Wydaje się, że miasto zostało stworzone specjalnie po to, by zaskakiwać, łamać stereotypy o spokojnym, nudnym niemieckim miasteczku prowincjonalnym, liczącym 60 000 mieszkańców. Jej nazwa kojarzy się z gorącymi źródłami, kuracjami uzdrowiskowymi, muzeami, festiwalami, tajemnicami historii, wybitnymi artystami, muzykami, osobami koronowanymi. Zabytki Baden-Baden to mieszanka dziedzictwa różnych kultur. W zabytkach niemieckiego miasta, położonego nad brzegiem rzeki Os, zauważalne są wpływy sąsiedniej Francji. Starą część Badenii – tak brzmiała oficjalna nazwa do 1931 roku – można porównać do fantastycznego wymiaru, w którym spotykały się starożytny Rzym, Cesarstwo Austro-Węgier, przedrewolucyjna Rosja, renesansowe Włochy. Realia się zmieniają, ale miasto pozostaje atrakcją dla elity, koneserów porządnego wypoczynku i poszukiwaczy przygód. Jego domy, pomniki, ruiny kryją tajemnice życia bogatych i sławnych. Elitarny kurort jest jak cenne pudełko Faberge pełne niespodzianek.
Kasyno
Zakład hazardowy przypomina bardziej muzeum, a nie „gniazdo rozpusty” w wersji, którą zwykle przedstawia się w książkach i filmach. Niemcy uważają kasyno Kurhaus za najstarsze w Europie. Zakład został otwarty w 1827 roku. Tytuł najpiękniejszego świata „przypisała” mu znakomita aktorka filmowa, fanka hazardu Marlena Dietrich. Początkowo budynek przeznaczony był na wczasy uzdrowiskowe dla arystokratów, jak sama nazwa wskazuje (po niemiecku słowo to oznacza „Dom Wypoczynkowy”).
Przed II wojną światową kasyno pełniło rolę centrum kulturalnego, w którym gromadziła się intelektualna, twórcza, polityczna i finansowa elita Europy. Dziś „Kurhaus” jest otwarty dla zwykłych ludzi, turystów, fanów hazardu, pod warunkiem, że są przyzwoicie ubrani, osiągnęli pełnoletność (21 lat). Kasyno zachowało funkcje domu kultury. W placówce regularnie odbywają się bale historyczne, spotkania prestiżowych klubów twórczych, sportowych, koncerty gwiazd opery.
Wnętrze budynku podzielone jest na 2 części. Jedna z nich jest zarezerwowana dla sal do gier karcianych, ruletki, „jednorękich bandytów”, gabinetów VIP-ów. Pozostałą część zajmują restauracje, sale koncertowe, sale balowe, sale z unikatowymi eksponatami historycznymi. Kasyno jest otwarte przez cały rok z wyjątkiem głównych świąt katolickich. Instytucja uczestniczy w niemieckich programach państwowych dotyczących zapobiegania hazardowi.
Muzeum Faberge
Nazywane jest pierwszym i jedynym na świecie muzeum firmy wybitnego rosyjskiego jubilera. Drugie stwierdzenie jest dyskusyjne, gdyż w Petersburgu istnieje instytucja o tej samej nazwie, w której przechowywana jest kolejna kolekcja Carla Faberge. W salach Muzeum Badeńskiego znajduje się ponad 700 eksponatów wykonanych ze srebra, złota, platyny, kamieni szlachetnych i półszlachetnych.
Biżuteria damska i męska, pisanki, papierośnice, naczynia, lampy, figurki, miniatury – w funduszach znajduje się ponad 3000 dzieł sztuki. Znaczna część przedmiotów należała do dynastii Romanowów. Po rewolucji Carl Faberge, którego firma była oficjalnym dostawcą dworu cesarskiego, zdołał uratować życie, nielegalnie opuszczając Rosję. Jubiler stracił większość swojej własności. Jego interesy, biżuteria na zamówienie, zapasy metali szlachetnych, kamee zostały znacjonalizowane przez nowe państwo.
