🥲 Wszystko o turystyce i ciekawych miejscach do wypoczynku. Recenzje miejsc wakacyjnych. Mapy, miasta i wiele więcej dla turystów.

🕌 Jordania: kompletny przewodnik dla podróżników

20

W szalejącym oceanie namiętności na Bliskim Wschodzie, pod nazwą Jordania czai się wyspa ciszy i spokoju. Ma wszystko, czego potrzebuje podróżnik: plaże i morze, zapierające dech w piersiach widoki, pyszną kuchnię i niezrównaną atmosferę. I niewiele osób o tym wie.

Kraj nazywany Szwajcarią Bliskiego Wschodu z roku na rok staje się coraz bardziej dostępny i atrakcyjny dla turystów. Dzielę się z Tobą moimi doświadczeniami i life hackami, które pomogą Ci zamienić Twój pobyt w Jordanii w najbardziej pamiętne dni w Twoim życiu.

Wiza

Jordania jest krajem objętym warunkowym ruchem bezwizowym. Istnieje kilka sposobów na uniknięcie wizy. Pierwszy wymaga jednoczesnego spełnienia czterech warunków:

  • podróżowanie w grupie pięcioosobowej;
  • każdy ma bilet powrotny;
  • Twoja podróż jest organizowana przez akredytowane w Jordanii biuro podróży;
  • grupa pozostanie w kraju co najmniej dwie noce.

Druga metoda jest znacznie prostsza. Jeżeli planujecie zostać w Jordanii przynajmniej cztery dni i odwiedzić legendarną Petrę, optymalnym rozwiązaniem będzie zakup Jordan Pass na oficjalnej stronie internetowej. Zastępuje wizę i daje możliwość bezpłatnego odwiedzenia 40 popularnych miejsc turystycznych. Koszt Jordan Pass wynosi 70-80 dinarów jordańskich (99-113 dolarów) w zależności od liczby dni w Petrze. W większości przypadków ta opcja jest najbardziej opłacalna i nieuciążliwa.

Trzecia metoda jest odpowiednia dla tych, którzy rozważają Jordanię wyłącznie na wakacje w kurorcie na plażach Akaby. Wjeżdżając do kraju przez port lotniczy lub morski w Akabie, wiza nie jest wymagana. Ale jest pewien niuans: jeśli podczas wizyty w kraju zignorujesz wizytę w Petrze, wówczas przy wyjeździe zostaniesz obciążony opłatą w wysokości 20 dinarów (28 dolarów).

Jeśli nie chcesz ograniczać swoich turystycznych fantazji biurokratycznymi konwencjami, uzyskanie wizy nie będzie trudne. Można tego dokonać po przylocie na lotnisko w Ammanie lub na przejściu lądowym z Izraelem – Szejkiem Husajnem. Koszt wizy wynosi 40 dinarów (56 dolarów). Podczas ubiegania się o wizę możesz zostać poproszony o rezerwację hotelu i bilet powrotny.

Niedrogie egzotyki: wyjazd do Jordanii

Jak się tam dostać

Jordania jest krajem dość otwartym na podróże. W 2021 r. uruchomiono połączenie do kurortu Akaba. Obecnie przewoźnik oferuje loty do Ammanu z przesiadką w Szardży. Bilety na lot w obie strony kosztują około 1000 dolarów.

Taniej jest jechać za zmysłowym marzeniem z Moskwy. Loty do Jordanii zapewniają połączenia w różnych krajach świata arabskiego. Średni koszt biletów to 600 dolarów w obie strony.

Dużo taniej będzie latać z krajów europejskich tanimi liniami lotniczymi. Przykładowo Ryanair lata do Ammanu z Warszawy, Poznania, Pragi i wielu innych miast . W aksamitnym sezonie jesiennym można znaleźć bilety z Warszawy do stolicy Jordanii w cenie 200 dolarów w obie strony. Do Jordanii przyleciałem z Pafos na Cyprze , a bilet kosztował tylko 25 dolarów.

Innym sposobem dotarcia do Jordanii jest droga lądowa. Jordania ma dość dobre stosunki z Izraelem. Dlatego będąc w Ziemi Obiecanej, możesz zapisać się na wycieczkę do sąsiedniego kraju. Wycieczki do Petry z Tartu od 200 USD. Taką wycieczkę znajdziesz na przykład tutaj.

