Gdzie wybrać się z Barcelony na 1 dzień – 20 najciekawszych miejsc
Doświadczeni podróżnicy wiedzą, że prawdziwa Hiszpania to nie tyle Barcelona, co jej okolice. Po zwiedzeniu muzeów stolicy Katalonii, spacerach po jej ulicach i przyglądaniu się szykownym budynkom na nich, czas na zwiedzanie okolicznych lokacji. Wybierz według własnego gustu, dokąd pojechać z Barcelony na 1 dzień na własną rękę. Może to być górska wioska czarownic lub miękka piaszczysta plaża nad lazurowym morzem. Odwiedź zaciszny klasztor lub włócz się po hiszpańskich dzielnicach, zdobywaj szczyty lub wędruj do świętej jaskini, chodź po muzeach lub wyleguj się na trawniku w parku… Nie musisz dostosowywać swoich planów w oparciu o rozkłady jazdy. Czasami o wiele wygodniej jest wynająć samochód i zbudować własną trasę. Więc co jest poza Barceloną.
Girona
Girona znajduje się 100 km na północny wschód. Miasto dzieli rzeka na dwie części. Na lewym brzegu znajdują się nowoczesne dzielnice Girony, po prawej zabytkowy skarbiec. Fani Game of Thrones rozpoznają średniowieczne ulice Girony jako Braavos. Majestatyczny budynek Katedry wyróżnia się na tle niskiej zabudowy. Został zbudowany od XI do XVIII wieku i jest zespołem stylów architektonicznych. Wewnątrz katedry znajduje się muzeum.
Łaźnie arabskie, zbudowane na bazie starożytnych łaźni rzymskich, powstały 900 lat temu. Do dziś zachował się malowniczy basen z kolumnami wokół niego. Muzeum Historyczne Girony posiada ogromną kolekcję – artefakty z różnych czasów prezentowane są w 14 salach wystawowych. Muzeum Historii Żydów przybliży życie, zwyczaje i sposób życia społeczności etnicznych w okresie od IX do XV wieku. W Muzeum Sztuki w Pałacu Biskupim znajdują się dzieła sztuki sprzed kilku wieków.
Zarezerwuj prywatny transfer z lotniska do hotelu za 3 097 RUB
Figury
Miasto, które uwielbiło Salvadora Dali, ponieważ to tutaj urodził się i odnalazł wieczny spokój. Figueres znajduje się 117 km od Barcelony, jej centrum można ominąć w zaledwie 15 minut. Graniczy z Francją i jest winną stolicą Hiszpanii, więc miłośnicy degustacji napoju bogów z pewnością powinni umieścić go na swojej liście obowiązkowych wizyt. Sercem Figueres jest teatr-muzeum Salvadora Dali z kryptą, w której przechowywane są prochy oburzającego surrealisty. Artysta zamienił budynek teatru w rodzaj instalacji, dzięki czemu można go zobaczyć z daleka.
Zarówno dorośli, jak i dzieci będą zainteresowani zwiedzaniem wyjątkowego Muzeum Zabawek Katalonii. Zgromadzono tu 4,5 tysiąca rękodzieła z różnych materiałów i służyło do zabawy dzieciom i dorosłym w różnym czasie. W zbiorach muzeum znajdują się także zabawki słynnych Hiszpanów, a stare fotografie i pocztówki przedstawiają rzadkie okazy z przeszłości. Kościół św. Piotra to budowla o tysiącletniej historii, będąca przykładem gotyku katalońskiego. Zamek San Ferran to XVIII-wieczny budynek, który doskonale zachował swój pierwotny wygląd.
Besal
Besalu to maleńka wyspa starożytności w prowincji Girona, 1,5 godziny od Barcelony. Dziś mieszka tu około 2,5 tysiąca ludzi. Na tle zielonych wzgórz, wznoszących się kamiennych wież i budowli, wygląd miasta zapada w pamięć i jest oryginalny. Historia Besalu zaczęła się ponad tysiąc lat temu wraz z budową zamku, którego ruiny można zwiedzać podczas zwiedzania.