Symboliczna wydaje się historia założenia muzeum w Baden-Baden przez moskiewskiego kolekcjonera Aleksandra Iwanowa. Zebrane zabytki przekazał niemieckiemu miastu, aby chronić arcydzieła przed najazdami rosyjskich bandytów. Nieoficjalna wartość biżuterii wynosiła 2 miliardy dolarów. Muzeum zostało otwarte w 2009 roku, jego zbiory nadal uzupełniają arcydzieła starożytnych jubilerów, którzy żyli przed kolonizacją Ameryki przez Indian, współczesnych mistrzów.
kolegiata
Teolodzy i historycy datują budowę świątyni na XIII wiek. Zachowała się informacja, że częścią kościoła stał się rodowy grobowiec margrabiów, władców okręgu badeńskiego. Ta ostatnia została wzniesiona 3 wieki wcześniej niż świątynia poświęcona najwyższym chrześcijańskim apostołom Piotrowi i Pawłowi. Dziś kościół należy do społeczności protestanckiej. Świątynia jest otwarta dla publiczności, odbywają się w niej nabożeństwa oraz tradycyjne bożonarodzeniowe i wielkanocne koncerty sakralnej muzyki organowej.
W architekturze i wystroju wnętrz budowli misternie przeplatały się dominujące elementy stylu gotyckiego, rozwiązania stylistyczne w duchu baroku, stylu romańskiego. Pielgrzymi i turyści z całego świata przyjeżdżają do kościoła, aby zobaczyć ozdobione witrażami okna, kamienną rzeźbę ukrzyżowanego Chrystusa o wysokości ponad 6 metrów, figurę Matki Boskiej, nadbudowaną dzwonnicę z trzema -dach dwupoziomowy.
Zachowane grobowce rodzinne w chórach kościoła przypominają legendę o tym, jak jeden z margrabiów śnił, że apostołowie obiecali ostatnie schronienie w ich domu. Starożytne dzwony świątynne nie zachowały się. Najstarszy z obecnie istniejących „głosów Bożych” został odlany w XIII wieku, pozostałe – 200 lat później. Fundamenty budowli są nieustannie niszczone przez wody gruntowe, ale mieszczanie robią wszystko, co możliwe, aby ocalić świątynię.
pawilon do picia
Niesamowity budynek o długości 90 metrów znajduje się obok kasyna Kurhaus. Zewnętrznie pawilon przypomina fasadę pałacu królewskiego z 16 kolumnami. Pawilon powstał w pierwszej połowie XIX wieku i prawie się nie zmienił, co jest zasługą wybitnych niemieckich konserwatorów. Budynek ozdobiony jest unikalnymi freskami, których wątki przywodzą na myśl legendy Baden-Baden.
Popiersie cesarza niemieckiego Wilhelma I, ustawione w pobliżu pawilonu, jest hołdem dla pamięci wybitnej postaci w historii Europy. Czas jego panowania często określany jest mianem „Złotego Wieku Badenii”. Do pawilonu prowadzi aleja nazwana imieniem Kaisera. Główny cel wizyty w popularnym miejscu: wyjątkowa woda lecznicza z 2 badeńskich źródeł.
Jego właściwości wciąż nie są do końca poznane. Woda ma lekko słony smak. Udowodnione naukowo: cudowny płyn wzmacnia układ odpornościowy, leczy choroby układu nerwowego, pokarmowego, mięśniowo-szkieletowego. Mieszkańcy Baden żartują, że woda mineralna zastępuje żywność, bo ta pierwsza zawiera wszystkie mikroelementy, które są ważne dla pełnego funkcjonowania organizmu.
Karakalla Terme
Nawet najbardziej obojętni na kąpiele, sauny, baseny turyści próbują odwiedzić rozrywkowy kompleks medyczny o dźwięcznej nazwie. „Caracalla Terme” zajmuje powierzchnię ponad 4000 metrów kwadratowych. Nazwa ośrodka kojarzy się ze starożytnym Rzymem. Architektura niemieckich budowli, budynków, basenów kompleksu przypomina wizualnie antyczną, przystosowaną do możliwości nowoczesnych technologii.
