu z puree warzywnego z ziemniaków, cebuli, czosnku i oliwy z oliwek. Zupę zieloną podaje się zazwyczaj z pikantną kiełbasą chouriço. Mmm.. Pyszne!
Koszt za porcję: od 2,50 euro.
Moja ocena: To moja ulubiona portugalska zupa. Wysoce zalecane!
Bacalhau i biustonosze
Dorsza nie można znaleźć u wybrzeży Portugalii, ale miejscowi mogli dodać do swojej kuchni ponad sto przepisów wykorzystujących tę rybę. Bacalhao, jak w Portugalii nazywa się dorsz, sprzedawany jest w postaci ogromnej solonej tuszy. Moczą rybę przez kilka dni, a następnie tworzą z nią kulinarne arcydzieła. I wyobraźcie sobie, że nawet mieszkańcy Norwegii, w której wodach żyje dorsz, przyjeżdżają do Portugalii, aby uczyć się na doświadczeniach gotowania tej ryby.
Moje ulubione dania: Bacalhau com Natas – zapiekanka z dorsza i ziemniaków w kremie, Bacalhau à Lagareiro – filet rybny z pieczonymi ziemniakami, a właściwie Bacalhau à Brás. Do tego dania ziemniaki kroi się w małe paski, rybę rozgniata się ręcznie, a następnie smaży razem z cebulą. Na koniec dodajemy roztrzepane widelcem jajko. Przed podaniem Bacalau a Brash dekoruje się oliwkami i pietruszką.
Koszt za porcję: od 9 euro.
Moja ocena: bardzo mi się podoba! A wszystkim turystom doradzam: jeśli nie wiecie, co zamówić w restauracji, weźcie bakalu. Na pewno nie pożałujesz.
Cozido a Portuguesa
Couzido a Portuguesa to danie bardzo satysfakcjonujące i czasochłonne w przygotowaniu. Wykorzystuje różne rodzaje mięs, tradycyjne kiełbaski i boczek, które długo dusi się na jednej dużej patelni. Na sam koniec dodaje się kapustę, ziemniaki, cebulę i marchewkę. Gotowane warzywa podawane są jako dodatek do dania razem z ryżem.
Swoją drogą, niektóre restauracje przygotowują ten napar po portugalsku tylko raz w tygodniu. Ciekawostką jest również to, że w wiosce Furnas na Azorach danie to przygotowywane jest pod ziemią, w naturalnej łaźni parowej, która powstała na skutek wulkanizmu.
Koszt za porcję: od 15 euro.
Moja ocena: Próbowałem tylko raz. W wersji restauracji na wsi Łapa prawie nie było mięsa, ale nie oszczędzano na gotowanym smalcu, więc mi nie smakowało. Ale słyszałem wiele pozytywnych recenzji o Kuzidzie, zwłaszcza w wersji Azores. Wypróbuj i podziel się swoim doświadczeniem.
Arroz de Polvo
Do tego dania wybierz małą ośmiornicę, aby można ją było ugotować w całości. Na oliwie smażymy marchewkę, pulpę pomidorową, papryczkę chili z pestkami, cebulę i czosnek. Ryż gotuje się z tą mieszanką warzyw w bulionie, który pozostaje po ugotowaniu ośmiornicy. Podawaj ryż z ośmiornicą w głębokiej misce i zalej wodą różaną.
Koszt za porcję: od 16,50 euro.
Moja ocena: Szczerze mówiąc wolę grillowaną ośmiornicę i puszysty ryż, ale wielu tutaj uwielbia Aroz de Polva, a miejscowi uważają go wręcz za przysmak.
Carne de Porco w Alentejana
To danie zostało wynalezione w regionie Algarve, dlaczego więc w jego nazwie znajduje się Alentejo? Wszystko za sprawą specjalnego sposobu przyrządzania mięsa, który wynaleziono w Alentejo. Wieprzowinę marynujemy przez noc w paście z czosnku, czerwonej papryki i soli. Następnie smaży się, aż będzie chrupiący, dodając białe wino. Ziemniaki pokroić w kostkę, gotować do połowy ugotowane, a także smażone. Małże dodaje się do wieprzowiny i pozostawia do otworzenia. Ziemniaki podawane są z mięsem i skorupiakami pływającymi w oliwie z oliwek. Danie udekorowano świeżą kolendrą.