Jak poruszać się po kraju

Głównym wyzwaniem dla zagranicznego turysty jest poruszanie się po Jordanii. Wszystkie napisy na autobusach, łącznie z numerami tras, są wykonane pismem arabskim. Miejscowi (z wyjątkiem handlarzy) nie znają dobrze języka angielskiego i jest mało prawdopodobne, aby pełnili rolę doradców ds. transportu.

Pierwsze trudności czekają na podróżnika po opuszczeniu całkowicie nowoczesnego lotniska w Ammanie. Innowacja kończy się na wyciągnięcie ręki: aby dostać się do miasta, trzeba znaleźć niepozorny kiosk z biletami, kupić bilet, a następnie wsiąść do muzealnego minibusa dolmusha. Dotrzesz na niej do czegoś w rodzaju dworca autobusowego, bardzo daleko od centrum miasta.

Los sam wciska w ręce chciwych taksówkarzy. Pozostaje Ci tylko wybrać: zrezygnować już na lotnisku lub dopiero po przesiadce, gdy poczujesz smak lokalnych autobusów. Ale na pewno się poddasz, dlatego polecam mieć w telefonie aplikacje taksówkowe Uber i Bolt, a w kieszeni rezerwę na wydatki. 

Zgodnie ze wschodnią tradycją, jeśli złapiesz taksówkę na ulicy, nigdy nie powinieneś zgadzać się na pierwszą cenę kierowcy. W Jordanii wcale nie jest typowe traktowanie turystów jak gościa, a raczej worka pieniędzy, z którego trzeba się wytrząsnąć. Zrób wszystko, co możliwe w ramach negocjacji, aby temu zapobiec. 

Nieco lepiej jest z podróżami pomiędzy miastami. JETT wyróżnia się względną spójnością i przystępną obsługą w języku angielskim. Oferuje regularne połączenia autobusowe do Wadi Rum, Petry, Akaby i innych miast.



Ich moralność

Gdybym został poproszony o opisanie trzech głównych wartości w życiu Jordańczyka, bez wahania odpowiedziałbym: meczet, król, bazar. I determinują nie tylko życie mieszkańców, ale także zachowania turystów. 

Jordańczycy są mniej ortodoksyjni niż mieszkańcy Zjednoczonych Emiratów Arabskich czy Kataru. Są jednak bardziej religijni i rygorystyczni w zachowaniu niż Liban, Egipt, a zwłaszcza Turcja. Wynika to z faktu, że turystyka w kraju zaczęła się rozwijać dopiero niedawno. Przyjezdni Europejczycy ze swoimi wolnymi poglądami nie mieli czasu na wypaczenie czystych jordańskich dusz.

Co to oznacza w praktyce? W Jordanii należy zwracać uwagę na swój wygląd. Zwłaszcza kobiety. Odkryte ramiona i szorty będą nieodpowiednie. Nikt nie będzie Cię bił kamieniami, ale przygotuj się na drapieżne spojrzenia miejscowych, którzy zjedzą Cię jak turecką rozkosz na talerzu. 

Jeśli nie wiedziałeś, że Jordania to królestwo, a król jest fundamentem państwa, zrozumiesz tę prawdę już od pierwszych kroków w kraju. Portrety monarchy znajdują się we wszystkich budynkach. Haszymici to bardzo stara dynastia. Kraj zawdzięcza jej znaczną część swojego pokoju i względnego dobrobytu. Dlatego należy albo milczeć na temat członków rodziny królewskiej, albo mówić dobre rzeczy.  

I wreszcie trzecia rzecz to bazar. Na ulicach próbują sprzedać wszystko: od fałszywych Rolexów po wycieczki. Oczy Jordańczyka natychmiast identyfikują gości i natychmiast identyfikują ich jako klientów. Dlatego bądź przygotowany na natrętne oferty nawiązania stosunków handlowych. Nie ma w tym nic złego, jeśli wiesz, jak się targować. Ceny w Jordanii są już drogie (poza jedzeniem), ale dla turystów są jeszcze droższe.

Co zobaczyć w Ammanie

Amman to jedno z najstarszych miast na świecie. Wzmiankowany jest nawet w Starym Testamencie pod imieniem Rabbath Ammon. Pod panowaniem Egipcjan Amman zyskał nazwę związaną z Ameryką – Filadelfia. A pod panowaniem Rzymian rozkwitło jako jedno z centrów Bliskiego Wschodu. Ale bez względu na to, jakich właścicieli miał Amman, każdy z nich pozostawił po sobie „kamienny autograf”, a nawet kilka.  