Kompleks w samym centrum niemieckiego miasta zaczął funkcjonować w latach 80. ubiegłego wieku. Jego układ do dziś budzi podziw specjalistów: w maksymalnym stopniu uwzględnia prośby odwiedzających termy. Baseny zewnętrzne, kryte o różnych głębokościach i kształtach, przestronne pomieszczenia do zabiegów wodno-higienicznych, inhalacyjnych, hydromasażu, solaria, łaźnie – to tylko niewielka część listy obiektów znajdujących się na terenie z kilkoma gorącymi źródłami.
Centrum czynne jest przez cały rok. Ograniczenia w odwiedzaniu: przeciwwskazania medyczne, wiek poniżej 3 lat. Dla starszych dzieci przygotowano specjalny plac zabaw, podzielony na część otwartą i zamkniętą. Najmłodsi goście kompleksu są pod opieką, podczas gdy ich rodzice odpoczywają i nabierają sił.
Kościół Przemienienia Pańskiego
Świątynia została zbudowana zgodnie z kanonami tradycyjnego stylu północno-rosyjskiego pod koniec XIX wieku. Wielu turystów i pielgrzymów kościół Przemienienia Pańskiego z jedną kopułą kojarzy się z przedrewolucyjną Rosją. Darowizny na świątynię dokonali przedstawiciele dynastii Romanowów, Trubetskoj, Stolypin, Gagarin. Jego budowa trwała rok.
Do budowy wybrano kształt krzyża, jako główny materiał wykończeniowy zastosowano marmur. Rozwiązanie architektoniczne, w którym 6 kolumn utrzymuje sklepienie, umożliwiło rozłożenie obciążenia na fundamencie, zmniejszając jego zniszczenie w wyniku ruchu wód gruntowych. Świątynia stała się duchowym sercem społeczności rosyjskiej w Baden. Mury budynku przypominają Mikołaja II i jego żonę, którzy 20 lat przed śmiercią wspólnie odwiedzili kurort.
Podczas wojen światowych cenne naczynia świątynne, niektóre ikony, zniknęły na zawsze. Dziś kopułę cebulową zdobi kolejne złocenie, poprzednie zostało usunięte i przetopione. Cudem ocalały witraże. Mozaikowa ikona Przemienienia Pańskiego, kamienny ikonostas pozostały niezmienione. Budynek i majątek społeczności prawosławnej od 20 lat jest przedmiotem sporów sądowych. W rezultacie świątynia przeszła na własność Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego za granicą.
Muzeum Friedera Burdy'ego
Prawdziwą sensacją było otwarcie muzeum sztuki. Ogromny biały budynek zachwyca prostą formą, funkcjonalnością i praktycznym układem. W pobliżu znajduje się kolejne muzeum Baden-Baden – Kunsthalle, do którego prowadzi szklany most. 2 główne i 2 dodatkowe hale wystawiennicze, których powierzchnia przekracza 1000 metrów kwadratowych, są zawsze wypełnione zwiedzającymi.
Kolekcja Friedera Burdy – filantropa, założyciela słynnego wydawnictwa – była i pozostaje jedną z najlepszych kolekcji dzieł niemieckich artystów ekspresjonistycznych. Stał się podstawą funduszy muzeum o tej samej nazwie. Fani sztuki awangardowej porównują biały budynek do obrazu Picassa. Jest w tym trochę prawdy: twórczość hiszpańskiego artysty zainspirowała Friedera Burdu do eksperymentów. Nie szczędził wydatków na nabycie obrazów Pabla Picassa, którego filozofia jest zbliżona do filozofii Richarda Minera, architekta budynku.
W salach wystawowych znajdują się unikatowe obrazy, instalacje i rzeźby. Eksperci nazywają obrazy Pabla Picassa prawdziwymi klejnotami kolekcji. Fundusze muzealne są uzupełniane nowymi arcydziełami, a na wystawy często brakuje miejsca. W takich przypadkach część eksponatów znajduje się w Kunsthalle.