Koszt za porcję: od 9,50 euro.
Moja ocena: Niesamowicie pyszne! Ale polecam brać go na lunch, a nie na kolację, ponieważ jest bardzo tłusty.
Sardinhas assadas
W czerwcu Portugalia wypełnia się aromatem smażonych sardynek. Na festynach odbywających się w tym czasie w całym kraju grilluje się ryby. Okazuje się bardzo soczysty i aromatyczny. Ale smażonych sardynek można spróbować nie tylko na jarmarkach świątecznych – w restauracjach serwuje się je przez cały rok. Zwyczajem jest spożywanie ryb z tradycyjnym chlebem kukurydziano-pszzennym. Świetnym dodatkiem do dania będzie szklanka zimnego piwa.
Koszt za porcję: od 8 euro.
Moja ocena: Bardzo smaczne! Uwielbiam sardynki, zarówno grillowane, jak i smażone na patelni.
Batata-doce assada com castanhas e becon
Bardzo chciałam dodać na wierzch coś z kasztanami. I ja wybrałem to danie. Aby stworzyć kulinarne arcydzieło, piecze się w piekarniku kasztany z batatami i boczkiem, obficie skrapia oliwą i dodaje kilka gałązek pachnącego rozmarynu. Przepis jest bardzo prosty. A jeśli wynajmujesz mieszkanie w Portugalii, z łatwością możesz przygotować to danie samodzielnie, kupując wszystkie składniki w lokalnym sklepie.
Koszt za porcję: od 7 euro.
Moja ocena: Dość nietypowe połączenie jak na moje kubki smakowe. I jest mało prawdopodobne, żebym mógł to jeść często, ale ciekawie było spróbować, więc radzę ci też to zrobić.
Francesinha
Portugalczykom udało się zamienić francuskie tosty z kiełbasą i serem w coś własnego – wyjątkowego, delikatnego i satysfakcjonującego. Pomiędzy opiekanymi kromkami białego chleba układane są różne rodzaje mięsa: szynka z mortadelą, stek wołowy i boczek wieprzowy. Tę wielowarstwową konstrukcję wypełniamy pikantnym sosem pomidorowo-piwnym, posypujemy serem i wstawiamy na kilka minut do piekarnika. Zazwyczaj „mały Francuz”, jak tłumaczy się nazwę dania, podawany jest z jajkiem sadzonym na wierzchu i porcją frytek. Widziałam też, że Francesinha jest też przygotowywana z owocami morza, ale jeszcze jej nie próbowałam.
Koszt za porcję: od 7,50 euro.
Moja ocena: Podobało mi się. Francesinho można jeść na śniadanie, lunch lub kolację. Wysoce zalecane.
Bifana
To ulubiona przekąska Portugalczyków, której przepis jest bardzo prosty. Białą bułkę kroimy na dwie części i umieszczamy w niej kawałki wieprzowiny, które najpierw smażymy na patelni, a następnie duszimy w sosie na bazie wina lub piwa z przyprawami i czosnkiem.
Koszt za porcję: od 3,50 euro.
Moja ocena: Dla mnie bardzo suchy. Podobnie jak w przypadku klasycznego burgera, warto dodać ser, warzywa i sos. Jeśli mam wybierać spośród lokalnych fast foodów, wolę ich hot dogi – Cachorro-quente. Bułka zawiera nie tylko kiełbasę, ale także dużą ilość sosów, surówkę i cienkie paski ziemniaków.
Pastela Naty
Ten słynny portugalski deser zostawiłam na koniec. W całym kraju przygotowywane są ciasta francuskie z kremem. Ale ciasta według oryginalnej receptury można spróbować tylko w jednej kawiarni w Lizbonie. Znajduje się ono obok Klasztoru Hieronimitów, gdzie wynaleziono Pastel de Belem – tak nazywa się pierwotna wersja ciasta. Nie należy się dziwić takiej ekskluzywności deseru: w Portugalii jest wiele klasztorów, więc każde miasto ma wyjątkowe wypieki.
Koszt za porcję: od 1 euro.
Moja ocena: Nie ograniczaj się do zakupu tylko jednego makaronu, bo na pewno będziesz mieć ochotę na więcej!