Cytadela

Całą kronikę historii Ammanu można przeczytać w jednym miejscu – starożytnej Cytadeli. Od siedmiu tysięcy lat ludzie nieprzerwanie tu mieszkają, odbudowując je na swój sposób. 

Z czasów rzymskich Cytadela pozostaje ruinami niegdyś majestatycznej Świątyni Herkulesa z II wieku naszej ery. Niestety z 33 kolumn otaczających świątynię dobrze zachowały się tylko trzy. Z ogromnego posągu Herkulesa doszły do ​​nas trzy palce i kawałek kolana. Nie przeszkadza to jednak w tym, aby Świątynia Herkulesa była głównym miejscem ślubnych sesji zdjęciowych mieszkańców Ammanu.

Niedrogie egzotyki: wyjazd do Jordanii

Od czasów bizantyjskich Cytadela odziedziczyła bazylikę, zniszczoną, ale nie zniszczoną. Kalifat arabski wspomina czasy swoich rządów przy pałacu Umajjadów. Pałac leży jednak w ruinie, podobnie jak dynastia, która go zbudowała. Ich losy są bardzo podobne: pałac, który doczekał się wspaniałych przyjęć i audiencji, już w 30. roku swego istnienia został zniszczony przez trzęsienie ziemi, a rok później obalona została dynastia Umajjadów.

Niedrogie egzotyki: wyjazd do Jordanii

Obok Cytadeli znajduje się muzeum archeologiczne, w którym przechowywane są legendarne zwoje z Qumran. Są najstarszymi nośnikami informacji ze Starego Testamentu.

Wejście do Cytadeli kosztuje 2 dinary (2,8 dolara), do muzeum – 3 dinary (4,2 dolara). Za darmo z Jordan Passem.

Amfiteatr rzymski

Aby zobaczyć zapierające dech w piersiach widoki, dosłownie i w przenośni, przyjedź tutaj. Tą budowlą Rzymianie po raz kolejny udowodnili całemu światu, że o rozrywce wiedzą bardzo dużo. Ten prowincjonalny teatr, dobrze zachowany mimo upływu dwóch tysięcy lat, może pomieścić sześć tysięcy par oczu. A akustyka jest w stanie przekazać to, co dzieje się na scenie, do sześciu tysięcy par uszu, niezależnie od tego, gdzie zajmują miejsce na sali.

Niedrogie egzotyki: wyjazd do Jordanii

Amfiteatr robi wrażenie także dlatego, że został wykuty w skale. Jak mówią sztuka nie widzi przeszkód. Aby w pełni poczuć majestat budowli, należy wejść na samą górę. 

Obok amfiteatru znajduje się jego muzeum – fontanna Nymphaun, a także odeon (mały teatr na 500 miejsc). Wejście 2 dinary (2,8 dolara). Można spróbować oszukać: za wejście biorą pieniądze albo w odeonie, albo w amfiteatrze. Jednocześnie nie dają biletu i wierzą na słowo, gdy mówisz, że zapłaciłeś już przy innym wejściu.

Meczet Króla Abdullaha I

Meczety w krajach arabskich są sercem i duszą ludzi. Dlatego zawsze idę tam pierwsza. W Jordanii to się nie sprawdziło; zwiedzanie meczetów jest dostępne tylko dla wiernych. Z wyjątkiem meczetu króla Abdullaha I, zaprojektowanego tak, aby pokazać całemu światu wielkość Jordanii. 

Niedrogie egzotyki: wyjazd do Jordanii

Meczet, którego szukasz, rozpoznasz po ogromnej niebieskiej kopule. Zmieści się pod nim 10 000 wiernych. Aby zobaczyć to na własne oczy, trzeba zapłacić 2 dinary (2,8 dolara).

Inne atrakcje w Ammanie

Meczet Al-Hussein w centrum miasta jest dostępny do wglądu zewnętrznego. Aby jednak zobaczyć „Meczet Szachowy”, trzeba przejść lub podjechać pod górę pięć kilometrów od centrum. Możesz też po prostu zadowolić się odległym widokiem z Cytadeli.

Przed Pałacem Królewskim Raghadan powiewa ogromna jordańska flaga. Nie będziesz zaskoczony, gdy dowiesz się, że nazywa się to „Duma Ammanu „. W momencie instalacji w 2003 roku była to największa flaga na świecie o wysokości 130, długości 60 i szerokości 30 metrów.