Kolejka linowa Merkurbergbahn
Wspaniale jest, gdy masz okazję spojrzeć na słynny kurort z lotu ptaka. Góra Merkur jest piękna o każdej porze roku. Posiada laury najwyższego punktu Baden-Baden. Góra ma setki milionów lat. Kolejka linowa na jej szczyt działa już od ponad wieku. Co czeka podróżnych, którzy w 5 minut dotarli do najwyższego punktu w okolicy? Restauracja i wspaniałe widoki.
Wagon może pomieścić 30 pasażerów. Zapewnia miejsca stojące i siedzące. Przerwa między „lotami” nie przekracza 15 minut. Na szczyt można też wspiąć się na piechotę specjalnymi trasami. Praktyczni Badeńczycy zapewnili szybką windę dla tych, którzy nie są zadowoleni z obu metod transportu.
Park Gönneranlage
Piękno róż zaskakuje, zachwyca, inspiruje do tworzenia arcydzieł projektowania krajobrazu. Żywym tego przykładem jest Park Genneranlage, którego historia rozpoczęła się w 1909 roku. Otwarcie go zajęło 3 lata, a prace na tym się nie skończyły. Od lat 50. na terenie parku, który zajmuje 1,6 ha, dominują róże. Park nosi imię jego założyciela, burmistrza Baden, który zrobił wszystko, co możliwe, aby stworzyć nową atrakcję w swoim ukochanym mieście.
Dziś w Genneranlage rośnie ponad 10 000 róż. Od maja do października w powietrzu unosi się zapach kwiatów. Liczba uprawianych odmian róż wynosi około 400, ale to nie jest granica. Co roku hodowcy organizują w parku profesjonalne zawody, a próbki najlepszych roślin pozostają w Genneranlage. Park został pomyślany jako miejsce zacnej rekreacji. Rzeźby, ławki, szerokie alejki, morze kwiatów – tak właśnie wygląda to niesamowite miejsce od wiosny do jesieni. Na terenie znajduje się kort tenisowy, pole do minigolfa.
Stary zamek Hohenbaden
Buttert Rocks porośnięte są lasami, co czyni je jeszcze solidniejszymi i majestatycznymi. Na szczycie znajduje się zamek Hohenbaden, jakby wywodzący się z ilustracji powieści historycznych o pięknych damach i szlachetnych rycerzach. Został wzniesiony około 900 lat temu na wysokości 4100 metrów, przez 400 lat służył jako rezydencja margrabiów badeńskich. Część zamku jest w ruinie, ale wieże i mury są doskonale zachowane. W budynku wielokrotnie wybuchały pożary, które niszczyły całe cenne mienie.
Zamek wydawał się prawdziwą sensacją architektoniczną w średniowieczu. To nie tylko unikalny układ, 100 pokoi, zwiększona zdolność obronna. Podczas aranżacji tradycyjnie przewidziano miejsca do walki w zwarciu, pułapki, tajne przejścia, sale na wspaniałe bale. Jednak obecność kanalizacji sprawiła, że był to wyjątek wśród takich konstrukcji, w których nie było minimalnych udogodnień.
Dziś zamek jest otwarty dla turystów. Przyciąga miłośników rekonstrukcji historycznych, fanów muzyki dętej. Harfa eolska w sali rycerskiej Noenbaden nie jest zabytkiem historycznym. Zainstalował go słynny muzyk Rüdiger Oppermann. Wibracje wiatru i powietrza tworzą oszałamiający efekt dźwiękowy, który potęguje mistyczną atmosferę zamku, w którym, jak zapewniają mieszczanie, czają się duchy rycerzy.
nowy zamek
Miejscem wzniesienia fortyfikacji była góra florencka. Budowa zamku sięga XIV wieku. Była rezydencją władców Badenii, pełniła funkcję repozytorium unikatowego lokalnego archiwum, muzeum. Odrestaurowane 200 lat temu neorenesansowe sale ceremonialne, piwnice i część pokoi gościnnych są doskonale zachowane. Dziwaczne były losy budynku, którego wspaniałość zadziwia mieszkańców i gości miasta. Można to podsumować dwoma słowami: niekończąca się renowacja.