Główną atrakcją Besalu jest stary most z siedmioma przęsłami, wybudowany w XII wieku, to przez niego podróżni docierają do historycznego centrum miasta. Atmosfera średniowiecza jest tu tak silna, że czasami zapomina się o tym, co jest teraz… stuleciem. Budynki z kolumnami, balkony oplecione kwitnącymi roślinami, domy ze starymi fasadami – duch europejskiej starożytności po prostu unosi się w powietrzu.
W mieście działa „Muzeum Mikrominiatur”, podzielone na trzy części. Pierwsza zawiera eksponaty, które można oglądać gołym okiem, druga – te, które można oglądać przez lupę, a trzecia – kolekcję, którą można zobaczyć tylko pod mikroskopem. Kościół św. Piotra, szpital św. Juliana, stary młyn, wieża strażnicza, dom Carnella, główny plac – Besalu ma coś, co urzeka turystów.
Rupit
Do tajemniczego starożytnego miasta czarownic można dojechać tylko samochodem, odległość od stolicy Katalonii to nieco ponad 100 km. W górach pośrodku lasów w XII wieku pojawił się teren nadający się do zamieszkania i choć odcięty od cywilizacji przez nie do zdobycia wąwóz, pierwsi osadnicy poczuli się chronieni przez samą naturę. Usytuowane na szczytach skał miejsce jest tak niedostępne, że nawet Napoleon porzucił pomysł jego podboju.
Oddalenie od miast chroniło mieszkańców nawet w okresie, gdy epidemia nawiedziła Europę. Według legendy w średniowieczu połowę populacji stanowiły czarownice, więc bogobojni tubylcy nazywali Rupit inkwizytorami. Rzekome czarownice wypadły z łask, podobnie jak uparci Żydzi, którzy odmawiają przejścia na katolicyzm, oraz wszyscy mieszkańcy miasteczka podejrzani o herezję. Do tej pory, spacerując ciasnymi, kamiennymi ulicami miasta, turyści odczuwają napięcie i ciężką energię pozostawioną w Rupite z tamtych strasznych czasów.
Modern Rupit podzielony jest na dwie części. Po jednej stronie rzeki znajduje się jej historyczna część, po drugiej dość zamieszkana. W mieście mieszka około 400 osób, jest nawet szkoła, przedszkole, targi, kościół i sąd, nie mówiąc już o takim dobrodziejstwie cywilizacji jak elektryczność. Koniecznie odwiedź malownicze, mistyczne miasteczko, które łączy w sobie średniowiecze i teraźniejszość, rzeczywistość i legendy.
Castelfollit de la Roca
Około dwóch godzin w drodze i jesteś w maleńkim miasteczku na skale o złożonej nazwie Castelfollit de la Roca. Pierwsza wzmianka o nim pojawia się w XII wieku, kiedy hiszpańscy baronowie wybrali język skalny do budowy na nim rodzinnych posiadłości, dla bezpieczeństwa otoczonych murem twierdzy. Wzniesiony na szczycie skały zaczął się zapadać po trzęsieniach ziemi w XV wieku.
Nawiasem mówiąc, obszar ten jest niestabilny sejsmicznie, ponieważ do tej pory w wulkanicznym regionie Garrocha, który obejmuje Castelfollit da la Roca, znajduje się około 70 aktywnych wulkanów. Ale to nie przeszkadza w dzisiejszym istnieniu miasta: jego populacja wynosi około 1000 osób. Ale ze względu na brak tu uporządkowanych rzędów turystów, miejsce wygląda na odosobnione i na wpół opuszczone.
Według National Geographic Castelfollit de da Roca jest jedną z dziesięciu najlepszych osad z najpiękniejszymi widokami, więc zdecydowanie warto na nie zwrócić uwagę. Decydując się na jednodniową wycieczkę z Barcelony, weź koc i pełny kosz piknikowy: kiedy indziej będziesz mógł odpocząć na świeżym powietrzu z widokiem na hiszpańskie krajobrazy i pozostałości średniowiecznej architektury.
