Gdzie jechać z Lizbony na 1 dzień na własną rękę – trasa, zdjęcie, opis, mapa
Jeśli przyjeżdżasz do stolicy Portugalii i masz wolny czas, nie musisz go tutaj spędzać. O wiele lepiej byłoby skorzystać z okazji i wybrać się na małą wycieczkę. Dokąd samemu udać się z Lizbony na 1 dzień? Jest wiele opcji. W pobliżu – w odległości nie większej niż 1-2 godziny jazdy – znajduje się wiele małych miasteczek, które kryją prawdziwe skarby. W Portugalii nie ma problemów z transportem. Możesz skorzystać z pociągu, wynająć samochód lub pojechać autobusem. Zobaczysz piękne pałace, wyjątkowe świątynie i oczywiście poznasz związane z nimi legendy. Ruszajmy w drogę!
Cascais
Małe stare miasto, którego widoki Cię oczarują. Można tu przyjechać z Lizbony koleją. Przede wszystkim zwróć uwagę na piękno tych miejsc. Możesz położyć się na wspaniałych plażach, a jeśli wolisz surfować, powinieneś wybrać się na dziką plażę Ginshu. Turyści przychodzą, aby spojrzeć na „Diabelskie Usta” – to niewielka grota, w pobliżu której z hukiem rozbijają się fale oceanu. Do dyspozycji Gości jest taras widokowy.
Obszar „Starego Miasta” z widokiem na port rybacki jest malowniczy. Tutaj możesz poczuć prawdziwego ducha Portugalii. Warto odwiedzić zamek Guimarães, który został zbudowany na początku XX wieku i nosi ślady stylu gotyckiego. Dziś mieści się tu muzeum – kolekcja obrazów i antyków. W pobliżu znajduje się wspaniały plac, na którym znajduje się staw i małe zoo. Na uwagę zasługuje również Muzeum Morskie – tu wygodnie będzie prześledzić rozwój lokalnego przemysłu rybnego.
Na wystawie prezentowane są różne typy łodzi. Do zabytków miasta należy latarnia morska, której wysokość wynosi 20 m, aw środku znajduje się muzeum. A także zamek Mariacki, zbudowany w XIX wieku. Przejdź się promenadą łączącą Cascais i Estoril. Tutaj zobaczysz kasyno, które zainspirowało Iana Fleminga do napisania książki o Jamesie Bondzie.
Sintra
W tym małym miasteczku jest tyle atrakcji, że na pewno nie obejdzie się ich w jeden dzień. Co jest tutaj najciekawsze? Pałac Pena, wybudowany w XIX wieku w stylu romantyzmu połączonym z manuelińskim. Jest wspaniały zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz, gdzie zobaczysz wspaniałą dekorację. Pałac Narodowy należał niegdyś do rodziny królewskiej.
Teraz goście mogą zobaczyć oficjalne sale przeznaczone na przyjęcie znamienitych gości, bogato zdobioną kaplicę oraz słynną „Salę Łabędzi”, w której na suficie umieszczono dumne, pozłacane ptaki. Kompleks Quinta da Regaleira obejmuje mistyczną rezydencję, małą kaplicę i park. Starożytne freski i rzeźby są oczywiście bardzo piękne, ale jeszcze większe wrażenie robią podziemne przejścia używane przez masonów i słynnych alchemików.
„Studnia wtajemniczenia” jest rzeczywiście pełna głębokiego znaczenia. Schody prowadzą w dół, a sama studnia wydaje się łączyć niebo z trzewiami ziemi. W dole panuje ciemność, ale „na niebie”, czyli na górnej krawędzi studni, człowiekowi dane jest światło. Możesz także odwiedzić pałac Montserrat, zbudowany w XVIII wieku, odwiedzić zamek Maurów i klasztor kapucynów, zajrzeć do chaty hrabiny Edla i podziwiać lalki z Muzeum Lalek.