Właściciele zamku odbudowali, zmienili wnętrze, poprawili obronę. Konstrukcja uniknęła zniszczenia, pożarów. To smutne, że innowacje architektoniczne zniszczyły znaczną część unikalnego średniowiecznego dziedzictwa. Na prace renowacyjne i naprawcze potrzebne były ogromne sumy pieniędzy. Władze lokalne nie dysponowały środkami na utrzymanie unikatowego zabytku architektury. Próby utrzymania przez kolejnych właścicieli luksusowych nieruchomości na własność okazały się porażką.
Mistycznie nastawieni Niemcy czasami opowiadają turystom o klątwie nowego zamku. Słowa można traktować jak bajkę, ale fakty to uparte rzeczy. Budynek został kupiony przez kuwejcką firmę i po 13 latach był bliski ruiny. Plany inwestorów wydawały się całkiem realne: wyposażyć elitarny pięciogwiazdkowy hotel. Oficjalne otwarcie tego ostatniego było kilkakrotnie przekładane.
Rzymskie łaźnie irlandzkie Friedrichsbad
Kompleks termalny przypomina luksusowe pałace francuskich arystokratów, pałace rzymskiej szlachty. „Caracalla Terme” – w odległości spaceru od łaźni Friedrichsbad. Ta okolica nie zmniejsza popularności drugiej instytucji, której głównymi klientami są mieszkańcy Niemiec Wiek budynku: 150 lat. Jest uznawany za unikatowy zabytek starożytności, nie został zniszczony w czasie wojen. Dostęp dla turystów w łaźniach jest zamknięty. Co zrobić, gdy pojawi się chęć zobaczenia luksusowych mozaik, dekoracji ścian ze specjalnego gatunku marmuru, urokliwych wnętrz w stylu wysokiego renesansu?
Odwiedź wyjątkowe miejsce i poddaj się zabiegom. Na terenie obiektu znajduje się własny system basenów, masaże, gabinety kosmetyczne, zainstalowano specjalne kolumny do picia z leczniczą wodą termalną. Łaźnie rzymsko-irlandzkie są otwarte codziennie do godziny 20:00. Dostęp dla dzieci poniżej 14 roku życia jest zabroniony. Niemcy żartują: przetestowanie wszystkich oferowanych tu usług spa zajmie całe życie.
Sala Festiwali Muzycznych
W budynku może jednocześnie zebrać 2500 osób, aby cieszyć się muzycznymi arcydziełami. Ma przytulny teatr dla dzieci, elegancką restaurację. Od otwarcia w 1998 roku hala jest uznawana za największą w Niemczech i przegrywa z podobnymi instytucjami tylko w jeden sposób: Festspielhaus nie ma możliwości utrzymania trupy teatralnej ani orkiestry. Nie przeszkadza to w tym, by hala festiwali muzycznych była ośrodkiem przyciągania niemieckiej, europejskiej elity twórczej, intelektualistów, fanów jazzu, muzyki klasycznej.
Wyjątkowa akustyka budynku zachwyca profesjonalistów. Aż trudno uwierzyć, że budynek dworca kolejowego Baden stał się podstawą unikalnego obiektu. Festspielhaus z powodzeniem działa bez rządowych dotacji, corocznie organizuje 4 duże festiwale muzyczne i jest ulubionym miejscem występów gwiazd światowej sławy. Darowizny prywatne, dochody ze sprzedaży biletów to 2 główne źródła istnienia unikatowego obiektu. Mieszczanom udało się udowodnić, że sztuka może się z powodzeniem rozwijać bez pomocy państwa.
Ruiny łaźni rzymskich
W różnych częściach miasta znajdują się pozostałości dawnych budowli. Zabytki historyczne przyciągają uwagę turystów i poszukiwaczy skarbów. Ten ostatni zdołał w ubiegłym stuleciu wyrządzić Badenowi wielomilionowe szkody, ponieważ antyczne posągi i elementy dekoracyjne znalezione przez „czarnych kopaczy” zniknęły na zawsze. Ruiny łaźni rzymskich odkryto przypadkowo w XIX wieku. Odkrycie potwierdziło znany fakt: terytorium Niemiec zostało zajęte przez Rzymian.