Vic
Nieco ponad godzinę jazdy samochodem zabierze Cię wycieczka do starożytnego Vic, miasta o bogatej, długiej historii. Dlatego oryginalność miasta jest interesująca dla jego gości: tutaj zebrane i organicznie przeplatają się jednocześnie cechy kilku kultur europejskich, które w różnym czasie wpływały na wygląd osady. Ulice wyłożone są modernistycznymi barokowymi kamienicami, renesansowymi budynkami, a wszystko to nie wygląda śmiesznie i niesmacznie.
Wręcz przeciwnie, architektura ma równowagę i własny urok, charakterystyczny dla hiszpańskiej prowincji. Najlepsze dni na wizytę w Vic to wtorek i sobota. Dwa razy w tygodniu na głównym placu rozciągają się stragany i namioty, otwierając lokalny jarmark. Sprzedaje wszystko, co wyrabiają rolnicy, ogrodnicy, rzemieślnicy i szwaczki, od miodu po haftowaną bieliznę stołową. Główne atrakcje Vik to Muzeum Episkopatu, Plac Burmistrza, romańska wieża, która ma 1000 lat.
Jeśli masz szczęście dotrzeć tutaj w grudniu, nie przegap dorocznego festiwalu: otwiera się średniowieczny targ, wystawiane są kostiumy, goście miasta są zabawiani wszelkiego rodzaju liczbami.
Klasztor Montserrat
Nie więcej niż godzinę jazdy samochodem jedzie się drogą z Barcelony do centrum pielgrzymkowego Katalonii – klasztoru Montserrat. Można tu również dojechać autobusem, który jeździ tutaj, ale uważaj, tylko raz dziennie. Ci, którzy lubią ucinać sobie drzemkę przy rytmicznym stukotu kół pociągu, również będą zadowoleni: można tam również dojechać koleją.
Klasztor Montserrat to „trzy w jednym” dla podróżników. Po pierwsze jest to klasztor o tysiącletniej historii, w którym nadal mieszka około stu mnichów. Ponadto w klasztorze znajduje się ciekawe muzeum kulturalno-historyczne, które zawiera 6 różnych kolekcji. Co więcej, są to nie tylko eksponaty ikonograficzne, ale także wybór starożytnych obrazów artystów (od XIII do XVIII wieku), a nawet kolekcja biżuterii ze złota i srebra.
Święta Jaskinia to miejsce, do którego wielu wiernych pielgrzymuje do Katalonii. Według legendy obraz Matki Boskiej pojawił się w nim pod koniec IX wieku. Góra Montserrat to miejsce znane wspinaczom. Wspinacze z całej Europy regularnie wspinają się na ten postrzępiony olbrzym. W rezerwacie przyrody Montserrat znajduje się wiele szlaków turystycznych o różnym stopniu trudności. Spacerując wzdłuż atrakcji przyrodniczej zafascynuje Cię bogata flora tego obszaru i zobaczysz przedstawicieli fauny.
Badalona
Starożytne nadmorskie miasteczko przez wielu uważane jest za obrzeża Barcelony, ponieważ odległość między nimi wynosi zaledwie 10 km. Wizytówką Badalony jest sześciokilometrowa piaszczysta plaża, wzdłuż której na brzegu budowane są niskie domki. Jeszcze przed naszą erą w pobliżu miasta osiedlali się starożytni Rzymianie i do dziś miejscowi są dumni z włoskich korzeni i zabytków, które starannie przechowują. Muzeum miejskie prezentuje starożytne rzymskie łaźnie, instalacje wodno-kanalizacyjne, stare mieszkanie Aborygenów i malowidła ścienne.
Wśród palm i różnych egzotycznych roślin można przespacerować się po parku Turo del Caritg, który jest równie piękny zarówno w dzień w słońcu, jak i wieczorem oświetlony wieloma latarniami. Badalona to gościnna hiszpańska „gospodyni”, odbywają się tu różne festiwale. Na przykład w Teatrze Zorrilla odbywa się coroczny pokaz filmów krótkometrażowych. Jednak władze Badalony planują dalszy rozwój jej kulturalnego wizerunku i już niedługo otworzy się „Miasto Muzyki”, w którym będzie można posłuchać muzyki klasycznej.