Niedrogie egzotyki: wyjazd do Jordanii

Miłośnicy samochodów powinni odwiedzić Królewskie Muzeum Motoryzacji, w którym znajduje się ponad 70 drogich eksponatów z mruczącymi silnikami.

Czego spróbować

Przygotuj się na typowe arabskie jedzenie w Jordanii. Najczęstszym pytaniem na ulicach Ammanu jest: „Czy chcesz zjeść mansaf?” Mansaf to typowo lokalne danie. Jagnięcinę gotowaną w śmietanie układamy na ryżu ułożonym w równej warstwie. Wszystko to posypane prażonymi orzechami i aromatyzowane podpłomykiem chlebowym.

Niedrogie egzotyki: wyjazd do Jordanii

Powszechnym daniem jest adas. Składa się z żółtej soczewicy z kurczakiem i cebulą w soku z cytryny. To, za co Jordańczyków z pewnością można pochwalić, to wielkość porcji. Jedna porcja z łatwością zadowoli dwie dorosłe osoby.

Wegetarianie również nie będą się nudzić. Jordańczycy są jednymi z twórców hummusu i falafelu, które obecnie rozprzestrzeniły się na cały świat.

Ważne jest nie tylko to, co jesz, ale także gdzie. Wybieraj spośród najbardziej autentycznych restauracji w Ammanie. Według moich jordańskich znajomych (z czym zgadzam się z nimi z własnego doświadczenia) koniecznie trzeba odwiedzić zlokalizowane w samym centrum  tradycyjne lokale AlQuds i Hashem.

Niedrogie egzotyki: wyjazd do Jordanii

Cóż, koniecznie zafunduj sobie deser. To właśnie na tych ziemiach narodził się knafeh – danie ze słodkiego wermiszelu (czasami zastępowanego biszkoptem) i koziego sera, polane karmelem. Sądząc po niekończących się kolejkach, najlepszy knafe w mieście przygotowywany jest w Habiba Sweets.

Jordania i alkohol

Ale będą problemy z popijaniem wszystkiego, co zjesz, zabawnymi napojami. Jordania produkuje zarówno wino, jak i piwo. Ale alkohol sprzedaje się na obrzeżach. Chcesz napić się butelki piwa na koniec leniwego dnia? Będziesz musiał udać się do śpiworów Amman i odwiedzić specjalny sklep. Jak wyjaśniają miejscowi, w centrum miasta znajduje się wiele meczetów, a bliskość świątyń religijnych do lokali gastronomicznych oburza Boga.  

Gdy już dotrzesz do sklepu, będziesz niemile zaskoczony cenami. Butelka piwa 0,33 zaczyna się od 2,5 dolara, im mocniejszy alkohol, tym droższe. Chciałabym powiedzieć, że „ceny są jak w kawiarni”, ale problem w tym, że w jordańskich kawiarniach nie ma alkoholu.     

Co jeszcze musisz wiedzieć

Jordania jest czwartym najbardziej ubogim w wodę krajem na świecie. Nie ma w tym nic dziwnego, gdyż 90% jego powierzchni to pustynia. Dlatego woda w kraju jest bardzo droga. Zawsze posiadanie kilku butelek napoju w magazynie może pomóc w dniach spędzonych w palącym słońcu, ale lepiej, jeśli nasz artykuł to zrobi.  

Stolica jest praktycznie pozbawiona przejść dla pieszych. Przechodzenie przez szeroką autostradę przed jadącym samochodem szybko staje się lokalną atrakcją. Tak naprawdę istnieje niepisana umowa między kierowcami a pieszymi: masz prawo przejść przez jezdnię, gdziekolwiek chcesz, a oni cię przepuszczą. A kierowca ma prawo krzyczeć, kiedy mu się podoba.  

Nie bójcie się sprzętu wojskowego na ulicach. Kraj jest dość spokojny, ale otoczony przez niespokojnych sąsiadów. Żołnierze na ulicach to środek ostrożności. Ale nie polecam robić im zdjęć – zostanie to odebrane negatywnie.

Miejscowi zapewniali mnie, że praktycznie nie doszło do przestępstwa. I nie spotkałem się z żadnymi śladami tego nawet w biednych obszarach. Ale dziewczęta powinny powstrzymać się od samotnych spacerów nocą po nieznanym terenie.

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić Twoje wrażenia. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Więcej szczegółów