Obywatele starożytnego wielkiego imperium nie wyobrażali sobie życia bez zabiegów higienicznych w wodzie. To samo można powiedzieć o żołnierzach, których prawa zostały ograniczone, a jednocześnie otworzyli swobodny dostęp do łaźni. Warto zauważyć, że podobny przywilej miały konie legionistów, przy koszarach przygotowano specjalne baseny dla zwierząt.
Termy pełniły zadania ośrodków kulturalno-wypoczynkowych. Szczególne miejsce w budynkach zajmowały biblioteki, sale do nauki muzyki, boiska sportowe. Łaźnie były pierwszymi obiektami na terenach podbitych przez Rzymian. Wiek zrujnowanych budynków sięga III wieku p.n.e. Tysiące lat później ruiny pozostały ze świetności. Jednak fragmenty murów, komunikacja, baseny okazały się wystarczające do zorganizowania popularnego muzeum poświęconego starożytnym łaźniom.
Ruiny twierdzy Yburg
Tęsknota za rycerskim romansem zamieniła pozostałości budowli obronnej na wysokości 515 m n.p.m. w najbardziej romantyczne miejsce w Niemczech. Dokładny czas budowy twierdzy jest przedmiotem gorącej debaty. Baszty i mury wzniesiono przed 1245 rokiem i już wtedy spełniały swoje zadania. Twierdza była własnością margrabiów badeńskich. Dzielny hrabia Yburg przeszedł do historii jako pierwszy mianowany „głowa” twierdzy.
Budowa przez wieki ratowała okolicznych mieszkańców przed najeźdźcami. Te ostatnie częściowo zniszczyły mury i baszty. 1689 był rokiem fatalnym dla twierdzy. Z budynku po działaniach wojennych pozostały fragmenty murów. Baszty cudem ocalały. Po 150 latach w jedną z nich uderzył piorun. Właściciele uznali to za znak z góry, porzucili plany odbudowy twierdzy i podzielonej na 2 części wieży. Dziś na terenie twierdzy znajduje się restauracja, która serwuje tradycyjne dania kuchni niemieckiej.
Dworzec kolejowy
W starych miastach europejskich takie obiekty zwykle znajdują się w centrum, w Baden-Baden – wręcz przeciwnie. Odległość między osadą a stacją: 5-6 kilometrów (w zależności od wybranej trasy). Początkowo budynek był drewniany, później murowany. Pod koniec XIX wieku dworzec zyskał nowoczesny wygląd.
Kompleks dworcowy przypomina miniaturowy pałac. Budynek powstał według kanonów neorenesansowych. Drugie piętro zajmują nie tylko poczekalnie, są restauracje, sklepy, mini-hotel. Długość kompleksu: 100 metrów. Jest to jeden z zabytków chronionych przez państwo.
Kaskada wodna „Raj”
Szczególny stosunek do wody jest częścią mentalności Baden. Mieszkańcy miasta doskonale zdają sobie sprawę, że unikalne zasoby naturalne przynoszą dochód. Mieszkańcy Badenii żartują: 12 źródeł nie wystarczyło miastu iw 1925 roku pojawiła się niebiańska budowla hydrauliczna. Nazwa „raj” w języku rosyjskim oznacza: „raj”. Kaskada wodna odpowiada kanonom estetycznym renesansu. Składa się z fontann, basenów, otoczonych parkiem. Główna część zespołu krajobrazowego: sztuczny 40-metrowy wodospad.
„Raj” powstał w ubiegłym wieku, funkcjonował do II wojny światowej. Miastu nie udało się odrestaurować mini-parku i kaskady, których wady konstrukcyjne wynikały z właściwości stemplowanego betonu. Problem został rozwiązany na początku XX wieku, a Raj otrzymał drugie życie.