Przylądek Roca
Możesz dostać się do tego przylądka zarówno przez Cascais, jak i przez Sintrę. Cape Roca to najbardziej wysunięty na zachód punkt Europy. Przed nami tylko Ocean Atlantycki. Można stanąć na tarasie widokowym, znajdującym się na szczycie wysokiego klifu, podziwiać ocean i pomyśleć o portugalskich żeglarzach, którzy żyli wiele wieków temu. Odważyli się wyruszyć w daleką podróż, aby odkryć nowe lądy. I żaden z nich nie wiedział, czy może wrócić. Ten przylądek to jedna z głównych atrakcji Portugalii – zawsze jest tu dużo turystów. Zgadzam się, niezwykłe uczucie – wiedzieć, że stoisz na samym skraju lądu?
Obrazić
To małe miasteczko, liczące zaledwie około trzech tysięcy osób, znajduje się 100 km od Lizbony. Obidos sprawia wrażenie odrodzonej baśni. Od XIII wieku niewiele się tu zmieniło, a mieszkańcy w ogóle nie dążą do „modernizacji” swojego miasta. Można spacerować wąskimi uliczkami, kupować pamiątki, skosztować likieru wiśniowego w czekoladowej filiżance.
(nazwa prawdopodobnie pochodzi od słowa „forteca”), znajduje się na terenie starożytnej osady celtyckiej. Za panowania starożytnego Rzymu miejsce to przekształciło się w port o wielkim znaczeniu. W XIII wieku miasto stało się prezentem ślubnym od króla Denish I dla jego młodej żony. Główną atrakcją jest zamek, który powstał w okresie – koniec XII – początek XIII wieku w charakterystycznym stylu manuelińskim. Do XVIII wieku często przyjeżdżali tu członkowie rodziny królewskiej.
Wtedy miejsce to popadło w ruinę, a odbudowę zamku zaczęto dopiero w XX wieku. Turyści mogą to zobaczyć, a nawet zatrzymać się w hotelu, który zajmuje część lokalu. Kolejnym miejscem do odwiedzenia jest Kościół Mariacki, który powstawał na przestrzeni kilku wieków – od XIII do XVI wieku.
Nazaret
Oczywiście na wspomnienie nazwy tego miasta w naszej pamięci pojawia się legendarny Nazaret. I to jest uzasadnione. Główną atrakcją tego miejsca jest świątynia ku czci Matki Boskiej, w której przechowywany jest święty obraz Matki Bożej Nazareńskiej. Matka Boża siedzi trzymając w ramionach Dzieciątko Jezus. Oryginał wykonał św. Józef. W czasie prześladowań chrześcijan przez Maurów król Rodrigo i pomagający mu mnich wraz z wizerunkiem ukryli się w miejscowej jaskini.
W XII wieku Don Fuas Roupiño podczas polowania omal nie spadł z przepaści. Modlitwa skierowana do Maryi Panny pomogła mu zostać zbawionym. W dowód wdzięczności postanowił wybudować kaplicę, do której kamienie miały zostać zabrane właśnie z jaskini. W ten sposób uzyskano obraz. Został umieszczony w kaplicy i zaczęli tu napływać pielgrzymi. Było ich tak wielu, że w XIV wieku musieli wybudować kościół i przenieść tam obraz.
Oprócz słynnej świątyni, w Nazarze można podziwiać ogromne fale, najwyższe w Europie – jednak tylko jesienią. W tej chwili przyjeżdżają tu surferzy. Ich zawody można oglądać z terenu Fortu Archanioła Michała (kiedyś wojsko broniło mieszkańców przed piratami). Odwiedź także Muzeum Joaquima Manso, gdzie dowiesz się wiele o rozwoju miasta.
Alcoba
W tym małym miasteczku, w którym mieszka nie więcej niż 10 tysięcy ludzi, główną atrakcją jest piękny klasztor. Santa Maria de Alcobaza. Został założony w XII wieku i przez długi czas pełnił rolę królewskiego grobowca. Znaczenie klasztoru było szczególnie duże w XIV-XVI wieku, kiedy stał się on ośrodkiem rozwoju licznych rzemiosł, a wiele miast mu wówczas podlegało. A tutejsza katedra to pierwsza budowla w stylu gotyckim, która została zbudowana w Portugalii.