Mataro
Śródziemnomorskie miasto rozciąga się wzdłuż wybrzeża. Odległość od stolicy Katalonii wynosi 30 km, więc wielu turystów wyjeżdża z hałaśliwego miasta do położonego obok cichego, piaszczystego kurortu. W Mataro jest dziesiątki razy mniej miłośników plaż niż w Barcelonie.
Plaże są sztuczne, ale niesamowicie czyste i zadbane, wyposażone we wszystko, co niezbędne do komfortowego pobytu. Może z wyjątkiem znanych nam szatni. Historyczne i kulturalne atrakcje Mataro znajdują się z dala od wybrzeża na górze. Muzeum miejskie zajmowało budynek, który mu odpowiadał: XVI-wieczny budynek zawierał wszystkie eksponaty i artefakty, z których większość to znaleziska archeologiczne.
Kolejnym zabytkiem architektury jest Bazylika Mariacka. Świątynia została zbudowana w stylu neoklasycystycznym, a jej wnętrze wyróżnia barokowa elegancja. Na jednej z ulic Mataro zachował się fragment muru fortecznego, zbudowanego w XVI wieku. W Mataro jest wiele arcydzieł architektury. Widząc je, nie można oderwać wzroku od tych ozdobnych wzorów na budynkach i spróbować rozszyfrować tajemniczą ideę autora. Wśród takich budynków jest dom Koll i Regas lub dom Perery.
Sitges
Na Lazurowym Wybrzeżu znajduje się kurort, który w niedawnej przeszłości był zwykłą wioską rybacką. Sitges to miasto, w którym pogoda jest zawsze dobra, ponieważ w roku jest co najmniej trzysta słonecznych dni. Słynna plaża San Sebastian została uznana przez New York Times za najlepszą plażę w Europie. Dlatego bogaci Amerykanie i Europejczycy wybrali Sitges na pobyt stały, co doprowadziło do ogromnego wzrostu cen mieszkań.
W rezultacie młodzi mieszkańcy Sitges zostali zmuszeni do opuszczenia swojej ojczyzny, ponieważ koszt metra kwadratowego stał się niebotyczny. Przez cały rok Sitges jest niezmienną kolebką wszelkiego rodzaju parad, festiwali i karnawałów. Goście bawią się różnego rodzaju zajęciami, od parad gejowskich po dożynki, i zawsze są to jasne i niezapomniane występy. Mnogość klubów nocnych i barów wzdłuż wybrzeża sprawia wrażenie, że Sitges w ogóle nie śpi.
Ale, jak to mówią, nie tylko rozrywka… A są miejsca w mieście, w których z pełną „łyżką” można skosztować duchowego pokarmu. Na przykład spaceruj cichymi uliczkami lub odpocznij na malowniczej werandzie w stylu marokańskim. Muzea, galerie, kaplica, kościoły, pałac – te i inne miejsca mile zaskoczą turystów, którzy uznali Sitges za frywolne miasteczko wypoczynkowe.
Lloret de Mar
Główny śródziemnomorski kurort na Costa Brava przyjmuje wielu gości o każdej porze roku. W czasie gorących miesięcy od maja do października – czas młodości. Dyskoteki, kluby, bary na świeżym powietrzu, muzyka non stop, wielu DJ-ów i nocna rozrywka – to Lloret de Mar w szczycie sezonu. Spokojna rozrywka starszych gości przypada na pozostałe sześć miesięcy – od listopada do kwietnia. Łagodny, subtropikalny klimat kurortu sprawia, że jest atrakcyjny w chłodne dni.
Tutaj dociekliwi turyści znajdą wszystko, od skansenu nekropolii po duży głośny park wodny. Daleki od bycia ponurym i onieśmielającym punktem orientacyjnym, modernistyczny cmentarz jest ciekawym miejscem przepełnionym kulturą pogrzebową. Bardzo ciekawe pod względem barwy narodowej i wyglądu architektonicznego miasta. Trzypiętrowe muzeum młodych (2002) „Dom kota”, oparte na prywatnej kolekcji naszych rodaków, z ciekawością opowie o historycznej relacji człowieka z udomowionym pupilem.