Aleja Lichtenthalera
Jego wiek przekracza 360 lat. Ulubione miejsce spacerów i romantycznych randek, aleja stopniowo stała się centrum parku Baden. Przebiega w pobliżu głównych atrakcji miasta, łączy Plac Goethego i starożytny klasztor. Wzdłuż alei, której długość przekracza 2 kilometry, stoją popiersia wielkich niemieckich muzyków.
Dęby, pierwsze drzewa posadzone w pobliżu deptaka, są majestatycznie piękne o każdej porze roku. Symbolizują długowieczność i są maskotką wspaniałego parku. W ciepłym sezonie kompleks krajobrazowy zasypany jest kwiatami. W parku nie ma hałaśliwych przejażdżek. W pobliżu przepływa rzeka Os, przez którą przerzucane są wdzięczne mosty.
Sala Sztuki
W tłumaczeniu z niemieckiego słowo to oznacza: „salon”. Tak nazywają się muzea bez własnych środków, których możliwości finansowe nie pozwalają na stworzenie warunków do przechowywania własnej kolekcji dzieł sztuki. Kunsthalle znajduje się obok Muzeum Friedera Burdy. Budynki połączone są szklanym mostem. Otwarcie pierwszego nastąpiło w 1909 roku, drugiego – sto lat później. Budowa Kunsthalle została nazwana wyzwaniem dla gustu publicznego. Brak elementów dekoracyjnych na elewacji, wyraźne lakoniczne formy, asymetria i surowa stylistyka wciąż wprowadzają w zakłopotanie.
Dwie główne sale Kunsthalle zajmują główną część parteru. Jednak niespodzianki planistyczne zaczynają się już w sąsiednich pomieszczeniach: ośmiokątne niewielkie przedpokoje ciekawie wpływają na wizualną percepcję przestrzeni. Odwiedzający w pewnym momencie zaczynają czuć się jak w innej rzeczywistości. Muzeum organizuje wystawy dzieł sztuki bez ograniczeń epok, stylów, trendów. Działalność Kunsthalle obejmuje organizację wykładów, spotkań twórczych, koncertów, pokazów filmowych.
pawilon do picia
Pawilon Pijany znajduje się niedaleko słynnej już Alei Lichtental. Jej długość sięga 90 metrów, a jest to 16 kolumn. Na każdej kolumnie znajduje się fresk opowiadający historię jednej z miejskich legend. Ale główną atrakcją tego pawilonu jest oczywiście smaczna i zdrowa woda pitna.
W pawilonie znajduje się sztolnia z wodą mineralną z dwóch cennych źródeł w Baden-Baden. Wypływa z nich ciepła woda, temperatura około 70 stopni. Smakuje trochę słono, ale na całym świecie krążą plotki o jego wielu właściwościach leczniczych. Przeoczenie tej okazji jest po prostu niewybaczalne.
Kaplica Sturdzy
Prawosławna kaplica w stylu późnoklasycystycznym przypomina losy koronowanej dynastii mołdawskiej Sturdzowa (Shtourdzov). Wydarzenia miały miejsce 55 lat przed egzekucją cesarskiej rodziny Romanowów, której przedstawiciele również kochali spokojne Baden. Sturdom udało się uciec z państwa ogarniętego rewolucją, ale młody spadkobierca rodziny nagle zmarł. Zrozpaczeni rodzice postanowili uwiecznić pamięć o synu w przyjaznym niemieckim mieście: przekazali fundusze na budowę świątyni i osobiście monitorowali postęp prac.
Ganek budynku (w głównych kolorach to biel, czerwień, brąz) jest wsparty na kolumnach. Wysokość kaplicy (nie licząc jedynej kopuły z krzyżem) dochodzi do 24 metrów. Wystrój kaplicy nawiązuje do orientalnych kanonów estetycznych.