W XIX wieku ziemie klasztorne zostały przekazane państwu, życie zakonne ustało. Turyści zwiedzający katedrę i nagrobki królów. Historia miłosna Pedro Pierwszego i Ines de Castro, którzy są tu pochowani, jest znacząca. Portugalia i Kastylia od czasu do czasu starały się zakończyć mordercze wojny, w tym poprzez małżeństwa. Książę Pedro zakochał się w dworskiej damie swojej żony, która pochodziła z Kastylii.
Przez długi czas potajemnie spotykał się z Ines, a po śmierci żony osiedlił ją w pałacu. Ojciec księcia był w strasznej wściekłości. Nie można było pozwolić synowi Ines – kobiecie spoza rodziny królewskiej – odziedziczyć tronu. W wyniku spisku Ines zginęła. Po wstąpieniu na tron Pedro I rozkazał usunąć zabalsamowane ciało ukochanej i ukoronować go. Oto historia wiecznej miłości.
Tomar
Przyjemne stare miasto z piękną katedrą. Tomar jest nierozerwalnie związany z historią templariuszy. Zakon ten powstał w XII wieku, a rycerze mieli chronić pielgrzymów zmierzających do Ziemi Świętej. Templariusze wkrótce stali się najbogatszymi ludźmi w Europie, a wiele szlachetnych osób było ich dłużnikami. To z góry przesądziło o losach zakonu – został on pokonany na rozkaz Filipa Czwartego, króla Francji, który również miał duży dług.
Ci, którzy stali na czele zakonu, byli najpierw torturowani, a następnie spaleni na stosie. Zamek stojący w Tomar został zbudowany przez templariuszy w XII wieku, a później, po klęsce zakonu, król Dinis I założył Zakon Chrystusa, który otrzymał ziemie templariuszom. Symbolika i statut obu organizacji duchowych były bardzo podobne. Koniecznie trzeba więc zobaczyć zamek, w którym dziś znajduje się klasztor Convento de Cristo. Wewnątrz zobaczysz piękną scenerię – obrazy, rzeźby, freski.
Batalha
W Batalha można zapoznać się z kolejnymi kartami historii Portugalii. Odwiedź klasztor Batalha, jedną z najstarszych świątyń. Jej ozdobione wzorami fasady są prawdziwym dziełem sztuki. Innym starym kościołem zbudowanym w XVI wieku jest Santa Cruz. Jego dekoracja jest niezwykle skromna, ale tutaj można zobaczyć figurę Matki Boskiej z Dzieciątkiem Jezus w ramionach. Na pamiątkę bitwy między wojskami Juana Pierwszego i Juana z Kastylii zbudowano kaplicę, która zainteresuje wszystkich miłośników historii.
Na uwagę zasługuje Muzeum Historyczne, w którym można zobaczyć wiele znalezisk z czasów paleolitu. A w Muzeum Specjalistycznym dzieci mogą przebrać się w rycerskie zbroje. W pobliżu Batalha znajduje się park ekologiczny, w którym zachowały się ruiny średniowiecznych budowli. I wreszcie turyści chętnie odwiedzają jaskinie Moeda, które w wyniku oryginalnego iluminacji wydają się być wykonane ze złota.
Fatima
Ciekawie będzie odwiedzić to małe miasteczko przede wszystkim dla wierzących. Tutaj w 1917 roku Matka Boża objawiła się swoim dzieciom sześciokrotnie – małej Łucji i jej krewnym Franciszkowi i Hiacyncie. Początkowo dzieciom nie wierzono, ale później zebrał się tłum tysięcy ludzi, aby przyjrzeć się cudowi. Ludzie widzieli, jak Matka Boża zatrzymała deszcz – niebo się przejaśniło. Wkrótce z dzieci przeżyła tylko Łucja, pozostałe dwie zmarły, jak przepowiedziała Matka Boża. Lucia żyła długo, została zakonnicą. Zapisała też trzy objawienia Matki Boskiej, wszystkie się spełniły. W szczególności dotyczy to straszliwych wojen, jakich doświadczyła Europa.