W sześciu salach muzeum prezentowane jest wszystko, co dotyczy tematu „kota” – rysunki, biżuteria, artykuły gospodarstwa domowego, rzeźby, stylizowane figury z kryształu, drewna, gliny. W Lloret de Mar spędzisz inny, ale zawsze interesujący czas, niezależnie od tego, czy będzie to park wodny, park gnomo (ciekawe miejsce), kościół, kaplica, zamek czy ogrody Santa Clotilde.
Karton
Imponujący zamek i miasto o tej samej nazwie w Katalonii było siedzibą kilku cywilizacji, które jedna po drugiej były bezlitośnie unicestwiane przez czas. Dziś Cardona jest osadą 80 km od Barcelony. Znany jest światu z zamku, w którym wciąż mają miejsce tajemnicze mistyczne wydarzenia. Dawno temu na górze zbudowano zamek, aby zapewnić bezpieczeństwo okolicy i ostrzegać z wyprzedzeniem o zbliżających się najazdach muzułmańskich.
Obecnie został gruntownie wyremontowany i przekształcony w hotel. W którym znajduje się bardzo przerażający numer 712. Według naocznych świadków i wrażliwych podróżników duch w zakonnych szatach przechadza się po korytarzach hotelu zamkowego, przedmioty poruszają się same, a przerażające dźwięki przerażają nawet najbardziej sceptycznych gości. Tajemniczy pokój 712 nie jest wynajmowany w ogólnym porządku, osiedla się tam tylko na indywidualne życzenie. Nie wiadomo, czy turyści wyjdą z niej rano z siwymi włosami.
Aigwafred
Nieco ponad 40 km i jesteś w górskiej średniowiecznej wiosce, do której ścieżka wiedzie malowniczą serpentynami i leśnymi ścieżkami. Ta trasa nie wymaga specjalnego przygotowania fizycznego, ale jeśli oceniasz swoją wytrzymałość w pieszych wędrówkach na „trzy plus”, zastanów się, czy ten spacer jest w Twojej mocy. Stare wiejskie domy, które spotykasz na początku podróży, wydają się bajeczne, chaty z bajek skromnie położone na skraju pasma górskiego. Innym zabytkiem jest stary młyn, który zachwyca swoją wielkością.
Po drodze znajdują się gniazda drapieżników wysokościowych – sępów płowych, często unoszą się tuż nad ścieżkami wytyczonymi przez okolicznych mieszkańców i grupy turystyczne. To miejsce na wakacje jest idealne dla kreatywnych ludzi, którzy szukają inspiracji do podróży: tutejsze krajobrazy są tak kolorowe, że nawet najdłuższy kryzys twórczy spełz na niczym. Zakochane pary czy rodziny, zabrawszy to, co niezbędne na piknik, odnajdą tu spokój, będą mogły porozumiewać się w atmosferze jedności z naturą. A sportowcy będą mieli okazję sprawdzić swoje siły, odważnie zdobywając najbliższy szczyt (1100 m n.p.m.).
Tarragona
Miasto portowe na południu Katalonii łączy w sobie wszystko: wakacje na plaży, historyczne budynki, atrakcje architektoniczne i kolorowe święta narodowe. Ogromne gotyckie okna katedry w Tarragonie są widoczne z daleka i nic dziwnego: jest to największy kościół katolicki w Katalonii. Budowa majestatycznej budowli rozpoczęła się w XII wieku, trwała około dwustu lat i ukazała światu główny symbol chrześcijaństwa w całej okazałości.
Ponieważ walki byków zostały w Katalonii zakazane, na arenie Tarraco Plaza mieszczącej 17 000 widzów odbywają się koncerty, festiwale, spektakle, zawody sportowe i wszelkie możliwe występy o różnej tematyce. „Wiśnia na torcie” podczas wizyty w Tarragonie – wspinaczka na śródziemnomorski balkon. Stamtąd masz wyjątkowe widoki na morze i zapierającą dech w piersiach panoramę wybrzeża. Miejscowe wierzenia mówią, że pocierając żeliwną balustradę balkonu, podróżnicy na zawsze zyskają szczęście, które będzie im towarzyszyć we wszystkich ich przedsięwzięciach.