Muzeum Domu Brahmsa
Jasny dom jak magnes przyciąga wielbicieli niemieckiego kompozytora. Mieszkańcom Baden udało się uratować budynek i pomieszczenia, w których mieszkał Johannes Brahms. Domowi groziło wyburzenie, ale mieszkańcy Baden zebrali fundusze na renowację, utrwalając pamięć o „ostatnim rycerzu romantyzmu w muzyce”. W kurorcie kompozytor odnalazł spokój i natchnienie. Przez 9 lat z rzędu przyjeżdżał do Baden każdego lata, spacerował po nabrzeżu rzeki Os i rozmawiał z mieszkańcami miasta.
I i II Symfonia, Requiem Niemieckie. Powstanie wielkich dzieł wiąże się właśnie z domem numer 8 przy Alei Lichtentalerów. Badeni zdołali zachować osobiste rzeczy kompozytora, partytury i szczególną atmosferę starożytności. Wchodząc do budynku, ma się wrażenie: Brahms nigdy go nie opuścił, niedługo w domu zabrzmią dźwięki właśnie skomponowanej muzyki.
Szpital szpitalny
Kościół szpitalny nazywany jest najelegantszą miejską świątynią. Budowa Spitalkirche sięga XVIII wieku, a czas założenia parafii budzi kontrowersje wśród historyków. Kościół wybudowano w 2 lata. Aby mieć czas na tynkowanie ścian, dokończenie malowania, montaż organów, rzemieślnicy pracowali przez całą dobę. Wcześniej do szpitala badeńskiego przylegał inny kościół szpitalny. Kiedy w nowym kościele rozpoczęły się nabożeństwa, został on zamknięty, a pierwszy z nich nosił nazwę Spitalkirche.
Ważną częścią wnętrza świątyni są unikatowe freski na scenach biblijnych, których nieskazitelne piękno zachowali parafianie w najtrudniejszych dla Badenii czasach. W czasie II wojny światowej nabożeństwa nie ustawały w kościele szpitalnym. Dziś świątynia pełni zadania edukacyjnego, kulturalnego ośrodka chrześcijańskiego. Co roku koncerty organowe w Spitalkirche gromadzą miłośników muzyki sakralnej.
Ruiny twierdzy Alt-Eberstein
Na miejscu ruin znajdowała się luksusowa rezydencja przedstawiciela słynnego szlacheckiego rodu Ebersteinów. Niektóre źródła nazywają budynek „twierdzą”, inne nazywają go „zamkiem”, co nie umniejsza atrakcyjności antycznych ruin dla miłośników powieści rycerskich. Historia rodziny Ebersteinów sięga czasów założenia Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Jego męska linia została przerwana w XVII wieku. W XI-XIII wieku wokół słynnej fortecy kipiały namiętności: Ebersteinowie zostali oskarżeni o spiski, czary i próbowali przejąć ich ziemie.
Próbowali wcześniej szturmem zdobyć twierdzę, o czym świadczą cudownie zachowane freski na ścianach budynku. Fragmenty murów pozwalają wnioskować, że konstrukcje wznosili wykwalifikowani murarze, znający tajniki szczególnie mocnych zapraw. 18-metrowa wieża nie jest architektoniczną rozkoszą: z jej wysokości otwiera się doskonały widok na okolicę, co pozwoliło obrońcom twierdzy w porę zauważyć zbliżanie się wrogów. do kompleksu prowadzą tajne schody i przejścia.
Jezioro Mummelsee
Najbardziej magicznym i pięknym miejscem w mieście jest jezioro Mummelsee. Jest również nazywany „białą lilią wodną”. Znajduje się pod miastem w pobliżu górskiej drogi Schwarzwaldu, ale mimo to jest bardzo popularny. Jezioro położone jest na wysokości ponad tysiąca metrów, otoczone jest czarnym lasem i ciekawymi lokalnymi legendami.
Plotka głosi, że w jeziorze żyją prawdziwe syreny i Pan Jeziora, który nocą wychodzi na powierzchnię. Oto najbardziej krystaliczna woda i czyste powietrze. Turyści mogą tu zrobić sobie krótki odpoczynek lub piknik, wyobrażając sobie, jak wiele lat temu słynni bracia Grimm szukali tu inspiracji.