Od tego czasu do Fatimy przybywają pielgrzymi z całego świata – są ich miliony. Doprowadziło to do powstania zespołu architektonicznego, w skład którego wchodzi bazylika, świątynia i kaplica. Ponieważ przybywa tu dużo ludzi, w Fatimie pojawił się plac, który może jednocześnie pomieścić około 200 tysięcy osób. Przemówienie kapłana jest transmitowane przez głośniki. Będąc w Lizbonie, nie przegap okazji, aby pójść i pokłonić się Matce Boskiej Fatimskiej.
Evora i Cromlech Almendres
To miejsce sprawi, że goście zapamiętają Stonehenge. Jest tu piękna przyroda, aw powietrzu unosi się pewna tajemnica. Uwagę zwracają dwa duże kamienne kręgi: jeden większy, drugi o mniejszej średnicy. W sumie jest tu nieco mniej niż 100 megalitów, przyjmuje się, że ich liczba przekroczyła sto, ale ludzie używali kamieni do jakiegoś celu. Dlaczego starożytni utworzyli te kręgi? Stało się to 4-5 tysięcy lat przed naszą erą. Prawdopodobnie do obserwacji astronomicznych. Niektóre megality pokryte są symbolicznymi wzorami. Miejsce to zostało odkryte stosunkowo niedawno – w 1964 roku.
Mafra
Główną atrakcją Mafry jest rezydencja królewska. Nie jest trudno pojechać i go zobaczyć, bo miasteczko położone jest 30 km od stolicy Portugalii. Budowa rezydencji datowana jest na pierwszą połowę XVIII wieku. Początkowo przypuszczano, że powstanie niewielki klasztor, ale potem rodzina królewska miała dodatkowe fundusze i plan uległ zmianie. Postanowiono zbudować wspaniały pałac. I udało się całkiem nieźle. Przez długi czas odbywały się tu przyjęcia dyplomatyczne. A kiedy upadła władza monarchów – stało się to na początku XX wieku – rezydencja stała się muzeum.
Pałac ma ponad tysiąc pomieszczeń, półtorej setki schodów, dziesiątki pięknych dziedzińców. W skład kompleksu pałacowego wchodzi klasztor, w którym mieszkało około 300 mnichów. Potrzeby klasztoru pokrywał król. Bardzo piękna barokowa bazylika, ozdobiona marmurem. Na całym świecie znanych jest 6 organów – przeznaczone do wspólnego grania. 98 dzwonów uczyniło tutejszą dzwonnicę największą na świecie. Na uwagę zasługują również liczne sale pałacowe, szczególnie podziwiana jest ogromna biblioteka.
Jose Franco
Ta wycieczka będzie interesująca zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci, ale szczególnie dla tych, którzy zajmują się sztuką użytkową. W połowie ubiegłego wieku garncarz José Fraco stworzył prawdziwą portugalską wioskę. Od dzieciństwa pracuje z gliną, ucząc się od ojca i dziadka. Robił wspaniałe potrawy. Ponadto umiał zdobywać ludzi od pierwszego wejrzenia – miał poczucie humoru, był bardzo pracowity i dobroduszny. Nazywano go „artystą koła garncarskiego”.
Marzył, że pewnego dnia wszyscy ludzie będą żyli w pokoju, a wyznawcy różnych wyznań nie zwrócą się przeciwko sobie. Kiedyś we śnie mistrz marzył o wiosce – wszystko w niej było tak harmonijne, że cieszyło oko. A młody Jose postanowił urzeczywistnić to, co zobaczył we śnie. Sprawy potoczyły się tak dobrze, że został pobłogosławiony przez papieża. Dziś można odwiedzić tę wioskę, zobaczyć, jak żyli chłopi na początku ubiegłego wieku, podziwiać wystawę rzeźb. A także – usiądź w małej tawernie, skosztuj lokalnego jedzenia, a kup coś z ceramiki w sklepie z pamiątkami – na pamiątkę.