Nie zapomnij odwiedzić Rynku Głównego Tarragony, monumentalnego budynku, który bardziej przypomina stację kolejową lub muzeum: jego łukowate fasady wyglądają tak samo ze wszystkich czterech stron. Niezwykły pomnik Kateleros przedstawia 259 postaci ludzkich w pełnym rozkwicie, które zbudowały piramidę akrobatyczną. Te i inne wyjątkowe miejsca w Tarragonie lepiej zobaczyć raz, niż usłyszeć o nich sto razy.
Vilanova-i-la-Geltru
Perła wybrzeża Morza Śródziemnego ukryta jest 40 kilometrów od stolicy Katalonii. Kurort słynący ze złocistych piaszczystych plaż powstał w XIII wieku, ma więc coś do pokazania ze swojej historii. Ponadto Vilanova ma doskonale rozwiniętą infrastrukturę turystyczną: obfitość restauracji i kawiarni, wygodne plaże i hotele na każdy gust i budżet mogą skłonić Cię do pozostania tutaj na kilka dni.
Odwiedzając Muzeum Kolejnictwa, turyści łączą przyjemne z pożytecznym: można tu poznać ciekawostki z historii transportu kolejowego oraz zobaczyć prawdziwe pociągi elektryczne, wagony i parowozy zarówno z zewnątrz, jak i od wewnątrz. W Muzeum Romansu na turystów czeka klimat XVII-XVII w.: eleganckie zasłony, ozdobne stiuki ze złoceniami, ozdobne wzory na meblach, kuchnia i spiżarnia przeszłości – zwiedzając to miejsce, można wejść do wnętrza przeszłość bez wehikułu czasu. Spacer wzdłuż centralnej Rambla, plaża miejska, średniowieczna Błękitna Wieża, Muzeum Sztuki – czas wolny w Vilanova można spędzić w różnorodny i ekscytujący sposób.
Manresa
Wysokogórska historyczna oaza w centrum Katalonii, 55 km od Barcelony, słynie z monumentalnych budowli, wzgórz i świątyń. Słynny most, zbudowany w XIII wieku przez rzekę Kardener, jest architektonicznym znakiem rozpoznawczym Mansery. Majestatyczna bazylika Santa Maria de la Seu to kolejna kulturowa atrakcja Mancery. Został zbudowany w XIV wieku w stylu gotyckim, po czym był wielokrotnie przebudowywany i restaurowany. Wygląd świątyni, która do nas dotarła, nadali jej architekci w XIX wieku. Ciekawostka: bazylika w Manser jest bardzo podobna do barcelońskiej Santa Maria del Mar.
A wszystko dlatego, że świątynie te zostały zbudowane według projektu tego samego architekta. Sanktuarium Mansery to jaskinia Santa Cova, w której gromadzą się pielgrzymi z całej Europy. Jest też kościół i dołączony do niego sklep z pamiątkami, gdzie można kupić coś w prezencie lub dla siebie na pamiątkę wizyty w tym świętym spokojnym miejscu. Imponująco prezentuje się również most miejski, a historyczne budynki tworzące niezwykły zespół architektoniczny Manser są doskonale widoczne z placu Saint-Domenech w centrum miasta.
Walencja
Walencja słynie z zabytkowych budynków i imponujących nowoczesnych budynków, bujnych zielonych parków i łagodnego klimatu. Jego główne zabytki koncentrują się w historycznym centrum miasta. Futurystyczny budynek Miasta Sztuki i Nauki stał się dziś symbolem Walencji. W tym kompleksie kulturalno-rozrywkowym znajdują się: kino IMAX, teatr, oceanarium, planetarium, ogród botaniczny i muzeum nauki. Możesz spróbować hiszpańskiego smaku odwiedzając Rynek Centralny w Walencji, otwarty od poniedziałku do soboty.
Ogromny kryty budynek składa się z dwóch pawilonów i przypomina tętniący życiem orientalny bazar. Dlaczego nie przyjrzeć się dzikim afrykańskim zwierzętom w ich naturalnym środowisku? Biopark Walencji podzielony jest na 4 strefy: Madagaskar, suchą sawannę, mokrą sawannę i lasy równikowe Afryki. Na rozległym terenie zoo zamieszkuje 116 gatunków zwierząt, a samych osobników jest co najmniej 8000. W Walencji trudno jest spędzić choć jeden dzień, bo trzeba mieć czas, żeby zobaczyć miejskie skwery, malownicze Dzielnica El Carmen, katedry, arena walki byków i inne ciekawe miejsca.
Salou
Jeden z głównych katalońskich kurortów z wioski rybackiej w ciągu kilkudziesięciu lat stał się popularnym miejscem dla miłośników plaż. Salou słynie z niezrównanego pokazu fontann, który urzeka turystów przychodzących na wieczorny deptak. Dziesiątki strumieni wody w różnych kolorach unoszą się w nocne niebo w rytm muzyki. Znajduje się tu również słynny park rozrywki Aventura.
Nawet najpoważniejsi dorośli stają się tutaj wesołymi dziećmi, ponieważ nie sposób zachować spokoju i powstrzymać zachwyt na widok wysokich pętli kolejki górskiej. Organizowany jest tu zakrojony na szeroką skalę program animacyjny oraz spływy łodziami po górskich rzekach. W parku miejskim na sztucznych stawach z liliami wodnymi rozmieszczone są ozdobne mosty, a ścieżki wytyczone są przez gęste zarośla bujnej śródziemnomorskiej roślinności.
Stworzono duży park, aby pośród nieskazitelnego piękna przyrody mieszkańcy i goście Salou mogli odpocząć od miejskiego zgiełku. Bulwar Króla Jaimego I wzdłuż wybrzeża, kościół Santa Maria del Mar, kataloński dwór to atrakcje, które również zasługują na uwagę.
Saragossa
Oryginalność prowincji i wielkość megamiast łączy Saragossa, położona między Barceloną a Madrytem. Starożytne miasto jest skarbnicą zabytków, które potrafią podbić serca nawet najbardziej wyrafinowanych podróżników. Wyjątkowym miejscem w swoim rodzaju jest park przyrodniczy klasztoru de Piedra. Mimo, że znajduje się 120 km od miasta, warto go odwiedzić. Klasztor został założony w XII wieku pośrodku pięknego rezerwatu przyrody. Antyczna architektura jest fascynująca: omszałe kamienne sklepienia i łuki tajemniczo wznoszą się wśród zielonych krajobrazów.
Wodospady dookoła (najwyższy – 50 m) tworzą bajeczny niepowtarzalny klimat. Deptak Calle Alfonso jest po obu stronach ozdobiony eleganckimi budynkami. Na słynnym Placu Pilar architekci postawili futurystyczną fontannę w kamiennej dżungli. Fontanna Hispanidad jest mapą Ameryki Łacińskiej i wpada do basenu w kształcie Ameryki Południowej. W Saragossie zachował się starożytny teatr rzymski, kilka wspaniałych katedr, wspaniały pałac Aljaferia, muzea, wczesnośredniowieczny kamienny most i wiele innych godnych uwagi miejsc.
Andora
Odległość między maleńkim państwem europejskim a Barceloną wynosi 223 km. Miłośnicy narciarstwa z całej Europy co roku przybywają do Księstwa Andory. Stacja Grandvalira to miejsce pielgrzymek dla narciarzy z ponad 200 kilometrami narciarskimi. Stacja posiada trzy snowparki i wiele stoków o różnym stopniu trudności i jest uznawana za jeden z najlepszych ośrodków narciarskich w Europie. Co zaskakujące, kolejną wizytówką Andory są zakupy.
W stanie zniesiono VAT, więc zakupoholicy przyjeżdżają tu na okazje. Wysokogórskie księstwo ma oczywiście także stolicę – Andorra la Vella, która bardzo przypomina klasyczne europejskie miasto, tylko na małą skalę. Brukowane uliczki, kolorowe domy w niskiej zabudowie, przyjaźni mieszkańcy i wiele restauracji serwujących dania kuchni narodowej podobne do hiszpańskiej.



