Ericeira
Bardzo kolorowa wioska rybacka, w której czas jakby się zatrzymał. Znajduje się w pobliżu Lizbony. Tutaj można zobaczyć domy typowe dla Portugalii, targ rybny, kościoły. A z wielu kawiarni i barów po prostu przepłyń oczy. Warto tu przyjechać i skosztować pysznych dań przygotowanych z owoców morza. Możesz kupić lokalne wino i oczywiście udać się na targ po pamiątki. Ericeira jest również znana na całym świecie jako centrum surfingu. Światowe gwiazdy, najlepsi sportowcy przyjeżdżają tutaj, aby złapać przejażdżkę na lokalnych falach. Istnieją również duże zawody surfingowe na światowym poziomie.
Rajskie Ogrody Buddy
Aby odwiedzić te ogrody, trzeba pokonać około 80 km. Położone są z dala od tradycyjnych szlaków turystycznych, otoczone winnicami. Juse Berardo postanowił urządzić takie miejsce w swojej rodzinnej Portugalii – i zrobił to na początku XXI wieku, poświęcając na pracę dwie dekady. W efekcie ogrody powinny zajmować ogromną powierzchnię 45 hektarów. Filantrop był zszokowany barbarzyństwem popełnionym przez talibów – w Afganistanie zniszczyli unikatowe posągi Buddy. W swoich ogrodach postanowił zapoznać gości ze sztuką krajów Wschodu. Dlatego najważniejsza część terytorium jest zarezerwowana dla tego tematu.
Można tu zobaczyć różne rzeźby – od Buddy po psy Fu, a także dekoracje przyjęte w japońskim projektowaniu ogrodów. Duże wrażenie na gościach robi również „Armia Terakotowa” z malowanymi rzeźbami wojowników. Inna część ogrodów reprezentuje sztukę afrykańskiego ludu Shona (Zimbabwe). Tutaj można zobaczyć rzeźby wykonane z kamienia i metalu. W trzeciej części prezentowane są dzieła sztuki współczesnej.
Setubal
Miejsce to znane jest od czasów starożytnego Rzymu. Zachowały się pozostałości po rzymskim obozie wojskowym oraz miejsce, gdzie w tym czasie wydobywano i przetwarzano sól – „białą walutę”, soloną rybę. Po ustaniu wpływów Rzymu miasto zaczęło należeć do Portugalii. Rozwinęła się tu nawigacja, zbudowano fortecę, aby chronić miejscową ludność przed piratami. Dziś w pobliżu Setubal znajduje się park narodowy, a turyści mogą połączyć zwiedzanie miasta z niesamowitymi naturalnymi krajobrazami.
Z zabytków warto zwrócić uwagę na katedrę Santa Maria de Graza, zbudowaną w XIII wieku, klasztor Jezusa, który ma już około 500 lat, starożytny plac Jezusa. Muzeum Oceanografii znajduje się na terenie parku narodowego. Możesz wypożyczyć łódkę i pojeździć wzdłuż wybrzeża lub udać się na lokalny targ, gdzie sprzedaje się wszystko na świecie – od świeżych warzyw po ryby. Warto również odwiedzić fortecę w górnej części miasta, zbudowaną w XVI wieku. Ma kształt gwiazdy. Dziś na terenie twierdzy znajduje się hotel.
Tak więc po przyjeździe do Portugalii nie należy ograniczać się do samej Lizbony. Będąc w stolicy można robić krótkie wycieczki, które zajmują tylko jeden dzień. Ale będziesz miał okazję zobaczyć wiele niezwykłych rzeczy. Dalej – według własnego gustu. Czy będą to zabytki antyczne – pałace, kościoły, zamki i twierdze? A może wolisz odwiedzić muzea, a może parki narodowe? Mały kraj starannie przechowuje tak wiele arcydzieł architektury, dzieł sztuki, jego natura jest tak dobra, że każda z tych podróży pozostanie w Twojej pamięci jako jedno z najlepszych wspomnień.
















